Cyfryzacja · Wola Krobowska, Grójec i Warszawa
Polska prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie sabotażu po pożarze stacji Starlink obsługującej Ukrainę
Polskie władze wszczęły śledztwo w sprawie sabotażu po tym, jak 23 września pożar uszkodził stację naziemną Starlink w Woli Krobowskiej, która zapewnia łączność z Ukrainą.
Tekst AI na podstawie relacji forsal.pl, POLITICO, Super Express i innych wydawców. Zmieniony . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Trzy zastępy straży pożarnej ugasiły pożar obudowy zasilacza instalacji antenowej Starlink w Woli Krobowskiej krótko po godzinie 21:00, 23 września 2026 roku.
Prokurator Aneta Góźdź potwierdziła, że Prokuratura Rejonowa w Grójcu wszczęła śledztwo koncentrujące się na potencjalnym sabotażu z udziałem ABW.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski stwierdził, że stacja służy jako węzeł danych przesyłający łączność internetową do ukraińskich instytucji i sił zbrojnych.
Państwowy operator Exatel poinformował, że podnajmuje teren firmie SpaceX i potwierdził, że żadna z jego własnych sieci nie została uszkodzona w incydencie.
- 23 września 2026, wieczórPożar zgłoszony po godzinie 21:00 w skrzynce zasilającej stacji naziemnej Starlink w Woli Krobowskiej
- 24 września 2026, ranoProkuratura Rejonowa w Grójcu wszczyna śledztwo w sprawie sabotażu, ABW i policja badają teren
- 24 września 2026, popołudnieExatel potwierdza, że jego sieć nie została uszkodzona, a polscy ministrowie odnoszą się do bezpieczeństwa infrastruktury
Pożar stacji naziemnej w Woli Krobowskiej
Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze krótko po godzinie 21:00 w środę, 23 września 2026 roku. Ogień pojawił się na terenie instalacji anten telekomunikacyjnych w Woli Krobowskiej w powiecie grójeckim, na południe od Warszawy. Trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej ugasiły płomienie na obudowie zasilacza przyłączonego do naziemnej instalacji satelitarnej. Młodszy kapitan Michał Maroszek z komendy straży pożarnej w Grójcu potwierdził, że pożar ugaszono bez osób poszkodowanych. Starszy aspirant Marcin Sawicki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu przekazał, że stacja została wyłączona z powodu uszkodzeń źródeł zasilania, a lokalne władze tymczasowo zamknęły przyległą drogę w celu zabezpieczenia terenu. Anteny znajdują się na wiejskiej działce otoczonej sadami i polami. Lokalizację wybrano w trybie awaryjnym, ponieważ system wymagał natychmiastowego dostępu do terenu, zasilania elektrycznego oraz łączy światłowodowych.
Śledztwo w sprawie sabotażu i obawy o wojnę hybrydową
Prokuratura Rejonowa w Grójcu wszczęła 24 września formalne śledztwo w sprawie podejrzenia sabotażu. Nadzór nad sprawą może zostać przekazany Prokuraturze Okręgowej w Radomiu. Prokurator Aneta Góźdź poinformowała, że śledczy zabezpieczają nagrania z kamer monitoringu, aby ustalić dokładny przebieg zdarzeń i zidentyfikować ewentualne osoby trzecie. Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) dołączyli do dochodzenia, aby ocenić, czy incydent wynikał ze zwarcia instalacji elektrycznej, czy z celowego podpalenia. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński zaznaczył, że służby ratunkowe i prokuratorzy badają każdy trop, a rzecznik rządu Adam Szłapka stwierdził, że każde tego typu zdarzenie musi przejść pełną weryfikację bezpieczeństwa.
„Chodzi o działania mające na celu wyłączenie internetu i zakłócenie funkcjonowania podstawowych usług. Mogą one dotyczyć dostaw wody, gazu czy prądu, a także systemu finansowego.”
Działania Exatel i status sieci satelitarnej
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski stwierdził, że pożar był próbą zakłócenia ciągłości internetu dla instytucji ukraińskich, w tym sił zbrojnych Ukrainy. Gawkowski zauważył, że choć bezpośrednia odpowiedzialność Rosji nie została potwierdzona, schemat działania wpisuje się w rosyjskie metody ataków hybrydowych, mające na celu paraliżowanie infrastruktury krytycznej. Państwowy operator telekomunikacyjny Exatel wyjaśnił, że podnajmuje teren w Woli Krobowskiej firmie SpaceX i świadczy usługi transmisji danych, nie będąc właścicielem urządzeń naziemnych ani satelitarnych na tej nieruchomości. Exatel potwierdził, że żadne z jego wewnętrznych systemów nie uległo uszkodzeniu, a działalność spółki przebiega normalnie. Stacja naziemna łączy się z siecią satelitarną Starlink obsługiwaną przez spółkę zależną SpaceX, Starlink Services LLC, która utrzymuje tysiące satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej. Według danych śledzenia konstelacji z serwisu KeepTrack, do 23 września 2026 roku wystrzelono 12 962 satelity Starlink, z czego 11 139 pozostaje operacyjnych na średniej wysokości 550 kilometrów.
- Aktywne na orbicie
- 11139 satelity
- Łącznie wystrzelone
- 12962 satelity
Dane z tekstu artykułu
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- forsal.plStarlink to znacznie więcej niż internet. W Ukrainie jego znaczenie jest szczególne - Forsal.pl
- POLITICOPoland says Starlink fire was sabotage
- Super ExpressKtoś chciał odciąć Ukrainę od internetu? Pożar stacji Starlinków na Mazowszu. "Mamy do czynienia z sabotażem
- Polska Agencja Prasowa SAProkuratura wszczęła śledztwo w sprawie pożaru stacji Starlinków na Mazowszu [WIDEO]
- Krzysztof Gawkowski
- Wicepremier i minister cyfryzacji Polski
- Marcin Kierwiński
- Minister spraw wewnętrznych i administracji Polski
- Elon Musk
- Właściciel SpaceX i Starlink Services LLC
- Miejsca
- Wola Krobowska, Grójec, Warszawa, Ukraina
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar