Bezpieczeństwo · Lizbona i Charleroi

Samolot linii Ryanair z Brukseli do Lizbony lądował awaryjnie po pożarze powerbanka w kabinie

Lot FR3610 z Brukseli-Charleroi wylądował na lotnisku Humberto Delgado w Lizbonie w niedzielę 1 listopada, po tym jak w bagażu podręcznym jednego z pasażerów zapalił się powerbank. Załoga ugasiła ogień jeszcze w trakcie lotu, nikt nie odniósł obrażeń.

Tekst AI na podstawie relacji Rzeczpospolita, SAPO, TVP Info i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Lizbona, Charleroi · Portugalia, Belgia

Pożar na pokładzie lotu z Brukseli do Lizbony

Samolot Boeing 737-800 obsługujący lot Ryanair FR3610 leciał z Brukseli-Charleroi do Lizbony w niedzielę 1 listopada rano. Około godziny 09:00 w torbie podręcznej wybuchł pożar. Portugalskie media podały, że prawdopodobną przyczyną był powerbank należący do pasażera, choć zaznaczają, że jest to hipoteza, a nie potwierdzona przyczyna. Załoga ugasiła ogień, gdy maszyna znajdowała się jeszcze w powietrzu, więc pożar był opanowany przed lądowaniem. Jak poinformowała stacja Aviação TV, żaden z pasażerów ani członków załogi nie ucierpiał.

Awaryjne lądowanie i uszkodzenia

Samolot wylądował na lotnisku Humberto Delgado w Lizbonie, gdzie zmobilizowano służby ratunkowe. Lizbońska straż pożarna, Regimento de Sapadores Bombeiros de Lisboa, potwierdziła incydent w rozmowie z dziennikiem Correio da Manhã, dodając, że działania podjęto zapobiegawczo, ponieważ załoga ugasiła ogień samodzielnie. Pożar częściowo zniszczył podłogę w przejściu między fotelami oraz jeden fotel, uszkodził również siedzenie znajdujące się przed miejscem, w którym wybuchł ogień. Według Aviação TV, po kilkuminutowym postoju na pasie startowym, samolot samodzielnie kołował na miejsce postojowe bez bezpośredniej interwencji lotniskowych służb ratunkowych. Lokalne media podały, że maszyna pozostanie w Lizbonie do czasu naprawy wnętrza. Jeden z raportów SAPO wspomniał o ewakuacji pasażerów po lądowaniu, co nie pojawia się w innych doniesieniach.

Zasady przewozu powerbanków

Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) ostrzega, że baterie litowe mogą zapalić się w przypadku uszkodzenia, przegrzania lub zwarcia. Powerbanki muszą być przewożone w bagażu podręcznym, zabezpieczone przed zwarciem i nigdy w luku bagażowym. Zasady linii Ryanair pozwalają na przewóz maksymalnie dwóch powerbanków na pasażera, każdy o pojemności nieprzekraczającej 100 Wh. Muszą one znajdować się przy pasażerze lub w torbie pod fotelem przed nim, a nie w schowkach nad głowami. Zabrania się ich ładowania w trakcie lotu. W przypadku nietypowego zachowania baterii podczas podróży, EASA zaleca niezwłoczne powiadomienie załogi.

Status dochodzenia

Raport SAPO wskazuje, że Ryanair wydał oświadczenie, w którym poinformował o przestrzeganiu procedur bezpieczeństwa oraz gotowości do współpracy z organami śledczymi. Według tego samego źródła, na miejsce wezwano służby lotniskowe w celu zbadania incydentu, a dochodzenie w sprawie przyczyn zdarzenia trwa. Lotnisko nie odnotowało znaczących zakłóceń w swojej pracy.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar