Bezpieczeństwo · Racibórz

Pożar mieszkania na siódmym piętrze wieżowca w Raciborzu – ewakuacja wszystkich 33 lokali, jedna osoba w szpitalu

Pożar, który wybuchł na balkonie mieszkania na siódmym piętrze dziesięciopiętrowego budynku przy ulicy Katowickiej w Raciborzu (woj. śląskie) około godziny 10:30 w niedzielę, spowodował ewakuację wszystkich 33 mieszkań. Cztery osoby zostały poszkodowane w wyniku podtrucia dymem, a jedna trafiła do szpitala.

Tekst AI na podstawie relacji FAKT24.pl, Dziennik Zachodni, Super Express i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Racibórz · Polska

Pożar na siódmym piętrze

W niedzielę około godziny 10:30 na balkonie mieszkania na siódmym piętrze dziesięciopiętrowego budynku mieszkalnego przy ulicy Katowickiej w Raciborzu (woj. śląskie) wybuchł pożar. Płomienie i gęsty dym szybko rozprzestrzeniły się z balkonu do mieszkania i zaczęły zagrażać ósmemu piętru. Dwie osoby, które przebywały w mieszkaniu, zdołały opuścić je samodzielnie przed przybyciem służb ratunkowych. W pierwszym doniesieniu RMF FM podało, że pożar wybuchł na czwartym piętrze, jednak wszystkie pozostałe źródła, w tym rzecznicy policji i straży pożarnej, wskazują na siódme piętro.

Ewakuacja i poszkodowani

Policja i straż pożarna zarządziły pełną ewakuację całego budynku. Wszystkie 33 mieszkania zostały opróżnione, a mieszkańcy zgromadzili się na zewnątrz, gdy z budynku unosił się dym. Cztery osoby z sąsiednich mieszkań zostały na miejscu poszkodowane w wyniku podtrucia dymem, a jedna z nich została przewieziona do szpitala w celu dalszej opieki. Nie odnotowano ofiar śmiertelnych.

„Sytuacja była niebezpieczna. Wszystkie 33 mieszkania w bloku zostały ewakuowane na zewnątrz.”

mł. asp. Joanna Wiśniewska

Akcja ratunkowa

Wysłano osiem zastępów straży pożarnej, a także policję i zespoły ratownictwa medycznego. Strażakom udało się opanować ogień i zapobiec jego rozprzestrzenieniu się na inne mieszkania. Po ugaszeniu pożaru przewietrzono klatkę schodową i przy użyciu kamer termowizyjnych sprawdzono, czy nie ma pozostałych zarzewi ognia.

„Pożar wybuchł na balkonie i rozprzestrzenił się wewnątrz mieszkania. Obecnie szacujemy straty i ustalamy prawdopodobną przyczynę.”

mł. bryg. Mateusz Wyrba

Utrudnienia i śledztwo

Podczas akcji policja zamknęła odcinek drogi między skrzyżowaniami ulic Ocickiej i Katowickiej, apelując do kierowców o korzystanie z objazdów. Dokładna przyczyna pożaru oraz pełny zakres strat materialnych są ustalane przez policję i biegłych z zakresu pożarnictwa.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar