Bezpieczeństwo · Warszawa
Autobus miejski zapalił się na Alei Stanów Zjednoczonych, 20 pasażerów ewakuowało się, zanim ogień zniszczył tył
W środę wieczorem autobus miejski zapalił się na Alei Stanów Zjednoczonych w warszawskiej dzielnicy Praga-Południe. Wszyscy 20 pasażerów ewakuowało się, zanim ogień zniszczył tył pojazdu i uszkodził pobliskie ekrany akustyczne.
Tekst AI na podstawie relacji Warszawa Nasze Miasto, TVN24, wpolityce.pl i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Ogień wybuchł w tylnej części pojazdu na Alei Stanów Zjednoczonych około 18:50, szybko się rozprzestrzeniając i niszcząc tylną część.
Około 20 osób opuściło autobus samodzielnie przed przybyciem służb ratunkowych; nie zgłoszono obrażeń.
Co najmniej cztery ekrany akustyczne spłonęły całkowicie, a dwa kolejne zostały osmalone przez płomienie.
Wschodnia jezdnia Trasy Łazienkowskiej została całkowicie zablokowana, powodując korek o długości 4 km i przekierowanie dziewięciu linii autobusowych.
- 17.06Ogień rozprzestrzenia się na ekrany akustyczne; przybywają trzy jednostki straży pożarnej
- 17.06Ogień zlokalizowany; akcja gaśnicza kontynuowana z chłodzeniem i gaszeniem
- 17.06Ruch pozostaje zablokowany; linie autobusowe przekierowane
Zdarzenie
W środę, 17 czerwca 2026 roku, na Alei Stanów Zjednoczonych w warszawskiej dzielnicy Praga-Południe wybuchł pożar autobusu miejskiego. Ogień pojawił się w tylnej części pojazdu krótko przed godziną 19:00, według wielu doniesień. Autobus linii 411 to zasilany gazem Solbus z 2015 roku, numer pojazdu 7305, należący do Miejskich Zakładów Autobusowych (MZA) i stacjonujący w zajezdni Ostrobramska.
Płomienie szybko objęły tylną część, wydobywając gęsty czarny dym nad wschodnią stroną Wisły. Ogień rozprzestrzenił się również na niedawno zamontowane ekrany akustyczne wzdłuż drogi; co najmniej cztery ekrany spłonęły całkowicie, a dwa kolejne zostały osmalone. Podczas pożaru słychać było wybuchy, prawdopodobnie spowodowane pękającymi oponami.
Ewakuacja i obrażenia
Wszyscy pasażerowie opuścili autobus samodzielnie przed przybyciem służb ratunkowych. Pojazd przewoził wówczas około 20 osób. Nie zgłoszono żadnych obrażeń.
„Pojazd przewoził 20 osób, wszystkie opuściły go samodzielnie przed naszym przybyciem. Tylna część autobusu spłonęła całkowicie.”
„Pożar miał miejsce na linii autobusowej 411. Żaden z pasażerów nie odniósł obrażeń. W wyniku pożaru tylna część autobusu została w dużej mierze zniszczona, przód ucierpiał mniej. Autobus został odholowany.”
Reakcja służb ratunkowych
Straż pożarna otrzymała pierwsze zgłoszenie około godziny 18:40. Wysłano trzy jednostki gaśnicze oraz grupę operacyjną z komendy miejskiej Warszawy. Pożar został zlokalizowany i opanowany, a załogi kontynuowały chłodzenie i gaszenie do wieczora. Policja zabezpieczyła teren i przekierowała ruch.
Utrudnienia w ruchu
Pożar całkowicie zablokował wschodnią jezdnię Trasy Łazienkowskiej w kierunku Grochowa i ronda Wiatraczna. Utworzył się korek o długości około czterech kilometrów. Ruch w kierunku zachodnim do Śródmieścia nie był zakłócony. Warszawski Transport Publiczny przekierował dziewięć linii autobusowych (141, 143, 182, 188, 502, 514, 520, 523, 525) i zamknął przystanki Saska 03 i 04 na wiadukcie nad Trasą Łazienkowską.
Śledztwo
Przyczyna pożaru pozostaje nieznana. Policja prowadzi dochodzenie w celu ustalenia, czy odpowiedzialna była usterka techniczna, czy inny czynnik.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Konrad Margulski
- Młodszy strażak, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie
- Adam Stawicki
- Rzecznik prasowy, Miejskie Zakłady Autobusowe (MZA)
- Ewelina Gromek-Oćwieja
- Oficer prasowy policji, Komenda Stołeczna Policji w Warszawie
- Łukasz Darmofalski
- Oficer straży pożarnej, Powiatowa Straż Pożarna w Piasecznie
- Miejsca
- Warszawa
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar