
Francja odrabia stratę 21-12 i miażdży Australię 42-26 w Nations Championship
Francja zdobyła 30 punktów z rzędu po przerwie, odwracając dziewięciopunktową stratę z pierwszej połowy i zadając Wallabies szóstą porażkę z rzędu, ich najgorszą passę od dziesięciu lat.
Wallabies na prowadzeniu w pierwszej połowie
Australia wystartowała błyskawicznie na wyprzedanym Suncorp Stadium i wydawała się gotowa przerwać passę porażek. Francja uderzyła pierwsza w trzeciej minucie, gdy urodzony w Brisbane młynarz Emmanuel Meafou przyłożył piłkę, ale gospodarze odpowiedzieli natychmiast sprytnym krótkim autem wykończonym przez wpinacza Brandona Paenga-Amosa. Skrzydłowy Aaron Grandidier-Nkanang, debiutujący w reprezentacji, wyprowadził Francję na prowadzenie w 18. minucie po tym, jak łącznik ataku Romain Ntamack posłał kopnięcie podkręcone w lewy róg. Punkt zwrotny nastąpił, gdy Meafou otrzymał żółtą kartkę za atak na głowę Roba Valetiniego, a flanker Fraser McReight przyłożył dwukrotnie, drugi raz z młyna po tym, jak kapitan Harry Wilson wybrał kopnięcie w róg zamiast rzutu karnego. Trzecia konwersja Ryana Lonergana wyprowadziła Australię na prowadzenie 21-12 do przerwy.
Byliśmy bardzo zadowoleni schodząc do szatni. Prowadziliśmy 21-12, postawiliśmy się w świetnej sytuacji. Potem przyszła druga połowa i uczymy się, że trzeba grać dobrze przez 80 minut.
Francuski przypływ w drugiej połowie
Cokolwiek Fabien Galthié powiedział w przerwie, zmobilizowało Les Bleus. Maxime Lucu zmniejszył stratę do sześciu punktów rzutem karnym z 46 metrów, a Francja już nie oglądała się za siebie. W ciągu 22 minut nieustannego tempa i precyzji zdobyli cztery przyłożenia. Grandidier-Nkanang zebrał kopnięcie poprzeczne od obrońcy Matthieu Jaliberta na swoje drugie przyłożenie, Ntamack minął dwóch obrońców w lewym rogu w 53. minucie, młynarz Florian Verhaeghe rzucił się pod słupy, a skrzydłowy Theo Attissogbe przyłożył na prawym skrzydle po przełamaniu rezerwowego łącznika młyna Kalvina Gourguesa. Obrona Australii osłabła, a żółta kartka za celowe przewinienie Toma Wrighta dopełniła klęski.
To była bardzo, bardzo trudna pierwsza połowa. Wiedzieliśmy, że musimy naciskać dalej, i jesteśmy naprawdę zadowoleni z tej drugiej połowy.
Wymarzony debiut Grandidier-Nkananga
Urodzony w Londynie złoty medalista olimpijski w rugby 7 był jedną z ośmiu zmian w podstawowym składzie Francji i natychmiast zaznaczył swoją obecność. Jego pierwsze przyłożenie pokazało elitarną szybkość, gdy okrążył Declana Mereditha, by przejąć kopnięcie Ntamacka. Drugie wymagało bystrego wyczytania kopnięcia w przód i złapania piłki z odbicia w lewym rogu. Stał się główną postacią w przetasowaniach linii ataku Francji, w których zadebiutował także środkowy ataku Fabien Brau-Boirie, a formacja młyna została przestawiona.
Mamy dużą głębię składu i myślę, że to jedna z rzeczy, w której Francuzi są naprawdę dobrzy – rotacja zawodników, by każdy dostał szansę. A każdy, kto zakłada koszulkę, jest gotowy do walki.
Gasnące pożegnanie Schmidta
Porażka Australii przedłużyła ich passę bez zwycięstwa w Nations Championship i sprawia, że trener Joe Schmidt staje przed ponurym finałem. Test za tydzień z Włochami będzie jego ostatnim przed objęciem sterów przez Lesa Kissa, a Wallabies będą dźwigać ciężar serii sześciu porażek, najgorszej od sezonu 2015–16. Późne przyłożenie pocieszenia Jeremy'ego Williamsa uratowało punkt bonusowy, ale kapitulacja w drugiej połowie przypominała załamanie w końcówce meczu z Irlandią w Sydney tydzień wcześniej. Francja tymczasem udaje się na ostatni mecz śródroczny z Japonią z pierwszym zwycięstwem w Brisbane od 1972 roku i odnowionym impetem po wąskiej porażce z Nową Zelandią.
- Przyłożenie Emmanuela Meafou (0-7)
- Przyłożenie Brandona Paenga-Amosa (7-7)
- Pierwsze przyłożenie Grandidier-Nkananga (7-12)
- Żółta kartka Meafou
- Przyłożenie Frasera McReighta (14-12)
- Drugie przyłożenie McReighta (21-12)
- Rzut karny Maxime Lucu (21-15)
- Drugie przyłożenie Grandidier-Nkananga (21-20)
- Przyłożenie Romaina Ntamacka (21-27)
- Przyłożenie Floriana Verhaeghe (21-34)
- Przyłożenie Theo Attissogbe (21-42)
- Przyłożenie Jeremy'ego Williamsa (26-42)
Co dalej
Francja zmierzy się z Japonią na jeszcze niepotwierdzonym stadionie, podbudowana występem, który podkreślił głębię składu i różnorodność ofensywy. Australia musi szybko się przegrupować przed meczem z Włochami, gdzie presja na następcę Schmidta wzrośnie, jeśli Wallabies nie zatrzymają zapaści. Nations Championship wciąż dostarcza emocjonujących meczów z dużą liczbą punktów, a punkt bonusowy Francji za cztery przyłożenia stawia ich z powrotem w grze po niepowodzeniu z All Blacks.


