
Zawalisko lodowca w Tybecie wywołało powódź błotną w Himalajach. 392 ofiary śmiertelne, 1400 osób zaginionych
Zawalisko lodowca w południowym Tybecie wywołało w środę potężną lawinę błotno-lodową, która uderzyła w Nepal. Zginęły co najmniej 392 osoby, a ponad 1400 uznaje się za zaginione w regionie przygranicznym.
Zawalisko lodowca i wezbranie rzek
W środę o godzinie 8:37 fragment lodowca o szerokości około 610 metrów oderwał się od masywu na wysokości około 5181 metrów w południowym Tybecie. Masa lodu i skał spadła 1219 metrów w dół doliny, generując energię kinetyczną, która rozbiła lód na mieszaninę wody i gruzu. Geolog Xu Qiang stwierdził, że zarejestrowane wstrząsy sejsmiczne wynikały z uderzenia dziesiątek milionów metrów sześciennych spadających skał i lodu, a nie z trzęsienia ziemi. Powstały potok przepłynął przez przejście graniczne Gyirong na wysokości 1800 metrów, tworząc falę błotną o wysokości ponad dziesięciu metrów. Masa wpłynęła do nepalskiego Parku Narodowego Langtang, zalewając rzeki Lhende Khola, Bhote Koshi i Trishuli, po czym skierowała się na południe do dystryktu Nuwakot, około 60 kilometrów na północ od Katmandu.
Wygląda na to, że lodowiec w tym rejonie po prostu oderwał się w czystym przełamaniu, co pozwoliło mu spaść na dno doliny z wysokości nieco ponad kilometra w pionie.
- Fragment lodowca odrywa się na wysokości powyżej 5000 metrów w południowym Tybecie.
- Potok błota przechodzi przez przejście graniczne Gyirong i wdziera się do doliny Langtang w Nepalu.
- Śmigłowce ratują 445 osób w Nepalu, Chiny ewakuują 555 turystów z Gyirong.
- Oficjalny bilans wynosi 392 zabitych i ponad 1400 zaginionych w Nepalu i Tybecie.
Bilans ofiar i zaginieni obcokrajowcy
Oficjalne dane z Nepalu i Chin potwierdziły do czwartku 392 ofiary śmiertelne, w tym 359 zarejestrowanych przez nepalską policję oraz trzy ciała odnalezione po chińskiej stronie granicy. Ponad 1400 osób pozostaje zaginionych w obu krajach. W Tybecie władze odnotowały 558 zaginionych, z czego 260 to obywatele zagraniczni. Po stronie nepalskiej władze zgłosiły ponad 700 zaginionych, w tym 517 obcokrajowców, a policja wskazała, że niemal 800 osób pozostaje całkowicie nieuchwytnych. Dużą grupę zaginionych podróżnych stanowią indyjscy pielgrzymi zmierzający nad jezioro Manasarowar, z czego 179 osób uznano za zaginione na terytorium Nepalu. Wśród udokumentowanych zaginionych obcokrajowców są również obywatele Stanów Zjednoczonych (65), Ukrainy (53), Malezji (51), Australii (34), Wielkiej Brytanii (33) oraz Hiszpanii (4).
To ogromny fragment lodu, który znajdował się na dużej wysokości w górach, posiadający ogromną ilość energii potencjalnej.
- Indie (w Nepalu)
- 179 osoby
- Stany Zjednoczone
- 65 osoby
- Ukraina
- 53 osoby
- Malezja
- 51 osoby
- Australia
- 34 osoby
- Wielka Brytania
- 33 osoby
- Hiszpania
- 4 osoby
Akcje ratunkowe i zniszczenia w regionie
Ekipy ratunkowe skierowały śmigłowce wojskowe nad strome doliny Nuwakot i Langtang, ewakuując 445 osób w pierwszych godzinach po powodzi, w tym 27 obcokrajowców. W chińskim powiecie Gyirong władze ewakuowały 555 turystów przebywających w strefie przygranicznej. Wody powodziowe pogrzebały dwupasmowe drogi wzdłuż koryt rzek w prefekturze Shigatse w Tybecie, zalały dolne kondygnacje budynków wielopiętrowych i utworzyły rozległy zbiornik wzdłuż granicy. W Nepalu całe wioski, takie jak Soley w dystrykcie Nuwakot, zostały przykryte grubą warstwą błota. Znaczną część osób, z którymi nie ma kontaktu, stanowią pracownicy infrastruktury hydroelektrycznej oraz personel ochrony granicy.
Analiza naukowa i reakcja międzynarodowa
Glacjolodzy analizujący zdjęcia satelitarne wskazują, że ocieplenie klimatu w Himalajach tworzy coraz bardziej niestabilne warunki dla wysokogórskich płatów lodowych. Geograf Eñaut Izaguirre wyjaśnił, że lawina gwałtownie upłynniła się w kotle lodowcowym, po czym zablokowała koryto rzeki i runęła do niżej położonych dolin. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował w Waszyngtonie, że USA skontaktowały się z władzami Nepalu, oferując pomoc humanitarną po katastrofie.
Solidne i dobrze zbudowane budynki zostały zmiecione jak wykałaczki.

