Specjaliści chemiczni straży pożarnej potwierdzili, że 12 pojemników mauzer zawierało alkaliczne wodorotlenki, prawdopodobnie niebezpieczne odpady przemysłowe.
Podejrzany uderzył w radiowóz Służby Celno-Skarbowej dwukrotnie (tył i bok), a później zderzył się z pojazdem policyjnym na blokadzie w Aleksandrowie Kujawskim.
Funkcjonariusze znaleźli w kabinie dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska, prawo jazdy oraz znaczną sumę gotówki.
17 lipca policja zatrzymała 24-letniego kierowcę w województwie wielkopolskim; KWP w Bydgoszczy poinformowała o zatrzymaniu o godz. 21:38.
Kierowca prowadził ciężarówkę bez wymaganej prawem karty kierowcy włożonej do tachografu, co potwierdziła KAS.
W czwartek 16 lipca funkcjonariusze Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu zatrzymali ciężarówkę MAN na drodze ekspresowej S10 koło Czerniewic do rutynowej kontroli. Kierowca został poproszony o przestawienie pojazdu w bezpieczne miejsce w celu przeprowadzenia dalszych czynności. Zamiast tego gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać na południe autostradą A1 w kierunku Łodzi.
Funkcjonariusze KAS natychmiast ruszyli w pościg. W okolicy węzła Ciechocinek zdołali wyprzedzić ciężarówkę, włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz wydali polecenie zjazdu na parking. Kierowca zignorował wszystkie polecenia.
„Kierowca został poproszony o przestawienie pojazdu w bezpieczne miejsce. Zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i zaczął uciekać autostradą A1 w kierunku Łodzi.”
Podczas pościgu kierowca uderzył w radiowóz SCS dwukrotnie, najpierw w tył, a następnie z dużą siłą w bok, próbując zepchnąć go z autostrady. Wezwano jednostki policyjne, które ustawiły blokadę, ale kierowca ciężarówki przejechał przez nią i kontynuował ucieczkę w kierunku Aleksandrowa Kujawskiego.
Na terenie miasta zignorował funkcjonariusza stojącego na kolejnej blokadzie i doprowadził do zderzenia z radiowozem. Pościg zakończył się na leśnej drodze w pobliżu poligonu wojskowego, gdzie kierowca stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w drzewo i porzucił ciężarówkę. Pieszo uciekł do okolicznego lasu.
„Na terenie miasta, kierowca nie zwracając uwagi na policjanta, stojącego na blokadzie, doprowadził do zderzenia z radiowozem.”
Funkcjonariusze Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego zabezpieczyli pojazd. Na naczepie odkryli 12 pojemników typu mauzer wypełnionych cieczą, którą chemiczna grupa ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu zidentyfikowała jako żrące substancje alkaliczne (wodorotlenki), prawdopodobnie niebezpieczne odpady przemysłowe.
Podczas przeszukania kabiny znaleziono dokumenty tożsamości wystawione na kilka różnych nazwisk, prawo jazdy oraz znaczną ilość gotówki. Śledczy ustalili również, że kierowca prowadził pojazd bez włożonej do tachografu karty kierowcy.
Mężczyzna pozostawał na wolności przez noc. W piątek po południu, 17 lipca, policjanci z Kujawsko-Pomorskiej Policji namierzyli i zatrzymali 24-letniego kierowcę w województwie wielkopolskim. Zatrzymanie potwierdzono o godz. 21:38 przez KWP w Bydgoszczy.
Czynności procesowe prowadzone są pod nadzorem prokuratury w Aleksandrowie Kujawskim. Dokładny skład cieczy oraz pochodzenie wielu dokumentów tożsamości pozostają przedmiotem śledztwa.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarBezpieczeństwo · Toruń, Aleksandrów Kujawski i Czerniewice
24-letni kierowca ciężarówki staranował dwa pojazdy służb, przejechał przez blokadę policyjną i pieszo uciekł do lasu w pobliżu Aleksandrowa Kujawskiego 16 lipca po odmowie poddania się kontroli celnej, by następnego dnia zostać zatrzymanym w województwie wielkopolskim.
Tekst AI na podstawie relacji Gazeta Olsztynka, Gazeta Pomorska, rmf24.pl i innych wydawców. Opublikowany .