
Minister edukacji Portugalii zarządza dochodzenie w szkołach, opozycja domaga się jego dymisji w związku z brakiem miejsc dla uczniów
Minister edukacji Fernando Alexandre zarządził dochodzenie w sprawie szkół publicznych, które odmówiły przyjęcia setek uczniów. Decyzja ta wywołała żądania dymisji ministra ze strony opozycji oraz pozew sądowy złożony przez rodziców.
Dochodzenie ministerialne w sprawie odmów przyjęć
Portugalski minister edukacji Fernando Alexandre zarządził formalne dochodzenie w szkołach państwowych, które miały odmawiać przyjęcia uczniów mimo posiadania wolnych miejsc. W Lizbonie, na marginesie prezentacji raportu PISA, minister odniósł się do doniesień, że setki uczniów w całym kraju nie otrzymały przydziału do szkół na początku roku akademickiego. Alexandre stwierdził, że odrzucanie wniosków o przyjęcie przy istniejących możliwościach lokalowych stanowi bardzo poważną nieprawidłowość i potwierdził, że dyrektorzy szkół będą musieli wyjaśnić wszelkie nieuzasadnione odmowy.
Jeśli szkoła ma możliwości przyjęcia uczniów, a tego nie robi, sprawdzimy dlaczego. Oczywiście dyrektor będzie musiał wyjaśnić, dlaczego tak postąpił.
Aby poradzić sobie z bieżącymi zaległościami, Agencja Zarządzania Systemem Edukacji rozpoczęła bezpośrednią koordynację z administracjami szkół w całym kraju. Agencja zaczęła administracyjnie przydzielać uczniów do placówek z wolnymi miejscami. Szerokie dochodzenie rządowe koncentruje się jednak na tym, dlaczego dyrektorzy poszczególnych szkół odsyłali rodziny podczas standardowych procedur rekrutacyjnych.
- Rodzice składają wnioski o przeniesienie ze szkół prywatnych do publicznych przed nowym rokiem akademickim.
- Minister edukacji Fernando Alexandre ogłasza dochodzenie w sprawie odrzucania wniosków o przyjęcie do szkół.
- Lider parlamentarny Partii Socjalistycznej Eurico Brilhante Dias domaga się odpowiedzialności politycznej.
Pozew rodziców w sprawie opóźnień w przyjęciach
Dochodzenie rządowe jest następstwem decyzji grupy rodziców o złożeniu formalnego pozwu przeciwko Ministerstwu Edukacji. Rodziny zorganizowały działania prawne po tym, jak nowy rok szkolny rozpoczął się bez przydzielenia ich dzieci do szkół publicznych. Kilku poszkodowanych rodziców zgłosiło, że czekali tygodniami bez otrzymania odpowiedzi administracyjnej lub przydziału po złożeniu wniosków o przeniesienie do systemu edukacji państwowej.
Obecnie trudniej dostać się do szkoły publicznej niż na uniwersytet.
Rui Boavida, jeden z rodziców prowadzących sprawę sądową, wyjaśnił, że pod koniec lipca złożył wnioski o przeniesienie swoich synów bliźniaków do dziewiątej klasy. Zauważył, że rodzina nie otrzymała żadnej oficjalnej odpowiedzi przed rozpoczęciem zajęć, co pozostawiło dzieci bez miejsc w szkole. Boavida stwierdził, że osobiście zna ponad dziesięciu innych uczniów w tej samej sytuacji. Sprawy te dotyczą rodzin starających się o przeniesienie z instytucji prywatnych, w tym Colégio São José i Avé Maria, do sieci szkół publicznych z różnych powodów.
Opozycja domaga się odpowiedzialności politycznej
Kontrowersje wokół miejsc w szkołach wywołały polityczny sprzeciw opozycji w Lizbonie. W niedzielę, 13 września 2026 r., lider parlamentarny Partii Socjalistycznej Eurico Brilhante Dias zwołał konferencję prasową w siedzibie partii, aby odnieść się do kryzysu w edukacji publicznej. Brilhante Dias argumentował, że pozostawienie setek dzieci bez dostępu do obowiązkowej nauki jest w 2026 roku niedopuszczalne i oskarżył ministra o unikanie odpowiedzialności poprzez przerzucanie winy na dyrektorów szkół i kadrę nauczycielską.
W 2026 roku to skandaliczne, że edukacja publiczna wyklucza setki osób, setki uczniów bez dostępu do edukacji publicznej, która jest obowiązkowa.
Brilhante Dias stwierdził, że Fernando Alexandre prawdopodobnie pretenduje do miana najgorszego ministra edukacji od 25 kwietnia 1974 r. Argumentował, że obecny spór o miejsca pogłębia wcześniejsze błędy operacyjne, wskazując w szczególności na niedawne trudności z ocenianiem egzaminów krajowych i wynikające z nich opóźnienia w publikowaniu wyników uczniów. Partia Socjalistyczna domagała się odpowiedzialności politycznej już podczas tamtego sporu, a sekretarz generalny partii José Luís Carneiro stwierdził, że Alexandre nie pozostałby na stanowisku, gdyby socjaliści kierowali rządem. Krajowa Federacja Nauczycieli (FENPROF) dołączyła do krytyki, twierdząc, że ministerstwo edukacji konsekwentnie próbuje przerzucać odpowiedzialność za błędy administracyjne na nauczycieli, zamiast przyjąć odpowiedzialność polityczną.


