FC Porto pokonuje Benfikę 3:1 i umacnia się na prowadzeniu w Liga Portugal
FC Porto utrzymało komplet punktów w lidze, pokonując grającą w dziesiątkę Benfikę 3:1 na Estadio do Dragao. Po siedmiu kolejkach drużyna ma pięć punktów przewagi na szczycie tabeli Liga Portugal.
Wymiana ciosów i czerwona kartka w pierwszej połowie
Spotkanie siódmej kolejki na Estadio do Dragao było starciem dwóch najlepszych drużyn w Liga Portugal, przy czym przed pierwszym gwizdkiem FC Porto miało dwa punkty przewagi nad Benfiką. Oba zespoły rozpoczęły ostrożnie, skupiając się na defensywie przez pierwsze piętnaście minut, zanim Porto przejęło kontrolę w środku pola. W 19. minucie Jan Bednarek i Pablo Rosario wybili piłkę po groźnym strzale gości z dystansu. W 31. minucie Bednarek zainicjował akcję bramkową długim podaniem do Pepe, który dośrodkował do Gabrie Veigi, a ten pokonał bramkarza. Cztery minuty później obrońca Benfiki Clement Lenglet otrzymał drugą żółtą kartkę po starciu z Andre Silvą, co osłabiło gości. Incydent wywołał napięcia przy liniach bocznych, co skłoniło sędziego do pokazania czerwonych kartek po jednym członku sztabu z każdej ławki technicznej. Veiga doznał kontuzji krótko po zdobyciu gola i opuścił boisko w 38. minucie, a w jego miejsce wszedł południowokoreański pomocnik Hwang In-Beom.
Grad goli w drugiej połowie
Benfica zdołała wyrównać na początku drugiej połowy mimo gry w osłabieniu. W 51. minucie Gianluca Prestianni dośrodkował w pole bramkowe, gdzie Alexander Bah pokonał bramkarza Diogo Costę, kierując piłkę do siatki barkiem. FC Porto odpowiedziało trzy minuty później, odzyskując prowadzenie. Andre Silva opanował piłkę w polu karnym i podał do Victora Froholdta, który w 54. minucie pokonał bramkarza strzałem po ziemi. Sześć minut później Silva zanotował swoją drugą asystę, podając do Hwanga wewnątrz pola karnego. Reprezentant Korei Południowej w 60. minucie podwyższył wynik na 3:1 strzałem w górny róg bramki.
- Gabri Veiga zdobywa pierwszego gola dla FC Porto po asyście Pepe
- Clement Lenglet otrzymuje drugą żółtą kartkę i zostaje usunięty z boiska
- Gabri Veiga opuszcza boisko z powodu kontuzji, zastępuje go Hwang In-Beom
- Alexander Bah wyrównuje dla Benfiki strzałem barkiem
- Victor Froholdt przywraca prowadzenie FC Porto po asyście Andre Silvy
- Hwang In-Beom zdobywa trzeciego gola dla Porto strzałem w górny róg
- Oskar Pietuszewski i Samu Aghehowa wchodzą jako zmiennicy w FC Porto
Polskie akcenty i rotacje w składzie
W meczu wystąpiło kilku polskich zawodników. Bednarek i Jakub Kiwior rozegrali pełne dziewięćdziesiąt minut w środku obrony Porto, przy czym Bednarek skutecznie interweniował i był bliski zdobycia gola w 78. minucie, gdy jego strzał głową po rzucie rożnym minął słupek. W 85. minucie 18-letni napastnik Oskar Pietuszewski zaliczył swój pierwszy występ w sezonie, zastępując Pepe po powrocie z kontuzji, która wykluczyła go z gry od sierpnia. Pietuszewski wcześniej wystąpił przez minutę w czerwcowym meczu towarzyskim przeciwko Nigerii. W ostatnich minutach na boisku pojawił się również napastnik Samu Aghehowa. Z kolei skrzydłowy Benfiki Jakub Kamiński pozostał na ławce rezerwowych przez całe spotkanie, mimo że w środku tygodnia zdobył bramkę i zaliczył asystę w meczu Ligi Europy przeciwko Milanowi.
Sytuacja w tabeli i wpływ na ligę
Zwycięstwo oznacza, że FC Porto ma na koncie komplet 21 punktów po siedmiu kolejkach, powiększając przewagę na szczycie tabeli. Benfica zajmuje drugie miejsce z 16 punktami, tracąc pięć punktów do lidera przed trzytygodniową przerwą na mecze reprezentacji. Mecz ten kontynuuje serię udanych wyników Porto przeciwko rywalom, po zwycięstwie 1:0 w ćwierćfinale pucharu po golu Bednarka oraz remisie 2:2 w Lizbonie. Obie drużyny zawieszają teraz rozgrywki krajowe do października.
- FC Porto
- 21 punkty
- SL Benfica
- 16 punkty


