
Hezbollah odrzuca wynegocjowane przez USA porozumienie Izrael-Liban jako „upokarzające” po kolejnym ataku dronów
Wynegocjowane przez USA ramowe porozumienie między Izraelem a Libanem, mające na celu zakończenie dziesięcioleci wrogości, spotkało się z natychmiastowym odrzuceniem ze strony Hezbollahu, a izraelski atak dronów w południowym Libanie w sobotę podkreślił kruchość rozejmu.
Zaskakujące porozumienie w Waszyngtonie
Izrael, Liban i Stany Zjednoczone podpisały w piątek w Waszyngtonie ramowe porozumienie, które sekretarz stanu Marco Rubio określił jako kładące podwaliny pod trwały pokój. Umowa, zawarta po pięciu rundach bezpośrednich rozmów rozpoczętych w połowie kwietnia, przewiduje zakończenie wieloletniego konfliktu, ustanowienie dobrosąsiedzkich stosunków i wzajemne uznanie prawa do istnienia w pokoju. Wspólna wojskowa grupa koordynacyjna ma nadzorować wdrażanie, podczas gdy armia libańska ma przywrócić swoją władzę na całym terytorium kraju, po zweryfikowaniu rozbrojenia niepaństwowych grup zbrojnych.
To dopiero początek początku. Wciąż czeka nas mnóstwo pracy. W żaden sposób nie lekceważymy trudności stojących przed nami.
Zdecydowane odrzucenie przez Hezbollah
W ciągu kilku godzin od podpisania, przywódca Hezbollahu Naim Qassem wydał ostry sprzeciw, nazywając porozumienie „nieważnym”. Nalegał, że tylko warunki protokołu Iran-USA z 17 czerwca, który zawiera postanowienia o zawieszeniu broni dla Libanu, są ważne.
Waszyngtońskie porozumienie ramowe jest upokarzające, haniebne i stanowi porzucenie suwerenności. To porozumienie jest nieważne, a postanowienia protokołu irańsko-amerykańskiego muszą zostać zastosowane.
Qassem oskarżył rząd libański o legitymizację izraelskiej okupacji, ostrzegając, że porozumienie może doprowadzić do aneksji terytorium. Poseł Hezbollahu Hassan Fadallah dodał, że każdy, kto podaje rękę wrogowi, jest przestępcą.
Starcia na ziemi
Pomimo dyplomatycznego przełomu, izraelski dron uderzył w skrzyżowanie w pobliżu parku rozrywki Farah w Nabatieh al-Fawqa w sobotę, pierwszy taki atak od ogłoszenia porozumienia. Izraelskie wojsko poinformowało, że celem byli podejrzani terroryści stanowiący zagrożenie dla żołnierzy. Władze libańskie potwierdziły zniszczenie domu we wsi Kfar Roummane, ale nie zgłosiły natychmiastowych ofiar. W osobnym incydencie siły izraelskie posunęły się w kierunku przedmieść Kfar Shouba i otworzyły ogień z broni maszynowej średniego i dużego kalibru.
- Izrael rozpoczyna kampanię powietrzną i lądową przeciwko Hezbollahowi w Libanie
- Podpisanie protokołu Iran-USA, w tym postanowienia o zawieszeniu broni dla Libanu
- Podpisanie ramowego porozumienia Izrael-Liban w Waszyngtonie
- Izraelski atak dronów w Nabatieh, starcia w pobliżu Kfar Shouba
Warunki i droga naprzód
Zgodnie z ramami, Izrael ma stopniowo wycofywać swoje wojska z południowego Libanu, podczas gdy armia libańska rozmieszcza się na obszarach obecnie kontrolowanych przez siły izraelskie. Powstaną dwie strefy pilotażowe, jedna na północ, a druga na południe od rzeki Litani. Premier Benjamin Netanjahu powiedział, że Izrael pozostanie w strefie bezpieczeństwa, dopóki Hezbollah nie złoży broni. Ambasador Libanu Nada Hamadeh Moawad nazwała porozumienie pierwszym krokiem w kierunku przywrócenia suwerenności i integralności terytorialnej jej kraju. Od czasu rozpoczęcia przez Izrael kampanii powietrznej i lądowej przeciwko Hezbollahowi 2 marca, według oficjalnych danych libańskich zginęło ponad 4200 osób, a ponad 12 000 zostało rannych, a ponad milion zostało przesiedlonych.

