
Polska żąda przeprosin od Tuckera Carlsona za usprawiedliwianie nazistowskiej inwazji z 1939 roku
Chargé d'affaires Polski Bogdan Klich wystosował 5 października 2026 roku list otwarty, w którym domaga się sprostowania po tym, jak Tucker Carlson usprawiedliwiał inwazję Adolfa Hitlera na Polskę w 1939 roku podczas wywiadu z Jacobem Rees-Moggiem.
Dyplomatyczne żądanie publicznych przeprosin
Ambasada RP w Waszyngtonie opublikowała w poniedziałek, 5 października 2026 roku, list otwarty swojego chargé d'affaires Bogdana Klicha, skierowany bezpośrednio do amerykańskiego komentatora politycznego Tuckera Carlsona. Pismo wyraża głębokie oburzenie wypowiedziami Carlsona, które padły podczas wywiadu z Jacobem Rees-Moggiem, byłym brytyjskim ministrem i posłem Partii Konserwatywnej, znanym z poparcia dla Brexitu. Polska placówka dyplomatyczna udostępniła korespondencję w serwisie X po tym, jak Carlson zakwestionował udział aliantów w II wojnie światowej i bronił aspektów agresji nazistowskich Niemiec na Polskę w 1939 roku. Klich potępił te słowa, domagając się natychmiastowego, publicznego sprostowania oraz formalnych przeprosin.
To stwierdzenie stanowi kolosalną zniewagę dla milionów ofiar nazizmu, w tym setek tysięcy amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli lub zostali ranni, wyzwalając Europę spod okupacji.
Sporne twierdzenia dotyczące inwazji z 1939 roku
Podczas audycji Carlson argumentował, że Adolf Hitler miał uzasadnione powody do ataku na Polskę, twierdząc, że 15% terytorium Polski należało wcześniej do Niemiec, zanim zostało przyznane na mocy traktatu wersalskiego. Carlson powiedział Rees-Moggowi, że ziemie te stanowiły terytorium niemieckie zamieszkane przez Niemców i stwierdził, że argumenty Hitlera były prawdziwe. Choć Rees-Mogg odpowiedział, wskazując, że Prusy brały wcześniej udział w rozbiorach Polski, Carlson zignorował ten kontrargument. W swoim liście Klich odrzucił terytorialne roszczenia Carlsona, zauważając, że Adolf Hitler i przywódca ZSRR Józef Stalin skrupulatnie przygotowali inwazję, której głównym celem było zniszczenie państwa polskiego, fizyczna eksterminacja jego ludności oraz krwawy podbój świata.
- Tucker Carlson przeprowadza wywiad z Jacobem Rees-Moggiem i argumentuje, że nazistowskie Niemcy miały uzasadnione roszczenia do polskich ziem
- Polski chargé d'affaires Bogdan Klich wystosowuje list otwarty z żądaniem publicznych przeprosin
Obrona przystąpienia aliantów do wojny
Carlson pytał również, dlaczego Wielka Brytania zdecydowała się walczyć z nazistowskimi Niemcami, twierdząc, że brytyjska interwencja nie przyniosła żadnych wymiernych korzyści i spowodowała utratę Imperium Brytyjskiego oraz suwerenności narodowej. Klich zakwestionował tę ocenę, wyjaśniając, że wypowiedzenie wojny przez Wielką Brytanię i Francję nie było jedynie sojuszniczym zobowiązaniem politycznym. Dyplomata podkreślił, że nawet gdyby Londyn i Paryż powstrzymały się od wypowiedzenia wojny III Rzeszy we wrześniu 1939 roku, oba narody i tak stanęłyby w obliczu nieuchronnych ataków niemieckich. Klich stwierdził, że argumenty Carlsona zniekształcają ustalone fakty historyczne dotyczące źródeł i natury konfliktu europejskiego.
Jako amerykański dziennikarz korzystający z demokratycznego prawa do wolności słowa, stał się pan apologetą Adolfa Hitlera. Czyniąc to, ucieka się pan do kłamstw, całkowicie fałszując udokumentowane fakty historyczne.
Granice wolności słowa i pamięci historycznej
Polski dyplomata podsumował, że wolność wypowiedzi w społeczeństwie demokratycznym nie uzasadnia rewizjonizmu historycznego ani wybielania totalitarnej agresji. Klich ostrzegł, że zniekształcanie zapisów historycznych znieważa ofiary wojny i grozi powtórzeniem dawnych tragedii. Wywiad z Rees-Moggiem nie jest pierwszym przypadkiem, gdy Carlson krytykuje udział aliantów w wojnie przeciwko III Rzeszy. W poprzednich audycjach były gospodarz Fox News gościł podcastera Daryla Coopera, znanego z rewizjonistycznych komentarzy na temat Adolfa Hitlera.
Nazistowska propaganda nie może być rehabilitowana pod płaszczykiem wolności słowa, ani wolność słowa nie powinna być wykorzystywana do znieważania pamięci ofiar II wojny światowej.


