
IMGW wydaje ostrzeżenia pierwszego stopnia przed upałami dla 12 województw, temperatury do 32°C
Ostrzeżenia pierwszego stopnia obejmują w niedzielne popołudnie znaczną część środkowej i południowej Polski, a synoptycy ostrzegają przed nadchodzącą dłuższą falą upałów.
Powrót ostrzeżeń przed upałami po krótkim ochłodzeniu
Po kilku dniach wyraźnego ochłodzenia, podczas których dominowały burze i opady deszczu, Polskę czeka gwałtowny powrót letnich upałów. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał w sobotę ostrzeżenia pierwszego stopnia przed upałami, czyli najniższy poziom w trzystopniowej skali. Żółte ostrzeżenia sygnalizują warunki sprzyjające niebezpiecznym zjawiskom meteorologicznym, które mogą powodować straty materialne, stanowić zagrożenie dla zdrowia i utrudniać aktywność na zewnątrz.
Które obszary są objęte ostrzeżeniami?
Zasięg ostrzeżeń obejmuje 12 województw. Pięć z nich jest objętych w całości: łódzkie w centrum, dolnośląskie i opolskie na południowym zachodzie, śląskie na południu oraz świętokrzyskie w centrum-wschodzie. Pozostałe siedem województw jest objętych ostrzeżeniami częściowo: większość małopolskiego (z wyłączeniem powiatu tatrzańskiego), wielkopolskiego, lubuskiego i mazowieckiego; zachodnia połowa lubelskiego; południowe powiaty kujawsko-pomorskiego oraz północne i północno-zachodnie części podkarpackiego. W efekcie ostrzeżenia dotyczą szerokiego pasa środkowej i południowej Polski, rozciągającego się od granicy z Niemcami aż po regiony Lublina i Rzeszowa.
Czas trwania i temperatura
Ostrzeżenia mają ściśle określony czas obowiązywania: zaczynają się w niedzielę o 12:00 i wygasają o 19:00. W trakcie tego siedmiogodzinnego okna synoptycy przewidują, że temperatury maksymalne wyniosą od 30°C do 32°C. Połączenie wysokich temperatur i silnego nasłonecznienia stworzy warunki, w których ryzyko chorób związanych z upałem jest realne. IMGW zaznacza, że ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza, iż wykonywanie normalnych czynności jest trudne i niebezpieczne w przypadku ekspozycji na słońce, a także należy spodziewać się opóźnień na drogach i kolei oraz możliwego odwołania imprez plenerowych.
- Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed upałami wchodzą w życie w 12 województwach.
- Ostrzeżenia wygasają, ale gorąca masa powietrza pozostaje nad Polską.
- Synoptycy przewidują przedłużającą się falę upałów, być może najgorętszy okres lata 2026 roku.
Zalecenia dotyczące bezpieczeństwa
Zalecenia zdrowotne IMGW są jasne. Należy stale pić wodę, unikać ciężkiego wysiłku fizycznego w pełnym słońcu w godzinach południowych i wczesnopopołudniowych oraz stosować ochronę przeciwsłoneczną. Osoby starsze, małe dzieci oraz osoby z chorobami układu krążenia są szczególnie narażone. Jednym z najważniejszych przypomnień jest kwestia pojazdów: zaparkowane samochody nagrzewają się w ciągu kilku minut, zamieniając się w piekarniki, które mogą zabić pozostawione wewnątrz dzieci lub zwierzęta. Ostrzeżenia wzywają również do śledzenia kolejnych komunikatów pogodowych, ponieważ warunki mogą się szybko zmieniać.
Co dalej: prognozowana dłuższa fala upałów
Patrząc poza niedzielę, meteorolodzy obserwują wzorzec, który może utrzymać gorące powietrze nad Polską do końca lipca. Kilka modeli prognoz wskazuje, że kraj może wchodzić w pierwszą w tym lecie trwałą falę upałów, z wieloma dniami z temperaturami solidnie przekraczającymi 30°C. Prognoza Instytutu ostrzega, że koniec lipca może przynieść bardzo silne ocieplenie, a ostatnie dni miesiąca mogą stać się najgorętszym okresem lata 2026 roku. Mieszkańcy proszeni są o śledzenie informacji, ponieważ stopień i czas trwania ostrzeżeń mogą zostać podniesione.
