
Polska planuje reformę podatkową na 2027 rok: wyższe progi PIT i podwyżka CIT do 22%
Rząd zapowiedział restrukturyzację progów podatku dochodowego od osób fizycznych od 2027 roku oraz podniesienie stawek CIT dla dużych firm, aby sfinansować szacowany ubytek dochodów budżetowych w wysokości 10 mld PLN.
Zmiany w podatku dochodowym na 2027 rok
W środę, 19 sierpnia 2026 roku, premier Donald Tusk oraz minister finansów Andrzej Domański ogłosili pakiet zmian podatkowych, które mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Zgodnie z projektem ustawy budżetowej, próg 12-procentowej stawki PIT wzrośnie ze 120 000 PLN do 130 000 PLN. Wprowadzony zostanie nowy próg podatkowy 24% dla dochodów rocznych między 130 000 PLN a 150 000 PLN, natomiast najwyższa stawka 32% będzie dotyczyć tylko dochodów przekraczających 150 000 PLN. Kwota wolna od podatku pozostaje bez zmian na poziomie 30 000 PLN. Rząd szacuje, że z dostosowania progów skorzysta około 3,5 mln podatników zarabiających powyżej 11 900 PLN brutto miesięcznie, co przyniesie maksymalne oszczędności podatkowe rzędu 3 600 PLN rocznie lub 300 PLN miesięcznie.
Kompensowanie ubytków dochodów poprzez daniny korporacyjne
Ekonomiści Citi Handlowego i Erste Banku wyliczyli, że zmiany w PIT obniżą dochody sektora finansów publicznych o 8–10 mld PLN w 2027 roku w porównaniu ze scenariuszem bazowym. Aby zrównoważyć ten deficyt, resort finansów zaproponował podniesienie ogólnej stawki CIT z 19% do 22% dla podatkowych grup kapitałowych oraz podmiotów generujących powyżej 50 mln euro (około 200 mln PLN) rocznego przychodu. Plan zakłada również podniesienie daniny solidarnościowej od dochodów powyżej 1 mln PLN o 1 punkt procentowy do 5% oraz obniżenie maksymalnego rocznego limitu przychodów dla ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych z 2 mln euro do 250 000 euro. Agencja S&P Global Ratings oceniła te środki jako neutralne dla ogólnej równowagi fiskalnej.
Biorąc pod uwagę zapowiedzi rządu z tego tygodnia, przewidujemy, że zmiany podatkowe będą miały zasadniczo neutralny wpływ na deficyt budżetowy oraz wzrost długu publicznego Polski.
Tymczasowe dopłaty dla producentów energii i paliw
Równoległe przepisy dotyczące wsparcia w obniżaniu cen energii dla przemysłu energochłonnego wprowadzają wyższe tymczasowe stawki CIT dla firm energetycznych i paliwowych o przychodach powyżej 50 mln euro. Stawka dla tych podmiotów, w tym producentów paliw, dystrybutorów gazu oraz operatorów sieci dystrybucyjnych obsługujących ponad 100 000 klientów, wzrośnie do 30% w 2027 roku. Zgodnie z harmonogramem rządu, ta danina spadnie do 26% w 2028 roku i 23% w 2029 roku, by w 2030 roku powrócić do nowej bazowej stawki korporacyjnej 22%. Rząd uzasadnił interwencję danymi Eurostatu, z których wynika, że Polska miała w drugiej połowie 2025 roku najwyższe ceny energii elektrycznej dla dużych odbiorców przemysłowych w Unii Europejskiej (171,6 EUR/MWh), w porównaniu do 159,2 EUR/MWh w Irlandii i 158,5 EUR/MWh na Węgrzech.
- 2026
- 19 %
- 2027
- 30 %
- 2028
- 26 %
- 2029
- 23 %
- 2030
- 22 %
- Polska
- 171.6 EUR/MWh
- Irlandia
- 159.2 EUR/MWh
- Węgry
- 158.5 EUR/MWh
Sprzeciw branży i przeszkody legislacyjne
Organizacje biznesowe wyraziły zaniepokojenie podwyżkami podatków korporacyjnych oraz harmonogramem ich wdrażania. Wojciech Kostrzewa, szef Polskiej Rady Biznesu, stwierdził, że krajowe firmy mają mniej mechanizmów optymalizacji podatkowej niż grupy międzynarodowe. Michał Borowski, ekspert podatkowy Business Centre Club, zauważył, że administracja wcześniej zobowiązała się do zachowania minimum sześciomiesięcznego vacatio legis dla przepisów podatkowych.
Przedsiębiorcy potrzebują przewidywalności tak samo jak rozsądnych stawek. Bez stabilnego prawa nie da się planować inwestycji, budżetów ani zatrudnienia.
Posłowie opozycji również skrytykowali skalę zmian w PIT, a członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych Zbigniew Kuźmiuk zauważył, że środki te obejmują jedynie 14% z około 25,5 mln podatników indywidualnych. Ponadto raporty z Pałacu Prezydenckiego wskazują, że prezydent Karol Nawrocki prawdopodobnie zawetuje proponowane ustawy podatkowe, gdy trafią one do podpisu po przejściu przez parlament.


