
Motocyklista potrącił policjanta w Krężnicy Jarej i uciekł do lasu
Policjant trafił do szpitala po tym, jak w czwartkowe popołudnie w Krężnicy Jarej został potrącony przez kierującego niezarejestrowanym motocyklem elektrycznym. Sprawca uciekł, trwa obława na terenie powiatu lubelskiego.
Punkt kontrolny w Krężnicy Jarej
Funkcjonariusze drogówki prowadzili w czwartek, 1 października 2026 roku, działania kontrolne w miejscowości Krężnica Jara w powiecie lubelskim. Punkt kontrolny zorganizowano w bezpośrednim sąsiedztwie przejścia dla pieszych na wniosek lokalnych mieszkańców. Wcześniej w tym miejscu doszło do śmiertelnego wypadku, w którym zginęło dziewięcioletnie dziecko. Patrol miał za zadanie egzekwować ograniczenia prędkości i poprawić bezpieczeństwo pieszych w tym rejonie. Podczas monitorowania ruchu funkcjonariusze zauważyli nadjeżdżający z dużą prędkością jednoślad. Motocykl elektryczny nie posiadał tablic rejestracyjnych. Policjanci stojący na jezdni wydali wyraźne polecenia zatrzymania maszyny do kontroli drogowej.
Zderzenie i ucieczka do lasu
Kierujący nie zastosował się do poleceń funkcjonariuszy i uderzył w jednego z policjantów stojących na jezdni. W wyniku uderzenia motocykl przewrócił się na asfalt. Sprawca porzucił pojazd i uciekł pieszo, zanim pozostali funkcjonariusze zdołali go zatrzymać. Pobiegł w stronę pobliskiego kompleksu leśnego, aby ukryć się w gęstwinie.
Młodszy aspirant Beata Kieliszek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie opisała przebieg zdarzenia:
W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli motocyklistę nadjeżdżającego z dużą prędkością. Podjęli decyzję o zatrzymaniu go do kontroli. Wtedy doszło do wypadku. Motocyklista uderzył w jednego z policjantów. Bezpośrednio po tym przewrócił się i uciekł pieszo do pobliskiego lasu.
Hospitalizacja i ocena stanu zdrowia
Służby ratunkowe przybyły na miejsce w Krężnicy Jarej krótko po zdarzeniu, aby udzielić pomocy rannemu funkcjonariuszowi. Policjant został zabrany karetką do szpitala regionalnego na badania. Przedstawiciele policji potwierdzili, że stan funkcjonariusza jest stabilny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Personel medyczny zakwalifikował jednak obrażenia jako wymagające leczenia trwającego powyżej siedmiu dni.
Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale doznane obrażenia zostały zakwalifikowane jako wymagające leczenia powyżej siedmiu dni.
Obława i formalne dochodzenie
Regionalne jednostki policji rozpoczęły obławę na terenie Krężnicy Jarej i okolicznych miejscowości w powiecie lubelskim, aby odnaleźć uciekiniera. W poszukiwania zaangażowano dziesiątki policjantów rozmieszczonych wzdłuż dróg oraz w przyległym lesie, wspieranych przez psa tropiącego. Funkcjonariusze prowadzą przeszukania terenowe i sprawdzają drogi ucieczki w całym powiecie lubelskim. Śledczy zabezpieczyli porzucony motocykl elektryczny, aby zbadać pojazd i ułatwić identyfikację sprawcy. Biegli z zakresu wypadków drogowych ustalają dokładną prędkość, z jaką poruszał się motocykl w momencie zderzenia. Trwające dochodzenie ma wyjaśnić, czy kierowca celowo wjechał w policjanta, aby uniknąć kontroli, czy stracił panowanie nad maszyną po zauważeniu punktu kontrolnego.
- Policja organizuje punkt kontroli prędkości przy przejściu dla pieszych w Krężnicy Jarej na wniosek mieszkańców
- Poruszający się z dużą prędkością niezarejestrowany motocykl elektryczny uderza w policjanta stojącego na jezdni
- Kierowca porzuca przewrócony pojazd i ucieka pieszo do pobliskiego lasu
- Ranny policjant trafia do szpitala z obrażeniami wymagającymi ponad siedmiodniowego leczenia
- Dziesiątki funkcjonariuszy i pies tropiący rozpoczynają poszukiwania sprawcy na terenie powiatu


