
Sondaż: Ponad połowa Polaków uważa, że rząd Tuska nie wywiązał się z obietnic rozliczenia rządów PiS
Badanie SW Research dla „Rzeczpospolitej” wskazuje, że 53,3% respondentów uważa, iż rząd nie spełnił ich oczekiwań w kwestii rozliczeń, podczas gdy zadowolenie wyraża jedynie 14,6%. Wynik ten pojawia się po przeprosinach premiera Donalda Tuska w Paryżu za zbyt optymistyczne obietnice dotyczące szybkiej sprawiedliwości.
Wyniki sondażu
Sondaż SW Research, przeprowadzony online w dniach 14–15 lipca 2026 r. na grupie 800 dorosłych użytkowników internetu, sprawdzał, czy rząd Donalda Tuska spełnił oczekiwania dotyczące rozliczenia administracji Prawa i Sprawiedliwości (PiS) z lat 2015–2023. Wyraźna większość, 53,3%, odpowiedziała przecząco. Jedynie 14,6% badanych oceniło działania rządu pozytywnie. Kolejne 19,2% stwierdziło, że w ogóle nie oczekiwało takich rozliczeń, a 12,9% nie miało zdania.
- Nie
- 53.3 %
- Tak
- 14.6 %
- Nie oczekiwałem rozliczeń
- 19.2 %
- Nie mam zdania
- 12.9 %
Przeprosiny Tuska w Paryżu
14 lipca, podczas wizyty w Paryżu na spotkaniu liderów Koalicji Chętnych oraz obchodów święta narodowego Francji, Tusk publicznie przeprosił za swoje wcześniejsze obietnice szybkiego rozliczenia poprzedników. Wskazał na nieudaną próbę uzyskania Europejskiego Nakazu Aresztowania dla byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, podejrzanego w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Powinienem był mieć więcej wyobraźni, kiedy obiecywałem szybkie rozliczenie. Nie przewidziałem, że będzie to tak trudne, częściowo z powodu sytuacji w prokuraturze.
Tusk już wcześniej tonował oczekiwania w październiku 2025 r., mówiąc w TVP Info, że nie będzie prowadził „polowania na czarownice, choć czarownice są faktem”, oraz że politycy PiS „bezwstydnie okradali Polskę”, ale często robili to „w bardzo sprytny sposób, jak mawiał minister Marcin Horała: zgodnie z procedurami”.
Pierwotne zobowiązanie koalicji
Zobowiązanie do rozliczenia poprzedniego rządu zostało zapisane w umowie koalicyjnej podpisanej 10 listopada 2023 r. przez Koalicję Obywatelską, Nową Lewicę, Polskie Stronnictwo Ludowe oraz Polskę 2050. Dokument stwierdzał, że „bez rozliczenia patologii i przestępstw poprzedniej władzy nie ma i nie będzie sprawiedliwej i praworządnej Polski”. Obiecywano postawienie przed odpowiedzialnością konstytucyjną tych, którzy złamali konstytucję, naruszyli praworządność i nadużyli środków publicznych.
Dotychczasowe efekty
Blisko trzy lata później jedynym prawomocnym wyrokiem wobec wysokiego rangą urzędnika z czasów PiS pozostaje sprawa Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, skazanych na karę więzienia w związku z tzw. aferą gruntową (prowokacją wobec byłego wicepremiera Andrzeja Leppera w czasie rządów PiS w latach 2005–2007). Obaj zostali później ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę i w czerwcu 2024 r. uzyskali mandaty do Parlamentu Europejskiego.
Prokuratura postawiła zarzuty byłemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu w sprawie „wyborów kopertowych” oraz byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Michałowi Wosiowi w związku z zakupem oprogramowania Pegasus z pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości. Jednak Ziobro oraz były wiceminister Marcin Romanowski opuścili Polskę, uzyskali azyl na Węgrzech rządzonych przez Viktora Orbána, a następnie wyjechali z tego kraju – Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych – co uniemożliwiło prokuratorom przedstawienie zarzutów.
- Podpisanie umowy koalicyjnej z obietnicą rozliczenia rządów PiS
- Kamiński i Wąsik wybrani do Parlamentu Europejskiego po ułaskawieniu prezydenckim
- Tusk mówi w TVP Info, że nie będzie prowadził polowania na czarownice
- Tusk przeprasza w Paryżu za obietnice szybkiego rozliczenia
- SW Research przeprowadza sondaż wśród 800 użytkowników internetu
- Rzeczpospolita publikuje wyniki sondażu
Kto jest najbardziej krytyczny
Niezadowolenie występuje we wszystkich grupach demograficznych, ale jest najbardziej widoczne w niektórych segmentach. Mężczyźni (56%) byli nieco bardziej krytyczni niż kobiety (51%). Wśród osób z wyższym wykształceniem 59% uznało, że rząd nie spełnił ich oczekiwań, podobnie jak 58% respondentów zarabiających powyżej 7000 zł netto miesięcznie. Najbardziej krytyczną grupą byli mieszkańcy miast średniej wielkości (200 000–499 000 mieszkańców), gdzie 72% wyraziło niezadowolenie.
Mężczyźni (56%) nieco częściej niż kobiety (51%) uważają, że konsekwencje wyciągnięte wobec poprzedniej władzy są niewystarczające. Sześciu na dziesięciu respondentów z wyższym wykształceniem (59%) oraz niemal taki sam odsetek osób zarabiających powyżej 7000 zł netto (58%) oczekiwało skuteczniejszych rozliczeń.


