Tadej Pogačar wygrywa 14. etap Tour de France, to jego czwarte zwycięstwo w tegorocznej edycji. Paul Seixas przejmuje białą koszulkę
Tadej Pogačar zaatakował na podjeździe Col du Haag i wygrał 14. etap Tour de France z przewagą 38 sekund. To jego czwarte zwycięstwo w wyścigu w 2026 roku. Paul Seixas objął prowadzenie w klasyfikacji młodzieżowej, a rywalizacja o podium nabiera tempa.
14. etap: Miluza – Le Markstein
Liczący 155,3 km 14. etap 113. edycji Tour de France prowadził z Miluzy do Le Markstein. Trasa obejmowała trzy podjazdy pierwszej kategorii (Grand Ballon, Ballon d'Alsace, Col du Haag) oraz Col du Page drugiej kategorii. Deszcz przywitał 170 kolarzy na starcie, a peleton zachowywał ostrożność aż do 36,6 km, gdzie na Grand Ballon grupa podzieliła się i 26 zawodników odjechało. Zespół EF Education-EasyPost rozpoczął pościg, ponieważ Tom Pidcock był najwyżej sklasyfikowanym kolarzem w ucieczce, a Ben Healy nadawał tempo, by przygotować atak dla Richarda Carapaza, redukując grupę prowadzącą do pięciu osób.
Ucieczka
Ostatecznie uformowała się sześcioosobowa grupa: norwescy bliźniacy Tobias i Anders Johannessen (Uno-X Mobility), Carapaz i Healy, Kolumbijczyk Einer Rubio (Movistar Team) oraz Francuz Valentin Paret-Peintre (Soudal Quick-Step). Paret-Peintre przejechał jako pierwszy przez Col du Page i Ballon d'Alsace (94,4 km), zdobywając punkty do klasyfikacji górskiej. Krótki deszcz przed Ballon d'Alsace zaniepokoił peleton, jednak po podjeździe wyszło słońce. Przewaga ucieczki osiągnęła dwie minuty na 50 kilometrów przed metą, ale zespoły UAE Team Emirates oraz Red Bull-BORA-hansgrohe zaczęły ją niwelować. Na debiutującym w wyścigu podjeździe Col du Haag (149,4 km) Carapaz i Tobias Johannessen zaatakowali z ucieczki, jednak peleton szybko się zbliżał.
Kolejny cios Pogačara
Tadej Pogačar (UAE Team Emirates-XRG) zaatakował 1,6 kilometra przed szczytem Col du Haag, na pięć kilometrów przed metą. Słoweniec, który wygrywał w Le Markstein trzy lata temu, szybko zostawił rywali i samotnie dotarł do mety w Fellering. Przekroczył linię z przewagą 38 sekund nad kolegą z zespołu Isaakiem Del Toro oraz Francuzem Paulem Seixasem. Było to jego czwarte etapowe zwycięstwo w tym Tourze i 25. wygrany etap w karierze, wszystkie od debiutu w 2020 roku. Zespół UAE kontrolował wyścig przez cały czas, nie pozwalając ucieczce na więcej niż trzy minuty przewagi.
- 170 kolarzy rusza w deszczu
- Peleton dzieli się, 26 kolarzy odjeżdża
- Paret-Peintre prowadzi w ucieczce
- Przewaga wynosi 2:00, deszcz ustaje
- Pogačar atakuje 1,6 km przed szczytem
- Pogačar wygrywa z przewagą 38 sekund
Zmiana lidera klasyfikacji młodzieżowej
Paul Seixas (Decathlon CMA CGM Team) odebrał białą koszulkę najlepszego młodego zawodnika Hiszpanowi Juanowi Ayuso (UAE Team Emirates-XRG), który nosił ją przez kilka dni. Ayuso spadł na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej, tracąc trzy sekundy do Seixasa. Jonas Vingegaard (Visma-Lease a Bike) pozostaje drugi w klasyfikacji generalnej, a Remco Evenepoel (Soudal Quick-Step) trzeci. Tom Pidcock (Pinarello Q36.5), który po długiej ucieczce na 13. etapie awansował na czwarte miejsce, stracił siły na Col du Haag i spadł na dziewiątą pozycję. Ostatni uciekinierzy, Carapaz i Tobias Johannessen, zostali doścignięci w pobliżu szczytu i zajęli odpowiednio 14. i 15. miejsce.
Co dalej?
Tour de France przenosi się teraz w Alpy, gdzie wysokogórskie etapy przetestują faworytów. Prowadzenie Pogačara w klasyfikacji generalnej wydaje się bezpieczne, ale walka o pozostałe miejsca na podium i klasyfikację młodzieżową jest zacięta. Seixas, Ayuso i Evenepoel mają niewielkie straty, a nadchodzące podjazdy prawdopodobnie rozstrzygną o ostatecznej kolejności.


