
Dwie nowe adaptacje „Lalki” Bolesława Prusa w kinach i na platformie Netflix
We wrześniu 2026 roku ukazały się dwie niezależne adaptacje powieści Bolesława Prusa „Lalka”. Serial w reżyserii Pawła Maślony zadebiutował na platformie Netflix, natomiast film pełnometrażowy Macieja Kawalskiego z Marcinem Dorocińskim w roli głównej trafił do kin.
Dwie adaptacje we wrześniu
Polscy widzowie otrzymali dwie konkurencyjne ekranizacje dziewiętnastowiecznej powieści Bolesława Prusa „Lalka” w odstępie dwóch tygodni we wrześniu 2026 roku. Serial telewizyjny w reżyserii Pawła Maślony zadebiutował globalnie na platformie Netflix 16 września, a w rolach głównych wystąpili Tomasz Schuchardt jako Stanisław Wokulski oraz Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka. Dokładnie dwa tygodnie później, 30 września, do polskich kin trafiła pełnometrażowa adaptacja w reżyserii Macieja Kawalskiego, w której główne role zagrali Marcin Dorociński i Kamila Urzędowska, a w postać Ignacego Rzeckiego wcielił się Marek Kondrat.
- Serial Pawła Maślony ma globalną premierę na platformie Netflix
- Film pełnometrażowy Macieja Kawalskiego debiutuje w polskich kinach
Odmienne interpretacje powieści
Obie produkcje przyjmują fundamentalnie różne podejścia do klasycznej narracji Prusa. Wersja kinowa Kawalskiego, napisana wspólnie z Łukaszem Światowcem, pozostaje blisko oryginalnej fabuły, przedstawiając Wokulskiego jako wysportowanego, sprawnego byłego powstańca. W tej wersji Wokulski walczy karabinem i nożem podczas wojny w Bułgarii, zdobywając 300 000 rubli, które przywozi do Warszawy dzięki bezpośredniemu ryzyku fizycznemu, a nie handlowej zależności od rosyjskiego kupca Suzina. Dorociński portretuje go jako przedsiębiorczą i budzącą sympatię postać, której opanowanie załamuje się całkowicie, gdy paraliżuje go romantyczne zauroczenie Łęcką, podczas gdy Schuchardt tworzy postać cięższą, która przekuwa emocjonalne wybuchy i wulgaryzmy w komedię teatralną.
Z kolei serial Netflixa w reżyserii Maślony, współtworzony z Pawłem Demirskim i Jagodą Dutkiewicz, celowo zmienia architekturę narracyjną książki. Serial wycina kilka postaci drugoplanowych, w tym Helenę Stawską, baronową Krzeszowską, hrabinę Joannę Karolową, Geista i Węgiełka, pomijając jednocześnie pamiętnik Rzeckiego, podróż Wokulskiego do Paryża oraz jego próbę samobójczą. W ich miejsce scenarzyści dodają postać Elizy Orzeszkowej oraz bohaterkę o nazwisku Zofia Dobska, wprowadzają wątek kryminalny, ukazują ucieczkę Izabeli oraz relację romantyczną między Rzeckim a Marianą. Adaptacja przepisuje również sceny takie jak pojedynek z Krzeszowskim czy pożegnanie na dworcu, prowadząc do zakończenia, które odwraca oryginalne rozwiązanie Prusa. Obie produkcje modernizują również postać Izabeli Łęckiej, odchodząc od wcześniejszych ekranowych kreacji Beaty Tyszkiewicz i Małgorzaty Braunek, by przedstawić kobiety poza tradycyjnymi archetypami historycznymi.
Dorociński inicjuje dialog ze Schuchardtem
Po debiucie serialu telewizyjnego Dorociński obejrzał konkurencyjną adaptację i skontaktował się bezpośrednio z Maśloną oraz Schuchardtem. Dorociński zauważył, że wcielenie się w Wokulskiego po kreacjach Mariusza Dmochowskiego w filmie Wojciecha Hasa oraz Jerzego Kamasa w serialu Ryszarda Bera wiązało się z ogromną presją, szczególnie podczas premiery filmu w Teatrze Wielkim w Warszawie. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Dorociński opisał swoją reakcję na pracę Maślony.
Od razu zadzwoniłem do Pawła. I do Tomka Schuchardta. Miałem nawet taki pomysł, żebyśmy z Tomkiem udzielili wspólnego wywiadu.
Dorociński wyjaśnił, że wspólne wystąpienia publiczne podkreśliłyby dwie uprawnione wizje artystyczne tej samej postaci literackiej, zamiast prostej rywalizacji komercyjnej.
Żebyśmy mogli porozmawiać o dwóch spojrzeniach na Wokulskiego. Bo wspaniałe jest to, że dyskutujemy o książce, która przetrwała kawał historii.
Dorociński dodał, że przed zdjęciami ponownie przeczytał powieść Prusa i starał się oddać młodym widzom oddanie, pracowitość oraz bezwarunkową przyjaźń Wokulskiego, podkreślając swoją ekranową dynamikę z Markiem Kondratem w roli Rzeckiego.


