
Podejrzany obiekt dryfujący przy plaży w Costinești. Służby sprawdzają, czy to dron
Turyści wypoczywający w kurorcie Costinești nad Morzem Czarnym sfilmowali w czwartek rano podejrzany obiekt dryfujący w pobliżu falochronu. Na miejsce skierowano policję, straż graniczną oraz marynarkę wojenną, aby sprawdzić, czy jest to dron.
Odkrycie na plaży w Costinești
W czwartek rano turyści na plaży w kurorcie Costinești nad Morzem Czarnym zauważyli podejrzany obiekt unoszący się na wodzie w pobliżu falochronu, niedaleko kanału. Świadkowie sfilmowali urządzenie dryfujące na powierzchni i udostępnili nagranie lokalnym mediom. Jedna z osób nagrywających scenę zwróciła uwagę na to, jak wyraźnie obiekt był widoczny z ich pozycji, i stwierdziła, że to dron. Po kilku minutach obiekt zniknął z pola widzenia, a obserwatorzy uznali, że zatonął. O zdarzeniu jako pierwsze poinformowały m.in. portale News.ro oraz Info Sud-Est. Obiekt zauważono o świcie w spokojnych warunkach, co pozwoliło wczesnym plażowiczom na jego dostrzeżenie. Sytuacja była ściśle monitorowana, biorąc pod uwagę, że w poprzednich miesiącach w tym rejonie zgłaszano podobne znaleziska.
Reakcja władz
Prefekt okręgu Konstanca, Adrian Picoiu, potwierdził, że na miejsce skierowano policję, żandarmerię, straż graniczną oraz Inspektorat ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (ISU). Przedstawiciele rumuńskiej marynarki wojennej przekazali portalowi Info Sud-Est, że weryfikacja na miejscu trwa, jednak nie ustalono jeszcze, czy obiekt jest dronem. Funkcjonariusze straży granicznej przybyli na miejsce i przygotowali się do wyznaczenia strefy bezpieczeństwa. Zaplanowano ewakuację turystów z bezpośredniego sąsiedztwa falochronu do czasu zakończenia wstępnych czynności wyjaśniających. Władze nie ustaliły jeszcze, czy obiekt jest nienaruszonym bezzałogowym statkiem powietrznym, czy jedynie fragmentem takiego urządzenia.
Picoiu, w rozmowie z dziennikiem Libertatea, przekazał, że nie może jeszcze potwierdzić, czy urządzenie jest dronem rozpoznawczym.
Czekam na potwierdzenie od zespołu pirotechnicznego SRI.
Wstępne oceny techniczne wskazały na niskie ryzyko dla społeczeństwa, nie stwierdzono dowodów na to, by obiekt przenosił ładunek wybuchowy lub był w inny sposób niebezpieczny. Władze planują wydobycie obiektu z wody i poddanie go szczegółowym badaniom przez specjalistów. Pochodzenie urządzenia oraz to, czy stanowiło zagrożenie dla osób w pobliżu, pozostaje nieznane.
Seria incydentów na rumuńskim wybrzeżu
Obserwacja ta wpisuje się w serię podobnych zgłoszeń wzdłuż wybrzeża w pobliżu Costinești w ostatnich miesiącach, co przyciągnęło większą uwagę władz. W lutym na odcinku plaży między Costinești a Tuzlą zgłoszono obiekt lub fragment uznany za część drona. W kwietniu fragment znaleziony w tym samym rejonie został zbadany przez władze, które uznały, że został wyrzucony na brzeg przez prądy morskie, a nie umieszczony tam celowo. W czerwcu, w obliczu doniesień o incydentach z udziałem dronów morskich w rejonie Konstancy i pobliskich kurortów, władze zintensyfikowały kontrole wzdłuż linii brzegowej.
- Obiekt lub fragment uznany za związany z dronem zgłoszony na odcinku plaży między Costinești a Tuzlą
- Fragment znaleziony w tym samym rejonie; władze uznały, że został wyrzucony na brzeg przez prądy morskie
- Zgłoszone incydenty z udziałem dronów morskich w rejonie Konstancy; władze zintensyfikowały kontrole wybrzeża
- Podejrzany dron zauważony dryfujący przy falochronie w Costinești; skierowano policję, straż graniczną i marynarkę wojenną
Do czwartkowego poranka władze nie potwierdziły, że obiekt zauważony w Costinești jest dronem. Informacje pozostają w trakcie weryfikacji, a tożsamość i charakter obiektu nie zostały oficjalnie ustalone.


