
Trzy osoby w szpitalu, 133 ewakuowane po otrzymaniu podejrzanej przesyłki w jednostce wojskowej w Nowej Dębie
Służby ratunkowe ewakuowały 133 osoby i zamknęły izbę przyjęć lokalnego szpitala 30 września 2026 r., gdy koperta wysłana z Niemiec wywołała podrażnienia skóry u trzech osób w placówce Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie.
Dostarczenie przesyłki i reakcje fizyczne
W środę, 30 września 2026 r., do placówki Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie (województwo podkarpackie) dotarła przesyłka pocztowa wysłana z Niemiec. Po otwarciu koperty funkcjonariusze znaleźli w środku kartkę pocztową, a nie zwykły list czy dokument. Choć z koperty nie wysypał się żaden proszek, płyn ani nieznana substancja chemiczna, kontakt z przesyłką wywołał natychmiastową reakcję fizyczną u osób przebywających w pomieszczeniu. Dwaj żandarmi wojskowi oraz jeden cywil poczuli się nagle źle. Trzy poszkodowane osoby zgłosiły podrażnienia skóry, które pojawiły się na twarzach i dłoniach, co wymusiło pilne wezwanie służb ratunkowych.
Działania jednostek chemicznych i ewakuacja budynku
Po zgłoszeniu objawów skażenia chemicznego na miejsce w Nowej Dębie skierowano specjalistyczne jednostki ratownictwa chemicznego. Zespoły ratunkowe przeprowadziły działania wewnątrz pomieszczenia, aby zneutralizować ewentualne zagrożenie związane z niemiecką kopertą i jej zawartością. W ramach środków ostrożności władze zarządziły ewakuację 133 osób z przyległej klatki schodowej kompleksu. Służby odizolowały również czterech innych żandarmów, którzy przebywali w pobliżu pomieszczenia podczas zdarzenia. U tych osób nie wystąpiły podrażnienia skóry ani inne objawy, jednak protokoły ratunkowe wymagały ich profilaktycznej izolacji do czasu zakończenia oceny zagrożenia.
- Hospitalizowani z podrażnieniami skóry
- 3
- Odizolowani bez objawów
- 4
- Ewakuowani z przyległej klatki schodowej
- 133
Zamknięcie izby przyjęć w szpitalu w Nowej Dębie
Trzy osoby z podrażnieniami skóry zostały ewakuowane z jednostki i przewiezione do Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie. Pacjenci trafili do placówki w trzech kolejnych karetkach. Po ich przyjeździe policja i wojsko ustawiły ścisły kordon bezpieczeństwa wokół terenu szpitala. Izba przyjęć została całkowicie zamknięta, co zablokowało możliwość wejścia i wyjścia dla personelu, pacjentów oraz odwiedzających w ramach procedur kwarantanny. Według świadka zdarzenia nagłe pojawienie się sił zbrojnych i zamknięte drzwi wywołały zamieszanie, przez co część osób początkowo uznała, że odbywają się niezapowiedziane ćwiczenia wojskowe.
Powiadomienie służb i nadzór prokuratorski
Polskie służby bezpieczeństwa rozpoczęły dochodzenie w sprawie źródła i charakteru przesyłki wysłanej zza zachodniej granicy. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) oraz Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) otrzymały powiadomienia w celu oceny potencjalnych zagrożeń. Żandarmeria Wojskowa przekazała wszelkie zapytania dotyczące sprawy bezpośrednio do prokuratury. Podpułkownik Dariusz Rokosz, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej, potwierdził przekazanie sprawy.
W sprawie zdarzeń w Nowej Dębie proszę kontaktować się z prokuraturą. Sprawę prowadzi Dział do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie.
Specjaliści kryminalistyczni oraz prokuratorzy z Działu do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie prowadzą dalsze śledztwo dotyczące zawartości chemicznej i pochodzenia przesyłki.
- Dwaj żandarmi i jeden cywil odczuwają podrażnienia skóry po otwarciu koperty z kartką pocztową z Niemiec
- Jednostki ratownictwa chemicznego przybywają na miejsce, izolują czterech żandarmów i ewakuują 133 osoby z przyległej klatki schodowej
- Trzy karetki przewożą poszkodowanych do Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie, gdzie izba przyjęć zostaje objęta kwarantanną
- Służby ABW i SKW zostają powiadomione, a Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie przejmuje sprawę
