
Francja kontra Maroko w ćwierćfinale mistrzostw świata. Marokańscy kibice marzą o rewanżu za 2022 rok
Pierwszy ćwierćfinał mistrzostw świata w 2026 roku stawia naprzeciw siebie faworyta turnieju, Francję, oraz Maroko, którego kibice mają nadzieję pomścić porażkę w półfinale z 2022 roku.
Rywalizacja
Pierwszy ćwierćfinał mistrzostw świata w 2026 roku rozpocznie się w czwartek 9 lipca na Gillette Stadium w Foxborough w Massachusetts (określanym również jako Boston Stadium). Faworyt turnieju Francja, która dąży do trzeciego z rzędu finału, zmierzy się z Marokiem, które jest zdeterminowane, by pomścić porażkę w półfinale z Les Bleus w Katarze cztery lata temu. Początek meczu o godz. 16:00 czasu wschodniego (godz. 21:00 czasu brytyjskiego).
Francja była najbardziej dominującą drużyną turnieju, a ofensywne trio Kyliana Mbappé, Ousmane Dembélé i Michaela Olise sprawiało obrońcom nieustanne problemy. W 1/8 finału Francja wywalczyła skromne zwycięstwo 1:0 nad Paragwajem, pokazując, że potrafi wygrywać nawet wtedy, gdy nie gra w swoim najlepszym stylu. Odpadnięcie Brazylii sprawiło, że to właśnie Francja jest zespołem, który regularnie zachwyca publiczność.
Droga Maroka do ćwierćfinału
Kampania Maroka w 2026 roku rozpoczęła się od remisu 1:1 z Brazylią i obejmowała zwycięstwa w fazie grupowej nad Szkocją i Haiti. W 1/16 finału pokonali Holandię po rzutach karnych, a w 1/8 finału rozbili Kanadę. Zespół próbuje ewoluować z defensywnego podejścia z 2022 roku w drużynę, która potrafi przewyższać przeciwników, a remis z Brazylią był oznaką postępu.
Są bardziej chętni i głodni zwycięstwa, by nadrobić szansę, która wymknęła się nam cztery lata temu.
Gorączka kibiców w Bostonie
Marokańscy kibice zalali Boston, malując miasto na czerwono flagami i koszulkami. Oficjalna strefa kibica FIFA została zdemontowana w środę, ale przybycie tysięcy marokańskich fanów utrzymuje atmosferę mistrzostw świata. Wielu postrzega ten mecz jako pojedynek o rewanż za 2022 rok.
Naprawdę wierzymy w tę drużynę i wspieramy ją, by pomściła ból z 2022 roku.
W Paryżu marokańska diaspora jest również rozdarta między dwoma narodami. Kelnerka o imieniu Saloua powiedziała Le Monde, że nie ma wątpliwości:
Maroko wygra. To mój kraj, kropka!
Co mówią kursy
Francja jest największym faworytem wśród ćwierćfinalistów, z kursem około -400 (1 do 4). Maroko, mimo że jest pierwszym afrykańskim zespołem, który dotarł do półfinału mistrzostw świata, i ma arguably więcej talentu niż w 2022 roku, pozostaje znaczącym słabszym. Wczesna bramka dla Francji może sprawić, że Maroku będzie bardzo trudno odrobić straty, ale defensywnej odporności i groźby kontrataków Atlas Lions nie można lekceważyć. Francja chce, by mecz był otwarty, a wczesna bramka by to umożliwiła, ale Maroko jest znacznie trudniejszym przeciwnikiem niż Paragwaj.

