
Ciężkie działa PiS zwracają ukraińskie odznaczenia w zaostrzającym się sporze o Wołyń i akcesję do UE
Mariusz Błaszczak, Zbigniew Rau i inni czołowi politycy PiS zwracają państwowe odznaczenia ukraińskie, dzień po tym, jak lider partii Jarosław Kaczyński ogłosił ten sam krok w sporze dyplomatycznym wywołanym nazwaniem przez Ukrainę jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA”.
Spór o UPA
19 czerwca 2026 roku prezydent Polski Karol Nawrocki pozbawił Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia, po tym jak Zełenski zatwierdził nazwanie ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA” – nawiązanie do Ukraińskiej Powstańczej Armii, odpowiedzialnej za rzeź wołyńską w latach 1943–1944. Zełenski natychmiast zwrócił order Warszawie; Kancelaria Prezydenta oświadczyła, że zostanie on złożony w depozycie i nigdy więcej nie przyznany. W geście solidarności byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko zwrócili swoje polskie odznaczenia państwowe.
- Zełenski zatwierdza nazwanie ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem 'Bohaterów UPA'
- Prezydent Nawrocki pozbawia Zełenskiego Orderu Orła Białego; Zełenski go zwraca; byli prezydenci Ukrainy zwracają swoje polskie nagrody
- Kaczyński ogłasza, że zwróci swój ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego
- Błaszczak, Rau, Kuchciński, Saryusz-Wolski i Bielan ogłaszają zwrot ukraińskich odznaczeń; Dworczyk odmawia
Liderzy PiS dołączają do zwrotów
25 czerwca prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że zwróci swój Order Księcia Jarosława Mądrego II klasy, otrzymany od Zełenskiego w 2022 roku.
– powiedział na konferencji prasowej. Dzień później były minister obrony Mariusz Błaszczak, były minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau, były marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz doradca społeczny prezydenta Jacek Saryusz-Wolski wydali wspólne oświadczenie o zobowiązaniu się do zwrotu ukraińskich odznaczeń. Europoseł Adam Bielan dołączył ze swoim własnym oświadczeniem.Będzie to wyraz mojego stosunku nie tyle do Ukraińców, ile do ukraińskich elit. Z drugiej strony jest to akt lojalności wobec naszego prezydenta
Z szacunku dla ofiar zbrodni wołyńskiej i lojalności wobec prezydenta Karola Nawrockiego oraz jako wyraz sprzeciwu wobec eskalacji konfliktu przez ukraińskie elity polityczne – zwracamy otrzymane odznaczenia ukraińskie.
Błaszczak, który otrzymał Order „Za Zasługi” I klasy w sierpniu 2022 (lub 2023, według jednego źródła), określił swój krok jako solidarność z rodzinami wciąż pozbawionymi godnego upamiętnienia.
Bielan, zwracając swój Order „Za Zasługi” III klasy, podkreślił, że gest ten nie jest wymierzony w naród ukraiński i że Polska musi nadal wspierać wysiłek wojenny Ukrainy.Prawdziwe pojednanie można zbudować jedynie na fundamencie prawdy i szacunku dla ofiar.
Oczekuję, że strona ukraińska opamięta się i natychmiast porzuci politykę tożsamości opartą na bestialskiej zbrodni i wołyńskim kłamstwie.
Podział wewnątrz PiS
Nie wszyscy w partii rządzącej zgadzają się z tym. Były szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk, odznaczony za swoją rolę w organizacji pomocy humanitarnej i wojskowej w 2022 roku, powiedział, że zachowa swoje odznaczenia.
Argumentował, że kryzys wymaga skupienia na przyszłości. Oddzielne wywiady Fakt24 z trzema innymi odznaczonymi w 2026 roku Orderem „Za Zasługi” III klasy – Rafałem Miastowskim, burmistrzem Mokotowa, Mirosławem Skórką, prezesem Związku Ukraińców w Polsce, i twórcą internetowym Mateuszem „Exenem” Wodzińskim – wskazały, że żaden z nich nie planuje podążać za politykami PiS. Miastowski nazwał odznaczenie uznaniem dla wszystkich Polaków, którzy pomagali Ukrainie.Nie zwrócę tych odznaczeń. Traktuję je jako wyraz szacunku dla Polaków, bo to Polacy organizowali pomoc Ukraińcom uciekającym przed wojną, i dla państwa polskiego, którego rząd podejmował trudne decyzje.
Akcesja do UE na celowniku
Spór przenosi się teraz na politykę unijną. Kaczyński, choć podkreślał, że to jego osobiste zdanie, wezwał 25 czerwca do zablokowania dalszych etapów negocjacji akcesyjnych Ukrainy do UE, dopóki Kijów nie spełni – jak to ujął – jasnych warunków: przyznania się do winy, przeprosin, ekshumacji i godnego pochówku wszystkich ofiar wołyńskich. Dodał, że Polska powinna jednak nadal wspierać militarnie Ukrainę w walce z Rosją, ponieważ pozostaje to strategicznym interesem.


