
Prawo i Sprawiedliwość składa wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów Andrzeja Domańskiego
Opozycyjne Prawo i Sprawiedliwość złożyło wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów Andrzeja Domańskiego, wskazując na prognozowany deficyt budżetowy na 2027 rok w wysokości 281,2 mld złotych.
Wniosek ogłoszony w Puławach
Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości złożyli w piątek 2 października 2026 r. formalny wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Ogłoszenie nastąpiło podczas konferencji prasowej przed siedzibą Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy, w której wzięli udział poseł Przemysław Czarnek oraz europoseł Daniel Obajtek. Czarnek, były minister edukacji i nauki oraz kandydat partii na premiera w nadchodzących wyborach, stwierdził, że wniosek ma na celu zakwestionowanie polityki gospodarczej rządu Donalda Tuska. Mimo przyznania, że koalicja rządząca dysponuje wystarczającą liczbą głosów, by odrzucić wniosek, przedstawiciele opozycji argumentowali, że formalna kontrola parlamentarna nad finansami publicznymi pozostaje konieczna.
Wiemy, że ten rząd będzie go bronił, ale chcemy pokazać skrajną niekompetencję i brak odpowiedzialności za decyzje dotyczące gospodarki, podejmowane właśnie przez tego pana.
Spory o deficyt budżetowy i próg zadłużenia
Sednem wyzwania rzuconego przez opozycję jest ścieżka budżetowa państwa oraz ustawowy próg ostrożnościowy relacji długu do PKB na poziomie 55%. Czarnek argumentował, że dług publiczny narosły w ciągu trzech lat rządów Tuska i Domańskiego zwiększył zobowiązania państwa o ponad bilion złotych. Rząd przyjął ostateczny projekt budżetu na 2027 rok we wtorek 29 września 2026 r., ustalając prognozowany deficyt na 281,2 mld złotych, co stanowi korektę wcześniejszego sierpniowego projektu zakładającego 282,6 mld złotych. Dane Ministerstwa Finansów wykazały, że dług publiczny na koniec czerwca 2026 r. wynosił 53,3% PKB. Domański prognozował wcześniej, że ustawowy dług osiągnie 54,7% PKB w 2027 r. oraz 57,4% w 2028 r.
- Czerwiec 2026 (Ministerstwo Finansów)
- 53.3 %
- Ustawowy próg ostrożnościowy
- 55 %
- Prognoza Ministerstwa na 2027
- 54.7 %
- Prognoza Ministerstwa na 2028
- 57.4 %
Ostrzeżenia gospodarcze i konsekwencje prawne
Przedstawiciele PiS ostrzegli, że przekroczenie progu zadłużenia 55% uruchomi ustawowe środki oszczędnościowe w sektorze publicznym. Czarnek stwierdził, że taki scenariusz wymusi zamrożenie płac w budżetówce i zmieni mechanizmy waloryzacji emerytur. Zgodnie z ustawowymi regułami fiskalnymi, przekroczenie progu 55% ogranicza roczną waloryzację emerytur wyłącznie do poziomu inflacji, zamiast całkowitego wyeliminowania korekt, podczas gdy podwyżki płac w sektorze publicznym zostałyby wstrzymane. Opozycja wskazała również na szersze obawy gospodarcze, zwracając uwagę na rosnącą inflację, zmiany na rynku pracy oraz zakłócenia w przemyśle krajowym. Obajtek, były prezes PKN Orlen wybrany do Parlamentu Europejskiego w 2024 r., skierował krytykę w stronę sektora rolniczego.
Mamy ogromny kryzys i ten kryzys będzie narastał, ponieważ ten rząd nie ma na niego recepty. Dzisiaj rząd nie podejmuje żadnych właściwych decyzji, by ustabilizować sytuację gospodarczą w Polsce, zwłaszcza w rolnictwie. To, co dzieje się w rolnictwie, to całkowity upadek.
Arytmetyka parlamentarna i perspektywy fiskalne
Odwołanie ministra w Sejmie wymaga większości co najmniej 231 głosów, progu, którego opozycja nie jest w stanie osiągnąć bez wsparcia członków koalicji rządzącej. Ministrowie rządu bronili swoich prognoz budżetowych, zapewniając, że plany fiskalne uwzględniają niezbędne inwestycje państwowe oraz planowane korekty podatkowe. Choć głosowanie parlamentarne będzie sprawdzianem dyscypliny partyjnej, praktyczny wpływ na finanse publiczne zależeć będzie od ostatecznych audytowanych danych o zadłużeniu na koniec 2026 r. oraz w trakcie roku budżetowego 2027.
- Dług publiczny osiąga 53,3% PKB według danych Ministerstwa Finansów
- Rząd przyjmuje ostateczny projekt budżetu na 2027 rok z deficytem 281,2 mld PLN
- Posłowie PiS ogłaszają wniosek o wotum nieufności wobec Andrzeja Domańskiego w Puławach

