
PiS składa w Sejmie projekt ustawy podnoszący próg podatkowy PIT do 180 000 zł
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli w Sejmie projekt ustawy podnoszący drugi próg podatkowy PIT ze 120 000 zł do 180 000 zł, co stanowi odpowiedź na rządowy plan zakładający próg na poziomie 130 000 zł.
Parlamentarna inicjatywa opozycji
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli 24 sierpnia 2026 r. w Sejmie projekt ustawy zwiększający próg podatku dochodowego od osób fizycznych ze 120 000 zł do 180 000 zł. Propozycja utrzymuje obecną stawkę podstawową 12 proc. oraz stawkę maksymalną 32 proc., pozostawiając kwotę wolną od podatku na poziomie 30 000 zł. W przypadku małżonków rozliczających się wspólnie, łączny próg dla niższego przedziału wzrósłby z 240 000 zł do 360 000 zł. Wiceprzewodniczący PiS Przemysław Czarnek przedstawił projekt na konferencji prasowej, określając go jako bezpośrednią odpowiedź na niedawno ogłoszony pakiet fiskalny rządu.
Składamy projekt ustawy: drugi próg podatkowy dopiero od 180 000 zł! Chcemy podnieść drugi próg podatkowy ze 120 000 do 180 000 zł. Zasada jest prosta: 12% PIT do 180 000 zł, a 32% dopiero od nadwyżki powyżej tej kwoty.
Konkurencyjne architektury podatkowe
Propozycja opozycji kontrastuje z modelem reformy podatkowej zaprezentowanym w połowie sierpnia przez premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Zgodnie z planem rządu, próg pierwszego przedziału wzrasta ze 120 000 zł do 130 000 zł przy stawce 12 proc., stawka pośrednia 24 proc. ma obowiązywać dla dochodów między 130 000 zł a 150 000 zł, a stawka 32 proc. dla dochodów przekraczających 150 000 zł. Model rządowy zakłada również podniesienie podatku dochodowego od osób prawnych z 19 proc. do 22 proc. dla przedsiębiorstw zarabiających powyżej 50 mln euro (około 200 mln zł) oraz zwiększenie daniny solidarnościowej z 4 proc. do 5 proc. dla osób zarabiających powyżej 1 mln zł rocznie. Czarnek skrytykował projekt rządu, argumentując, że wprowadzenie trzeciej stawki podatkowej komplikuje system fiskalny.
Zamiast realnie przesuwać próg, proponuje podatkowy labirynt: 12%, potem nowa stawka 24%, a potem 32%. Przy 180 000 zł jego rozwiązanie oznaczałoby tylko 3600 zł oszczędności. Nasze: 12 000 zł. Różnica: 8400 zł rocznie w kieszeni podatnika.
- Obecny próg
- 120000 PLN
- Propozycja rządu
- 130000 PLN
- Projekt PiS
- 180000 PLN
Statystyki podatników i skutki finansowe
Według danych z zeznań podatkowych przytoczonych w uzasadnieniu projektu PiS, 1,935 mln podatników wykazało dochody przekraczające 120 000 zł w 2024 r. W roku podatkowym 2025 liczba ta wzrosła do około 2,41 mln podatników, co stanowi około 10 proc. wszystkich rozliczających PIT w Polsce. Dla porównania, rząd szacuje, że z jego propozycji skorzysta około 3,5 mln podatników, a odsetek osób płacących stawkę 32 proc. spadnie z prognozowanych 14 proc. do około 7,2 proc. Maksymalne roczne oszczędności gospodarstwa domowego w ramach planu rządowego wynoszą 3600 zł, w porównaniu do 12 000 zł maksymalnej ulgi wskazywanej przez opozycję.
Opodatkowanie korporacyjne i harmonogram prac
Oprócz zmian w podatku dochodowym od osób fizycznych, projekt złożony przez PiS wprowadza wymóg przystąpienia największych przedsiębiorstw do Programu Współpracy z Krajową Administracją Skarbową. Czarnek przedstawił próg 180 000 zł już podczas konwencji partyjnej w Kaliszu w połowie czerwca, gdzie omawiano wstępną datę wejścia w życie 1 stycznia 2028 r. Projekt złożony w poniedziałek zakłada wejście w życie w 2027 r., co zbiega się z terminem planowanym przez rząd. Obie propozycje trafiają teraz do prac sejmowych przed debatą nad budżetem państwa na 2027 r.
- Przemysław Czarnek przedstawia próg 180 000 zł na konwencji PiS w Kaliszu
- Donald Tusk ogłasza plan rządu z progiem 130 000 zł i stawką 24 proc.
- PiS formalnie składa w Sejmie projekt ustawy podnoszący próg do 180 000 zł


