
Przestarzały zakaz wyjazdu zatrzymał byłego szefa SKW Piotra Pytla na lotnisku
Funkcjonariusze Straży Granicznej na lotnisku w Katowicach uniemożliwili 5 września 2026 r. byłemu szefowi Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotrowi Pytlowi wylot do Turcji z powodu nieuchylonego zakazu opuszczania kraju z 2017 r.
Kontrola graniczna w Pyrzowicach
Funkcjonariusze Straży Granicznej na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach uniemożliwili w sobotę rano gen. Piotrowi Pytlowi, byłemu szefowi Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), wejście na pokład samolotu do Turcji. Pytel przybył na lotnisko z żoną na planowany urlop, zanim kontrola graniczna wykryła aktywny zakaz opuszczania kraju. Funkcjonariusze skierowali Pytla do strefy kontroli szczegółowej, aby sprawdzić wszystkie dostępne bazy danych, potwierdzając, że ograniczenie pozostawało technicznie aktywne w rejestrach państwowych. Rzecznik Śląskiego Oddziału Straży Granicznej por. Szymon Mościcki przekazał, że Pytel nie został zatrzymany, a po zakończeniu weryfikacji były generał wrócił do ogólnodostępnej hali odlotów.
Mościcki wyjaśnił obowiązki prawne, którymi kierowali się funkcjonariusze podczas kontroli lotniskowej.
My jako Straż Graniczna, funkcjonariusze Straży Granicznej, przestrzegamy prawa, nie tworzymy prawa.
Geneza ograniczenia wyjazdu z 2017 roku
Ograniczenie wyjazdu wynikało z działań Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie w toku długotrwałego postępowania. W 2016 r. prokuratorzy postawili zarzuty Pytlowi, byłemu szefowi SKW gen. Januszowi Noskowi oraz płk. Krzysztofowi Duszy, zarzucając im przekroczenie uprawnień poprzez współpracę z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB) bez ustawowej zgody premiera. W grudniu 2017 r. prokurator Jan Zarosa nakazał zatrzymanie Pytla i nałożył środki zapobiegawcze, w tym zakaz opuszczania kraju. W ramach szerszego śledztwa przesłuchiwano również Donalda Tuska w charakterze świadka.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba stwierdził, że incydent na lotnisku był wynikiem błędu administracyjnego wymiaru sprawiedliwości. 22 lutego 2018 r. sąd rejonowy w Warszawie uwzględnił zażalenie obrońców Pytla i formalnie uchylił środki zapobiegawcze. Sąd nie przekazał jednak informacji o tej decyzji służbom granicznym, przez co ograniczenie pozostawało aktywne w bazach Straży Granicznej przez ponad osiem lat.
- Prokuratura stawia zarzuty szefom SKW w związku z kontaktami z rosyjską FSB
- Zatrzymanie Pytla i nałożenie przez prokuratora zakazu opuszczania kraju
- Sąd rejonowy w Warszawie uchyla zakaz wyjazdu po zażaleniu obrony
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie formalnie umarza śledztwo
- Straż Graniczna zatrzymuje Pytla na lotnisku w Katowicach z powodu nieuchylonego wpisu w systemie
Umorzenie sprawy i postępowanie prokuratorskie
Postępowanie karne przeciwko byłym szefom kontrwywiadu zakończono w 2024 r. 22 kwietnia 2024 r. prokurator płk Janusz Ochocki z Prokuratury Okręgowej w Warszawie oficjalnie umorzył sprawę przeciwko Pytlowi, Noskowi i Duszy z powodu braku dowodów uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa oraz braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Sąd wcześniej uznał zatrzymanie Pytla z grudnia 2017 r. za bezzasadne, przyznając mu odszkodowanie.
Po umorzeniu sprawy Pytel i Nosek uzyskali status pokrzywdzonych w trwającym śledztwie Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej dotyczącym działań prokuratorów. Komentując incydent, Pytel przyznał, że funkcjonariusze działali zgodnie z widniejącymi w systemie zapisami, natomiast wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych wyraził oburzenie z powodu niedopełnienia obowiązku usunięcia przestarzałego ograniczenia.
Zrobili to, co musieli zrobić.


