
Carlo Ginzburg, historyk, który dzięki mikrostorii odkrył życie chłopów i młynarzy, zmarł w wieku 87 lat
Włoski uczony był prekursorem oddolnego spojrzenia na przeszłość, wykorzystując niejasne akta inkwizycyjne do ukazania wierzeń zwykłych ludzi w okresie renesansu.
Życie w archiwach
Carlo Ginzburg, urodzony w Turynie 15 kwietnia 1939 roku, zmarł w nocy z wtorku na środę w Bolonii w wieku 87 lat. Jego córka, pisarka i filozofka Lisa Ginzburg, zamieściła pożegnanie na Instagramie, a Scuola Normale Superiore w Pizie, gdzie wykładał, potwierdziła tę wiadomość. Nie podano przyczyny śmierci.
Narodziny mikrostorii
Ginzburg pomógł stworzyć mikrostorię, nurt, który stanowił reakcję na wielkoskalową historię ilościową, rekonstruując życie jednostek. Podczas gdy większość jego współczesnych badała książąt i mężów stanu, on spędził lata na odczytywaniu zeznań XVI-wiecznego friulijskiego młynarza, który wierzył, że świat powstał ze zgniłego sera. Jego praca czerpała z antropologii, teorii literatury i krytyki sztuki, a on sam słynnie powiązał metodę zbierania tropów Sherlocka Holmesa i Zygmunta Freuda z metodą historyka.
Ser i robaki
Opublikowany w 1976 roku „Ser i robaki” stał się jego najsłynniejszą książką. Opisywała proces inkwizycyjny Menocchia, młynarza spalonego na stosie za herezję. Dwie dekady wcześniej „Nocne bitwy” (I benandanti, 1966) badały chłopski kult płodności we Friuli, który Kościół interpretował jako czary. Inne tytuły, takie jak „Wskazówki, mity i metoda historyczna” oraz „Historia nocy”, ugruntowały jego międzynarodową sławę.
Rodzina pióra i oporu
Był synem powieściopisarki i tłumaczki Natalii Ginzburg oraz profesora literatury rosyjskiej Leone Ginzburga, bojownika antyfaszystowskiego, który zmarł w więzieniu. Choć historyk rzadko publicznie mówił o swoim życiu prywatnym, przyjaciele wspominali jego historie o nauce francuskiego od matki, gdy ta tłumaczyła Prousta, oraz o seminariach Delia Cantimoriego w Pizie, które ukształtowały jego wczesne myślenie.
Bolonia opłakuje krytyczny głos
Burmistrz Bolonii, Matteo Lepore, wydał oświadczenie za pośrednictwem agencji Ansa. Ginzburg wykładał na Uniwersytecie Bolońskim, a także na Harvardzie, Yale, Princeton, UCLA i Scuola Normale Superiore w Pizie, gdzie później objął katedrę historii kultur europejskich.Wraz z Carlem Ginzburgiem znika jedna z najbłyskotliwszych postaci włoskiej myśli krytycznej, która towarzyszyła życiu naszego miasta.


