Piast Gliwice remisuje 1:1 z Legią Warszawa po przerwie spowodowanej interwencją medyczną
Leandro Sanca zdobył wyrównującą bramkę w 95. minucie po rykoszecie, ustalając wynik meczu w Gliwicach, który został przerwany z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia kibica na trybunach.
Początek meczu przy Okrzei
Legia Warszawa przystąpiła do piątej kolejki Ekstraklasy jako lider tabeli z dorobkiem 10 punktów po czterech meczach, po wcześniejszym zwycięstwie 5:0 nad Radomiakiem Radom. Piast Gliwice zajmował 16. miejsce z trzema punktami, mając na koncie 12 straconych bramek w czterech spotkaniach po porażkach z Lechem Poznań (0:3) oraz Wieczystą Kraków (3:4). Goście od początku testowali defensywę gospodarzy długimi wrzutami z autu wykonywanymi przez Rafała Augustyniaka. W pierwszej minucie bramkarz Piasta Domen Gril źle ocenił lot piłki, co zmusiło obrońców do wybicia jej z linii bramkowej. Po tym, jak w szóstej minucie Gril obronił nogami strzał Rafała Adamskiego, Augustyniak ponownie wrzucił piłkę w pole karne. Łukasz Zjawiński wykorzystał to dośrodkowanie w siódmej minucie, kierując piłkę głową do siatki, podczas gdy Gril pozostał przed bramką. Piast odpowiedział indywidualnym rajdem i strzałem Leandro Sancy, który bramkarz Legii Otto Hindrich obronił przy bliższym słupku.
Presja w drugiej połowie i interwencja medyczna
Legia kontrolowała przebieg gry w drugiej połowie, a w 51. minucie Michal Sevcik wypracował sobie miejsce w polu karnym, lecz jego niski strzał obronił Gril. Trener Piasta Daniel Myśliwiec przeprowadził potrójną zmianę około godziny gry, aby zwiększyć tempo ataków przeciwko defensywie zorganizowanej przez trenera Legii Marka Papszuna. Gospodarze wywierali stałą presję w okolicach pola karnego Legii, co zaowocowało zablokowanym strzałem Jasona Lokilo, uderzeniem Hugo Vallejo oraz dośrodkowaniem Jakuba Lewickiego, które trafiło w okolicę spojenia słupka z poprzeczką. W 70. minucie sędzia Frankowski przerwał mecz, gdy jeden z kibiców Piasta zasłabł na trybunie nad ławką rezerwowych gości. Służby medyczne rozpoczęły reanimację, a na stadionie zapadła cisza. O 19:05, siedem minut po przerwaniu gry o 18:58, sędzia nakazał obu drużynom zejście do szatni. Spikerzy poinformowali widzów o transporcie kibica do szpitala, co pozwoliło na wznowienie gry o 20:05 od 77. minuty.
Wyrównanie w doliczonym czasie gry w Gliwicach
Piast kontynuował ataki po wznowieniu gry, dążąc do przełamania linii obronnych Legii. W 95. minucie skrzydłowy Lima wygrał pojedynek na skrzydle i podał do Leandro Sancy ustawionego przed polem karnym. Sanca oddał bezpośredni strzał, który po rykoszecie od Augustyniaka zmylił Hindricha i wpadł do bramki, ustalając wynik na 1:1. Sędzia Frankowski zakończył mecz, który trwał ponad trzy godziny od pierwszego gwizdka przy ulicy Okrzei. Wynik ten przedłużył serię meczów Piasta bez porażki z Legią w Gliwicach, po czterech kolejnych zwycięstwach ligowych w poprzednich bezpośrednich starciach. Legia zakończyła wieczór z 11 punktami na szczycie tabeli Ekstraklasy, podczas gdy Piast zdobył czwarty punkt w pięciu meczach.
- Łukasz Zjawiński strzela gola głową dla Legii Warszawa po wrzucie z autu Rafała Augustyniaka
- Domen Gril broni niski strzał pomocnika Legii Michala Sevcika
- Sędzia przerywa mecz po zasłabnięciu kibica na trybunach nad ławką gości
- Obie drużyny opuszczają boisko, podczas gdy personel medyczny udziela pomocy kibicowi
- Mecz zostaje wznowiony od 77. minuty po transporcie kibica do szpitala
- Leandro Sanca zdobywa wyrównującą bramkę dla Piasta Gliwice po rykoszecie


