W skrócie
Pavel powiedział w podcaście „Bild”, że Putin ufa niewielu osobom, ma obsesyjny lęk przed śmiercią i prawdopodobnie wciąż jest przekonany o sukcesie operacji, częściowo przez raporty dowództwa.
Pavel stwierdził, że Rosja prawdopodobnie chce uczynić życie na Ukrainie nie do zniesienia i wywołać nową falę uchodźców do Europy, by pokazać, że Ukraina nie może wygrać.
Pavel przekazał, że Rosja traci dziesiątki tysięcy żołnierzy miesięcznie, a tylko we wrześniu liczba zabitych i rannych wyniosła około 50 000.
Pavel oświadczył, że mimo najwyższych poświadczeń bezpieczeństwa nigdy nie widział planu ofensywy NATO na Rosję i podkreślił, że wszystkie plany sojuszu mają charakter obronny.
Pavel stwierdził, że Europa potrzebuje debaty nad wspólnym stanowiskiem i wyznaczenia negocjatora z jasnym mandatem, ostrzegając, że w przeciwnym razie stanie się nieistotna.
Izolacja i lęki Putina
Prezydent Czech Petr Pavel (64 l.) opisał rosyjskiego przywódcę Władimira Putina (74 l.) jako osobę skrajnie odizolowaną. W rozmowie z Paulem Ronzheimerem dla podcastu „Bild” Pavel stwierdził, że Putin ufa tylko nielicznym i żywi niemal obsesyjny lęk przed śmiercią. Zdaniem prezydenta Czech, małe grono otaczające Putina filtruje docierające do niego informacje. Pavel uważa, że rosyjski przywódca jest przekonany o sukcesie operacji na Ukrainie, prawdopodobnie częściowo ze względu na raporty składane przez dowództwo wojskowe. W ocenie Pavla Putin jest w wielu kwestiach niedoinformowany.
Wątpliwości co do raportów z frontu
Ocena Pavla wpisuje się w raporty analityków wojskowych z ostatnich miesięcy, które opisują próby ukrywania przez rosyjską armię rzeczywistej sytuacji na froncie. Wysocy rangą oficerowie mają zatajać niepowodzenia i straty terytorialne w obawie przed konsekwencjami, upiększając raporty. Amerykański think tank Institute for the Study of War (ISW) wielokrotnie opisywał to zjawisko w swoich analizach wojny na Ukrainie. Gdy Moskwa ogłaszała zdobycze terytorialne, których analitycy nie byli w stanie potwierdzić, ISW oceniał, że raporty z frontu graniczą z halucynacjami. Prorosyjscy blogerzy wojenni również krytykowali politykę informacyjną rosyjskiej armii, a wojskowy kanał analityczny na Telegramie „Älter als Edda” wzywał do zaprzestania okłamywania przełożonych.
Uchodźcy i cele wojenne Rosji
Pavel stwierdził, że Rosja najprawdopodobniej dąży do uczynienia życia na Ukrainie nie do zniesienia, aby wywołać nową falę uchodźców w kierunku krajów europejskich. Jego zdaniem celem jest pokazanie, że Ukraina nie może wygrać, a Rosja jest w stanie narzucić swoją wolę poprzez uniemożliwienie ludziom normalnego funkcjonowania. Prezydent Czech nie ma wątpliwości, że Rosja podbiłaby całą Ukrainę, gdyby miała taką możliwość. Pavel ocenił sytuację na froncie jako daleką od rosyjskiego zwycięstwa i dodał, że Rosja traci dziesiątki tysięcy żołnierzy miesięcznie. Liczbę zabitych i rannych we wrześniu oszacował na około 50 000, co według niego znacznie przewyższa zdolności Rosji do uzupełniania strat poprzez rekrutację.
Plany NATO i europejski negocjator
Pavel odrzucił rosyjską propagandę twierdzącą, że NATO planuje atak na Rosję. Mimo posiadania najwyższych poświadczeń bezpieczeństwa sojuszu, nigdy nie widział planu ofensywy na terytorium Rosji, a wszystkie plany NATO mają charakter obronny. „Die Welt” donosi, że Putin zadeklarował gotowość do wznowienia rozmów ze Stanami Zjednoczonymi i Ukrainą. Pavel ostrzegł przed bezpośrednimi rozmowami USA–Rosja z pominięciem Europy, argumentując, że bezpieczeństwo europejskie nie może być negocjowane bez Europejczyków. Dodał, że Europa musi najpierw przeprowadzić wewnętrzną debatę nad wspólnym stanowiskiem, a następnie wyznaczyć osobę lub grupę z jasnym mandatem, niekoniecznie przedstawicieli UE czy NATO. Ostrzegł, że Europa ryzykuje utratę znaczenia, jeśli nie zmieni tempa podejmowania decyzji.
Zachęty dla Moskwy
Pavel stwierdził, że proces prowadzący do zakończenia konfliktu na Ukrainie usunąłby powody do dalszych ataków hybrydowych. Jako możliwą zachętę wskazał wznowienie relacji gospodarczych, współpracy i handlu, co według niego byłoby dla Rosji bardzo kuszące. Współpracę uzależnił jednak od zawieszenia broni na Ukrainie. Według „Die Welt” złagodzenie sankcji byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby Rosja ponownie stała się szanowanym partnerem. Uwagi Pavla mają szczególną wagę, ponieważ wcześniej pełnił funkcję szefa sztabu generalnego Czech, a w latach 2015–2018 przewodniczył Komitetowi Wojskowemu NATO.