
Hiszpański sąd rozważa ograniczenia wobec żony premiera: wniosek o zatrzymanie paszportu po trzygodzinnym przesłuchaniu
Oskarżyciele społeczni pod przewodnictwem organizacji Hazte Oír zwrócili się w poniedziałek do sędziego Juana Carlosa Peinado o odebranie paszportu Begoñi Gómez oraz nałożenie na nią zakazu opuszczania Hiszpanii. Przesłuchanie wstępne żony premiera Pedro Sáncheza stało się punktem zapalnym hiszpańskiej polityki. Obrońca Gómez określił sprawę mianem „widmowego postępowania”, którego celem jest osłabienie rządu.
Przesłuchanie
Begoña Gómez stawiła się w poniedziałek na przesłuchaniu wstępnym w Sądzie Instrukcyjnym nr 41 w Madrycie. Jest to ostatni etap przed ewentualnym procesem przed ławą przysięgłych w sprawie zarzutów o handel wpływami, korupcję w biznesie, sprzeniewierzenie środków oraz przywłaszczenie oprogramowania należącego do Uniwersytetu Complutense w Madrycie (UCM). Sędzia Juan Carlos Peinado wezwał na sesję Gómez, jej doradczynię z Moncloa Cristinę Álvarez oraz biznesmena Juana Carlosa Barrabésa. Przesłuchanie rozpoczęło się o 18:20 i trwało ponad trzy godziny. Cała trójka stawiła się osobiście; Barrabés, cierpiący na poważną chorobę, wszedł do budynku z trudem, wspierając się na lasce.
Stanowiska stron
Grupa oskarżycieli społecznych pod wodzą Hazte Oír oraz UCM (występująca jako strona poszkodowana) wnioskowały o otwarcie procesu przed ławą przysięgłych. Prokuratura oraz obrońcy wszystkich trojga oskarżonych domagali się umorzenia sprawy, argumentując, że nie ma żadnych przesłanek świadczących o popełnieniu przestępstwa. Adwokat Gómez, były socjalistyczny minister Antonio Camacho, również zakwestionował drogę sądową z udziałem ławy przysięgłych. Sąd Prowincjonalny w Madrycie musi jeszcze rozstrzygnąć kilka apelacji złożonych przez oskarżenie i obronę, co oznacza, że ostateczna decyzja o skierowaniu sprawy przeciwko Gómez do sądu nie spoczywa wyłącznie w rękach sędziego Peinado.
- Rozpoczęcie przesłuchania wstępnego w Sądzie Instrukcyjnym nr 41 w Madrycie; cała trójka oskarżonych stawia się osobiście.
- Zakończenie przesłuchania po ponad trzech godzinach. Oskarżyciele wnioskują o zatrzymanie paszportu i zakaz podróżowania dla Gómez i Álvarez.
- Sędzia Peinado nie wydaje orzeczenia w sprawie środków zapobiegawczych; decyzja odroczona na kolejne dni.
- Termin wydania przez Peinado postanowienia w sprawie otwarcia procesu i nałożenia środków ograniczających.
Wnioskowane środki
Oskarżyciele społeczni domagali się trzech środków zapobiegawczych wobec Gómez: zatrzymania paszportu, zakazu opuszczania Hiszpanii bez zgody sądu oraz obowiązku stawiania się w sądzie co 15 dni. Wnioskowali również o zablokowanie jej możliwości korzystania z udziałów w firmie oraz marki „Transforma TSC”, zarejestrowanej w ramach katedry powiązanej z UCM. Te same środki osobiste wnioskowano wobec Álvarez. Wobec Barrabésa nie domagano się żadnych środków zapobiegawczych, gdyż prokuratorzy uznali, że nie istnieje ryzyko ucieczki. Zarówno oskarżenie, jak i obrona sprzeciwiły się jakimkolwiek środkom ograniczającym.
Argumenty prawne
Adwokat Hazte Oír, Javier María Pérez-Roldán, przywołał precedens byłego premiera Włoch Bettino Craxiego, socjalisty, który uciekł do Tunezji po postawieniu mu zarzutów korupcyjnych, sugerując, że podobne ryzyko ucieczki istnieje w przypadku Pedro Sáncheza i jego żony. Oskarżenie wskazywało na zagraniczne podróże Gómez i argumentowało, że jej ochrona mogłaby ułatwić ucieczkę. Oskarżyciele społeczni domagają się 24 lat więzienia dla Gómez, 22 lat dla Álvarez i sześciu lat dla Barrabésa.
Wymiar polityczny
Camacho wygłosił podczas przesłuchania niezwykle ostre oświadczenie, mówiąc sądowi, że sprawa stała się instrumentem politycznym. Źródła obecne na sali przekazały elDiario.es, że Camacho stwierdził, iż politykę powinno się uprawiać „na ulicy, a nie na sali sądowej” i ostrzegł przed używaniem „równania widmowego postępowania jako formy erozji rządu, z którym się nie zgadzają”. Skrytykował powtarzające się w dokumentach sądowych odniesienia sędziego Peinado do „prezydenta rządu”, mimo że Sánchez nie jest objęty śledztwem, nazywając „prawdziwie absurdalnym” domniemanie, że jakiekolwiek działanie Gómez wpływa na „wszystkich” tylko dlatego, że jest żoną premiera.
Polityki nie uprawia się w sądach i nikt nie powinien pozwalać na instrumentalizację postępowania karnego.
Kolejne kroki
Peinado nie wydał orzeczenia w sprawie wnioskowanych środków zapobiegawczych po zakończeniu sesji. Ma trzy dni na wydanie postanowienia w sprawie skierowania sprawy Gómez do sądu oraz drugiego w kwestii środków ograniczających. Sąd Prowincjonalny w Madrycie musi oddzielnie rozstrzygnąć oczekujące apelacje, które mogłyby zatrzymać sprawę, zanim trafi ona na etap procesu.


