
Paryska Techno Parade zgromadziła 350 tys. osób protestujących przeciwko ustawie Ripost
Około 350 tys. osób przeszło 19 września 2026 r. z placu Bastylii na plac Narodu. Techno Parade powróciła po dwuletniej przerwie, by wyrazić sprzeciw wobec nowych sankcji karnych za organizację nielegalnych imprez.
Demonstracja w centrum Paryża
Techno Parade powróciła do Paryża 19 września 2026 r. po dwuletniej nieobecności spowodowanej igrzyskami olimpijskimi w 2024 r. oraz ograniczeniami finansowymi. Wzorowane na berlińskiej Love Parade wydarzenie przyciągnęło według organizatorów około 350 tys. uczestników i widzów. Platformy z nagłośnieniem emitujące muzykę sub-bass przemieszczały się przez stolicę trasą z placu Bastylii na plac Narodu. Demonstranci przekształcili zgromadzenie w zbiorowy protest przeciwko ustawie Ripost, ramom prawnym wprowadzonym latem 2026 r. w celu karania niezgłoszonych imprez typu rave.
- Jack Lang inicjuje pierwszą Techno Parade w Paryżu
- Parada zostaje wstrzymana z powodu igrzysk olimpijskich i ograniczeń finansowych
- Francuska muzyka elektroniczna zostaje wpisana do inwentarza niematerialnego dziedzictwa kulturowego Francji
- Ustawa Ripost kryminalizująca nieautoryzowane rave'y zostaje ogłoszona
- Techno Parade powraca z 350 tys. osób protestujących przeciwko ustawie Ripost
Sankcje w ramach ustawy Ripost
Ustawa Ripost wprowadza sankcje karne za organizację lub udział w nieautoryzowanych, samorządnych zgromadzeniach znanych jako free parties. Osoby skazane za organizację niezgłoszonego wydarzenia podlegają karze do dwóch lat pozbawienia wolności oraz grzywnie w wysokości 30 000 euro. Uczestnikom takich imprez grozi do sześciu miesięcy więzienia i grzywna w wysokości 7 500 euro. Technopol, stowarzyszenie reprezentujące muzykę elektroniczną i organizator parady, zażądało pełnego uchylenia ustawy i wezwało do rozmów międzyresortowych, aby zastąpić kary kryminalne konsultacjami instytucjonalnymi.
Wraz z ustawą Ripost mamy do czynienia z prawem oderwanym od rzeczywistości.
- Organizacja nieautoryzowanego rave'u
- 30000 €
- Udział w nieautoryzowanym rave'ie
- 7500 €
Uznanie kulturowe i napięcia wokół bezpieczeństwa
Uczestnicy nieśli transparenty z hasłami "Nic nie powstrzyma tańczących ludzi" oraz "Sprzeciw wobec ustawy Ripost". Organizatorzy umieścili na czele kolumny baner głoszący, że dziedzictwo kulturowe nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa. Technopol wskazał, że francuska muzyka elektroniczna jest od końca 2025 r. oficjalnie wpisana do inwentarza niematerialnego dziedzictwa kulturowego Francji. Stowarzyszenie utrzymuje, że stosowanie sankcji karnych wobec nieautoryzowanych imprez tanecznych jest sprzeczne z państwowym uznaniem tego gatunku. Demonstranci zażądali od władz ustanowienia strukturalnych ram dialogu zamiast wysyłania służb porządkowych przeciwko miłośnikom muzyki.
Odcięcie się od Jacka Langa
Były minister kultury Jack Lang, który 28 lat wcześniej, w 1998 r., zainicjował pierwszą Techno Parade, wziął udział w marszu i rozmawiał z reporterami Agence France-Presse.
Ustawa Ripost, sztywna i autorytarna, nie jest dobra. Potrzebny jest nowy dialog z władzami publicznymi, aby wywalczyć prawo do zabawy i przeciwstawić się wszelkim próbom represji.
Po wypowiedziach Langa i jego wpisie w serwisie X celebrującym powrót parady, Technopol wydał oświadczenie wyraźnie dystansujące się od jego obecności. Stowarzyszenie stwierdziło, że wizyta Langa nie była zaproszona ani pożądana, dodając, że jego rola założycielska z 1998 r. nie oznacza obecnego poparcia czy zgodności z wartościami wydarzenia. Lang jest objęty wstępnym dochodzeniem francuskiej prokuratury finansowej (Parquet National Financier) w sprawie prania pieniędzy pochodzących z oszustw podatkowych, powiązanego z rzekomymi więzami finansowymi z Jeffreyem Epsteinem, o czym donosił Mediapart. Lang jest również podejrzany o przedstawianie Epsteinowi francuskich polityków podczas wizyt w Paryżu. Choć wobec byłego ministra nie postawiono formalnych zarzutów, dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA opublikowane 30 stycznia 2026 r. wymieniały jego nazwisko 673 razy w komunikacji dotyczącej Epsteina. Osłabiony publikacją tych akt, Lang zrezygnował z funkcji prezesa Instytutu Świata Arabskiego w lutym 2026 r.


