
Rumuńska europosłanka Șoșoacă nadaje z Moskwy, wychwala rosyjską „wolność” na Facebooku – platformie zablokowanej w Rosji
Diana Șoșoacă, liderka prorosyjskiej partii SOS Rumunia, transmitowała na żywo na Facebooku spod Kremla w sobotę, wychwalając porządek, czystość i wolność w Moskwie, korzystając z platformy, która jest zablokowana w Rosji od 2022 roku.
Transmisja na żywo z Placu Czerwonego
Diana Șoșoacă, rumuńska europosłanka i liderka partii SOS Rumunia, nadała w sobotę z centrum Moskwy blisko 90-minutową transmisję na żywo na Facebooku. Towarzyszyli jej wiceprzewodniczący partii Mihai Adrian Țiu oraz kilku przewodników, pokazując widzom Kreml i okolice Placu Czerwonego. Podczas transmisji wielokrotnie chwaliła miasto jako wzór efektywności, porządku i rozwoju.
Dzień dobry z Moskwy, ściskam was z miłością. Pokażę wam, jak piękna jest Moskwa. Spójrzcie, tu jest Kreml, zobaczcie, jaka fajna jest Moskwa.
Opisała Plac Czerwony jako „coś z bajki” i twierdziła, że bardzo wielu Europejczyków ubiega się o obywatelstwo rosyjskie, ponieważ „nie ma tu woke polityki”. Transmisja zgromadziła tysiące reakcji i podzieliła komentujących – niektórzy nazwali ją zdrajczynią, inni okrzyknęli „żelazną damą”.
Chwalenie Moskwy, atak na Emila Boka
Șoșoacă przez znaczną część transmisji porównywała Rosję z Rumunią, wypadając na korzyść tej pierwszej. Zachwycała się czystością miasta, mówiąc, że przez pięć minut szukała jednego śmiecia na chodniku, oraz chwaliła punktualność i klimatyzowane autobusy. Skupiła się też na burmistrzu Klużu-Napoki, Emilu Boku, byłym premierze Rumunii.
Widzisz, Boku, ty idioto, kiedy zrobisz z Klużu coś takiego i kiedy będziesz miał tyle kultury? Nie sorosowskiej kultury. Jak śmiesz mówić o Rosji?
Następnie oskarżyła go o likwidację szpitali w 2009 roku i zubożenie ludności Rumunii, kończąc stwierdzeniem „lepiej się usuń”.
Delegacja z prorosyjskim rodowodem
Wizyta jest częścią podróży delegacji SOS Rumunia, która obejmowała już wizytę w Dumie Państwowej. Inni członkowie delegacji wymieniani przez rumuńskie media to Sorin George Oltenașu, Elena Laura Toader i Nicolae Mirel Ion. Șoșoacă jest powszechnie znana jako najwybitniejsza prorosyjska polityk w Rumunii. Wielokrotnie odwiedzała ambasadora Rosji w Bukareszcie, a wcześniej pojawiła się na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu, by chwalić Władimira Putina.
Zobaczcie, jakie to piękne. Zobaczcie, ilu jest ludzi. I nie ma śmieci na ziemi. Ci ludzie są niezwykle cywilizowani.
Ironia zablokowanej platformy
Głównym paradoksem transmisji na żywo jest fakt, że Șoșoacă użyła Facebooka, by wychwalać wolność w Rosji. Platforma ta, wraz z Instagramem, jest zablokowana w Rosji od 2022 roku, a sama Meta została uznana przez moskiewski sąd za „organizację ekstremistyczną”. Rosyjskie prawo przewiduje kary więzienia za zaangażowanie w działalność organizacji ekstremistycznych. Podczas transmisji Șoșoacă początkowo cieszyła się, że jej „live” działa, a następnie obwiniała niewymienionych z nazwy innych, gdy transmisja się urwała, nie wspominając o zakazie.
Mówiła także o inwestycjach i wolnym rynku. W rzeczywistości rosyjska gospodarka działa pod zachodnimi sankcjami, przy wysokich wydatkach wojskowych i rosnącej kontroli państwa, z kontrolą kapitału wprowadzoną po inwazji na Ukrainę i przymusowym przejmowaniem aktywów od krajów „nieprzyjaznych”.

