
Papież Leon XIV wzywa do zaprzestania mowy nienawiści i nękania podczas wizyty w Pawii, apelując o „budowniczych pokoju”
Przemawiając do dzieci i lokalnych władz w północnowłoskim mieście Pawia, papież Leon XIV wezwał wiernych do odrzucenia mowy nienawiści, obelg i nękania jako pierwszego kroku ku pokojowi.
Papież Leon XIV odwiedził północnowłoskie miasto Pawia 20 czerwca 2026 r., gdzie wygłosił stanowcze wezwanie do rozbrojenia języka w momencie ostrych napięć międzynarodowych. Przed około 1500 osobami zgromadzonymi na Piazza del Duomo amerykański papież powiązał osobiste postępowanie bezpośrednio z globalnym pokojem.
Przesłanie zakorzenione w Augustynie
Zanim przemówił do tłumu, Leon XIV modlił się przy grobie świętego Augustyna w bazylice San Pietro in Ciel d’Oro. Wykorzystał nauki świętego, aby oprawić swój apel, mówiąc, że wewnętrzne nawrócenie musi poprzedzać jakąkolwiek zmianę w świecie.
Wszyscy chcemy żyć w pokoju. Bardzo ważne jest, abyśmy nigdy nie tracili nadziei. Ale, jak powiedział nam święty Augustyn, jeśli chcemy zmienić czasy, jeśli chcemy, aby świat żył w pokoju, musimy zacząć od siebie. To znaczy: dość słów nienawiści, dość obelg, nękania, dość wszystkich tych rzeczy, które wywołują wojnę między ludźmi, między społecznościami, między krajami. Wszyscy musimy nauczyć się być budowniczymi pokoju i promotorami pojednania.
Tło polityczne
Papież nie wymienił żadnych przywódców, ale włoskie media powiązały przemówienie z niedawnym incydentem z udziałem byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, którego zachowanie wobec włoskiej premier Giorgii Meloni spotkało się z międzynarodową krytyką. Potępiając „słowa nienawiści” i agresywny dyskurs publiczny, Leon XIV przedstawił moralną przeciwwagę, nie wchodząc w polityczne spory.
Migracja i pamięć
Później tego dnia papież udał się do pobliskiego Sant’Angelo Lodigiano, miejsca urodzenia świętej Franciszki Ksawery Cabrini. Przypomniał, jak misjonarka służyła włoskim emigrantom w Stanach Zjednoczonych pod koniec XIX wieku i ostatecznie zmarła w Chicago. Leon XIV powiedział, że zjawisko migracji „nadal stanowi wyzwanie dla Kościoła” i przywołał papieża Franciszka, „syna włoskich emigrantów”, jako wzór duszpasterskiej troski o migrantów.
Powitanie miasta
Około pięćdziesięciu burmistrzów i lokalnych władz cywilnych dołączyło do tłumu. Przed wejściem do bazyliki jeden z wiernych wręczył papieżowi tort w kształcie kopuły poświęcony świętemu Augustynowi, wykonany z biszkoptu, daktyli i musu migdałowego. Wizyta podkreśliła augustyńskie korzenie Leona XIV i jego nacisk na „ordo amoris” – porządkowanie miłości: Bóg na pierwszym miejscu, potem bliźni, potem ja.


