
Papież Leon XIV rozpoczyna wizytę w Hiszpanii od apelu o odrzucenie polaryzacji i chwali stanowisko rządu w sprawie pokoju
Pierwszy amerykański papież wylądował w sobotę w Madrycie z siedmiodniową wizytą, pierwszą w dużym kraju UE poza Włochami, od razu włączając się w debatę o podziałach politycznych, migracji i wojnach dzielących społeczność międzynarodową.
Polityczne powitanie w Madrycie
Papież Leon XIV przybył w sobotę do Madrytu, gdzie powitali go król Filip VI, królowa Letizia i premier Pedro Sánchez, a następnie przemówił do tłumu w Pałacu Królewskim. Urodzony w Chicago papież w swoim pierwszym wystąpieniu ostrzegł przed pokusą zdobywania popularności przez "podsycanie płomieni polaryzacji", wzywając zamiast tego do inwestowania w edukację młodych ludzi, aby doceniali różnorodność i złożoność.
Dziś pokusa zdobycia popularności przez podsycanie płomieni polaryzacji wydaje się rosnąć, a nie maleć, a godność ludzka wciąż jest łamana.
Papież pochwalił Hiszpanię za "aktywne zaangażowanie na rzecz pokoju i solidarności między narodami" oraz "wierne przestrzeganie prawa międzynarodowego i multilateralizmu", co jest przesłaniem ściśle zbieżnym z polityką zagraniczną lewicowego rządu.
Zgodność z Sánchezem w sprawie pokoju i migracji
Premier Pedro Sánchez wielokrotnie ścierał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem w sprawie wojny z Iranem, odmawiając siłom amerykańskim dostępu do hiszpańskich baz i nazywając działania Izraela w Gazie "ludobójstwem". Sam papież Leon naraził się na gniew Trumpa, który nazwał go "słabym" i "okropnym w polityce zagranicznej" po tym, jak w orędziu wielkanocnym papież stwierdził, że chrześcijanie nie mogą stać po stronie tych, którzy "dzisiaj zrzucają bomby".
Głos papieża jest kompasem moralnym w walce z niesprawiedliwością. Przeciwstawia rozsądek i empatię nierozsądkowi i prawu dżungli.
Wizyta stanowi dla Sáncheza mile widziane odwrócenie uwagi od presji wewnętrznej w związku z zarzutami korupcyjnymi w jego najbliższym otoczeniu – zauważa szwajcarski nadawca SRF. Program papieski, w tym bezprecedensowe przemówienie przed parlamentem i podróż na Wyspy Kanaryjskie w celu spotkania z imigrantami, wzmacnia polityczne priorytety premiera.
Imigracja i finał na Wyspach Kanaryjskich
Podróż zakończy się na Wyspach Kanaryjskich, głównym punkcie wejścia dla afrykańskich migrantów. W 2024 roku na wyspy dotarło prawie 47 000 osób, a organizacja pozarządowa Caminando Fronteras szacuje, że ponad 9 000 migrantów zginęło podczas próby przeprawy. Papieżowi Leonowi będzie towarzyszył Sánchez, aby uczcić pamięć tych, którzy zginęli.
Otwarta polityka imigracyjna Hiszpanii kontrastuje z polityką większości Europy. Skupienie się papieża na tej kwestii wywiera presję na opozycyjną Partię Ludową, która pod wpływem skrajnie prawicowej Vox zaostrzyła swoje stanowisko w sprawie migracji – podaje POLITICO.
Konfrontacja z kryzysem nadużyć
W drodze do Madrytu papież Leon nazwał nadużycia seksualne w Kościele "otwartą raną". Zaplanowano, że podczas wizyty spotka się z ofiarami. Badanie hiszpańskiego rzecznika praw obywatelskich z 2023 roku oszacowało, że 1,1% populacji, czyli około 440 000 osób, padło ofiarą nadużyć ze strony duchownych lub osób związanych z Kościołem. Kościół zakwestionował te dane.
Król Filip pochwalił "jasność i stanowczość" papieża w tej sprawie, nazywając to "niezbędnym w procesie leczenia i naprawiania wyrządzonych szkód".
Piłka nożna, Bad Bunny i Sagrada Família
Rozmawiając z dziennikarzami w samolocie, papież zażartował, że wiele osób może w ten weekend w Madrycie woleć koncerty Bad Bunny'ego od jego własnych wydarzeń. "Jeśli staną przed pytaniem: 'Czy chcesz iść zobaczyć Bad Bunny'ego, czy chcesz iść zobaczyć papieża?', myślę, że wielu wybierze Bad Bunny'ego" – powiedział.
Zadeklarował też swoje piłkarskie preferencje: "Papież jest za wszystkimi drużynami, ale Prevost jest za Realem Madryt". W programie wizyty znajduje się m.in. inauguracja nowej wieży bazyliki Sagrada Família w Barcelonie, spotkanie z więźniami oraz ponad 20 przemówień w ciągu tygodnia.
- Przylot do Madrytu, powitanie przez króla Filipa VI i królową Letizię, przemówienie w Pałacu Królewskim
- Msza na Plaza de Cibeles w Madrycie, spodziewany ponad milion wiernych
- Spotkanie z ofiarami nadużyć seksualnych duchownych
- Podróż do Barcelony, spotkanie z więźniami, inauguracja nowej wieży Jezusa w Sagradzie Famílii
- Bezprecedensowe przemówienie przed hiszpańskim parlamentem
- Wizyta na Wyspach Kanaryjskich w celu spotkania z migrantami i uczczenia pamięci tych, którzy zginęli podczas przeprawy, w towarzystwie premiera Sáncheza
Zmieniające się relacje z hiszpańską polityką
Skrajnie prawicowa partia Vox, która twierdzi, że broni tradycyjnych wartości katolickich, ma napięte relacje z Kościołem, często atakując hiszpańskich biskupów za poparcie dla amnestii dla imigrantów. Podczas spotkania z hiszpańskimi biskupami w listopadzie ubiegłego roku papież Leon wyraził zaniepokojenie przejmowaniem Kościoła przez ideologie polityczne.
Nieco ponad połowa Hiszpanów określa się jako katolicy, ale tylko 12% wiernych uczestniczy w niedzielnej mszy świętej – wynika z danych Centrum Badań Socjologicznych. Ostatnie badania sugerują nieznaczny wzrost wiary i praktyk religijnych wśród młodych ludzi, zwłaszcza mężczyzn.


