Piłka nożna · Saloniki

PAOK przegrywa 0:1 z Anderlechtem na stadionie Toumba po golu w 17. sekundzie i niewykorzystanym rzucie karnym w eliminacjach Ligi Europy

PAOK przegrał 0:1 u siebie z Anderlechtem w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy, tracąc bramkę już w 17. sekundzie i nie wykorzystując rzutu karnego wykonywanego przez Jannisa Michailidisa.

Tekst AI na podstawie relacji iefimerida.gr, NEWS 24/7, Ειδήσεις i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Saloniki · Grecja
Jak do tego doszło
  1. 44'Pavlenka broni strzał Cvetkovicia z bliskiej odległości
  2. PrzerwaDebiut Elustondo, zmiana Hatidiakosa, który otrzymuje trzecią żółtą kartkę i zostaje zawieszony
  3. 90+3'Potężny strzał Zafeirisa z pola karnego obroniony przez Cousemansa

Wczesny szok na Toumba

PAOK przegrał 0:1 u siebie z Anderlechtem w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy, który odbył się 6 sierpnia na stadionie Toumba. Goście zaskoczyli gospodarzy już w 17. sekundzie, gdy Mihalo Cvetković wykorzystał błąd Živkovicia przy wybiciu piłki i pokonał bramkarza Kotarskiego. Gol ten przypominał niedawny mecz PAOK z Dynamem, w którym drużyna również straciła wczesną bramkę, co trener Alessio Lisi uznał za problem wymagający rozwiązania.

Anderlecht był bliski podwyższenia prowadzenia w 15. minucie, gdy Cvetković ponownie wdarł się w pole karne, ale jego strzał minął bramkę. PAOK stopniowo odzyskiwał kontrolę, a główną siłą napędową stał się Jannis Konstantelias. W 29. minucie Konstantelias minął dwóch obrońców i podał do Tysona, którego uderzenie przeszło tuż obok prawego słupka.

Dramat z rzutem karnym i interwencja VAR

W 34. minucie Konstantelias wywalczył rzut karny po faulu Jansany w polu karnym. Dwie minuty później do piłki podszedł Jannis Michailidis, jednak bramkarz Anderlechtu Cousemans wyczuł intencje strzelca i obronił uderzenie w swój lewy róg. Mythou dobił piłkę do siatki, ale gol nie został uznany przez VAR, ponieważ zawodnik wbiegł w pole karne przed wykonaniem rzutu karnego.

Kilka minut później Konstantelias ponownie został powalony w polu karnym przez Petro. Sędzia po konsultacji z monitorem VAR ostatecznie odgwizdał faul Živkovicia na Sikanie w fazie budowania akcji, anulując drugą jedenastkę. W 44. minucie Cvetković był bliski zdobycia drugiej bramki, ale Pavlenka obronił strzał z bliskiej odległości.

Druga połowa: posiadanie bez przełamania

Po przerwie PAOK dominował w posiadaniu piłki, przekraczając 60%, jednak miał trudności ze stworzeniem klarownych sytuacji przeciwko głęboko broniącemu się Anderlechtowi. Michailidis, Konstantelias i Geremiejew stworzyli najbardziej znaczące okazje, ale Cousemans zachował czyste konto. Najważniejszą interwencję belgijski bramkarz zaliczył w 90. minucie doliczonego czasu gry, broniąc potężny strzał Zafeirisa z pola karnego.

W przerwie w barwach PAOK zadebiutował Elustondo, zastępując Pantelisa Hatidiakosa, który otrzymał żółtą kartkę. Było to trzecie upomnienie Hatidiakosa, co oznacza, że jest on zawieszony na mecz rewanżowy w Brukseli.

Reakcja Lisiego i co dalej

Alessio Lisi stwierdził, że jego drużyna zasłużyła na więcej i wskazał na wczesną stratę bramki jako powracający problem.

„Nie mieliśmy szczęścia. Nie lubię jednak mówić o szczęściu. Z Dynamem straciliśmy gola w pierwszych minutach i dziś stało się to samo. Musimy nad tym pracować i skupić się na lepszym początku każdego meczu.”

Alessio Lisi

Włoski trener dodał, że pozostaje optymistą przed rewanżem, zauważając, że to tylko 90 minut i jego zespół będzie walczył o awans w Belgii. Drugi mecz odbędzie się w czwartek, 13 sierpnia, w Brukseli. Jeśli PAOK odpadnie, trafi do fazy play-off Ligi Konferencji, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą pary Brann – Apollon Limassol. W przypadku awansu, w fazie play-off Ligi Europy zmierzy się z przegranym pary Lewski Sofia – Kajrat.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Saloniki

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar