Wygenerowane przez AI·Redagowane przez ludzi·Dowiedz się jak
© il Giornale.it
Bezpieczeństwo·1 g. temu

Fajerwerki odpalone przez rzymską policję drogową wywołały masową panikę koni podczas próby do parady z okazji Dnia Republiki, raniąc jeźdźców i zwierzęta

Dziesiątki koni ceremonialnych uciekły ulicami Rzymu późnym piątkowym wieczorem po tym, jak miejski policjant drogowy odpalił nieautoryzowane fajerwerki w pobliżu próby parady z okazji Dnia Republiki, pozostawiając kilku jeźdźców w szpitalu i około 15 rannych koni.

Incydent

Późnonocna próba parady z okazji Dnia Republiki we Włoszech zamieniła się w chaos w piątek, gdy bez autoryzacji odpalono baterię fajerwerków w pobliżu starożytnych Term Karakalli. Eksplozje, które nastąpiły krótko przed 23:30, wprawiły około 35 koni w panikę. Jednostki konne armii, paramilitarnej formacji Karabinierów i policji przygotowywały się do corocznej parady 2 czerwca, gdy zwierzęta przedarły się przez bariery i uciekły na ruchliwą Via Cristoforo Colombo, główną arterię stolicy.

Pamiętam, że konie nagle się przestraszyły. Mój koń też, gdy byłam w siodle… Straciłam równowagę i potem nic nie pamiętam. Obudziłam się prosto w szpitalu.

Ofiary wśród ludzi

Kilku jeźdźców zostało zrzuconych podczas paniki. 22-letni żołnierz doznał złamanych żeber i przebitego płuca, ale jego stan nie zagraża życiu. Dwóch innych żołnierzy i policjant konny również wymagało leczenia. Emanuela Nardelli, ranna policjantka z konnego oddziału w Trastevere, powiedziała w Rai Tg1 ze szpitalnego łóżka, że ma nadzieję szybko wyzdrowieć i wrócić do jazdy, choć przyznała, że nie będzie mogła wziąć udziału w paradzie 2 czerwca.

Gdy tylko się obudziłam, zapytałam, czy mogę wziąć udział 2 czerwca, ale w tych warunkach nie sądzę, żeby to wchodziło w grę.

Relacje świadków

Kobieta-karabiniere z oddziału konnego opisała tę noc jako najstraszniejszą w swoim życiu w wiadomości głosowej rozpowszechnionej wśród kolegów. Opowiedziała, jak fajerwerki wystrzeliły, gdy jednostki były jeszcze zsiadłe i przygotowywały się do rozpoczęcia parady. Konie z oddziału fanfar spanikowały jako pierwsze, a za nimi wierzchowce lansjerów, które tratowały każdego i wszystko na swojej drodze. Żołnierka opisała, jak konie uderzały w pojazdy wojskowe, padały, wstawały i biegły dalej, nie reagując już na komendy jeźdźców. Poinformowała, że jeden koń zmarł na atak serca, a kilka koni fanfar zostało poważnie rannych po zderzeniu z zaparkowanymi samochodami.

Konie uciekły, tratując każdego i wszystko przed sobą. Rozbiły każdy możliwy i wyobrażalny samochód, który napotkały na swojej drodze.

Carabiniere witness

Śledztwo i konsekwencje

Policja i Karabinierzy wszczęli śledztwo w sprawie incydentu, analizując nagrania z monitoringu i przesłuchując świadków. Potencjalne zarzuty obejmują nieumyślne spowodowanie obrażeń ciała oraz odpalenie nieautoryzowanych fajerwerków. Urzędnicy potwierdzili, że miejski policjant z jednostki ratownictwa drogowego odpalił fajerwerki około 200 metrów od koni. W rezultacie czterech lokalnych policjantów zostało usuniętych z parady 2 czerwca. Komendant rzymskiej policji Mario De Sclavis powiedział Corriere della Sera, że incydent „dyskredytuje wizerunek Korpusu i jego funkcjonariuszy”, a w radiowej wiadomości do swoich sił wezwał „zdrową część ciała” do dalszej pracy z podniesioną głową, obiecując konsekwencje dla odpowiedzialnych.

To, co wydarzyło się tamtej nocy, spadło na nas jak tsunami. Doskonale rozumiem wasz stan ducha, który od dwóch dni jest także moim. Ale chcę wam powiedzieć, że wy, zdrowa część ciała, nie musicie się o nic martwić.

Następstwa

Ostatniego konia odnaleziono o świcie, około 14 kilometrów od miejsca zdarzenia. Rannych zostało około 15 koni, ale żadnego nie uśpiono. Panika spowodowała rozległe uszkodzenia zaparkowanych pojazdów wzdłuż trasy ucieczki. Coroczna parada z okazji Dnia Republiki, upamiętniająca referendum z 1946 roku, które ustanowiło Republikę Włoską, ma się odbyć 2 czerwca pomimo zakłóceń.

Sekwencja wydarzeń: panika koni w Rzymie
  1. Jednostki konne zbierają się w pobliżu Term Karakalli na próbę parady z okazji Dnia Republiki
  2. Nieautoryzowane fajerwerki odpalone przez policjanta drogowego około 200 metrów od koni
  3. Około 35 koni wpada w panikę, przedziera się przez bariery i ucieka na Via Cristoforo Colombo
  4. Jeźdźcy zrzuceni; konie zderzają się z pojazdami wojskowymi i zaparkowanymi samochodami
  5. Ostatni koń odnaleziony o świcie, około 14 km od miejsca zdarzenia
  6. Czterech lokalnych policjantów usuniętych z parady 2 czerwca; wszczęto śledztwo
Rzym

8 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Społeczeństwo i nauka
Paryż · Budapeszt
Paryż · Budapeszt · Reims · Tuluza · Grenoble