
Strażacy walczą z zarzewiami ognia walońskich torfowisk po pożarze 3000 hektarów w Belgii
Belgijskie i europejskie służby ratunkowe pracują nad ugaszeniem lokalnych zarzewi ognia na torfowiskach High Fens po tygodniowym pożarze, który strawił 3000 hektarów terenu w Walonii.
Nocny dozór i warunki dymne
Belgijskie jednostki straży pożarnej oraz obrony cywilnej pozostały w gotowości na terenie rezerwatu przyrody High Fens przez noc z soboty 22 sierpnia na niedzielę 23 sierpnia. Zespoły ratownicze reagowały na liczne lokalne zarzewia ognia na spalonym obszarze Walonii, który rozciąga się wzdłuż granicy Belgii i Niemiec. Spokojne warunki atmosferyczne w nocy, podczas których prędkość wiatru spadła niemal do zera, spowodowały, że gęsty dym zalegał nad grząskim terenem. Operacje dozorowania i gaszenia trwały nieprzerwanie przez całą noc przy wsparciu dronów obsługiwanych przez policję federalną oraz służby obrony cywilnej. Urzędnicy zarządzania kryzysowego z biura gubernatora prowincji Liège potwierdzili w niedzielę o świcie, że gęsty dym nadal utrudniał lokalizację zarzewi ognia wzdłuż obwodu pożaru.
Tony Hosmans odniósł się do porannych warunków pogodowych oraz utrzymującego się dymu wokół obwodu rezerwatu.
Spowodowało to nagromadzenie dymu, wyraźnie odczuwalne w różnych miejscach wokół obwodu w zależności od lekkich zmian wiatru. Dym ten powinien stopniowo rozpraszać się wraz ze wschodem słońca i wzrostem temperatury.
Opanowanie pożaru na torfowiskach i aktywnych sektorach
Służby ratunkowe ogłosiły opanowanie obwodu pożaru w piątek 21 sierpnia 2026 r. po tygodniu ciągłych działań, które objęły 3000 hektarów parku przyrodniczego. Sytuacja pozostaje niestabilna, ponieważ grząskie torfowiska skrywają podziemne ogniska ognia, które tlą się pod powierzchnią i uwalniają uporczywy dym. Władze prowincji Liège poinformowały w sobotę o godzinie 19:00, że północny sektor parku wykazywał dużą aktywność ognia przez cały dzień, podczas gdy ekipy zwalczały również zarzewia w sektorze wschodnim. Dwa norweskie śmigłowce gaśnicze przeprowadziły celowe zrzuty wody nad aktywnymi strefami, aby wesprzeć personel naziemny. Ekipy ratunkowe nadal monitorują temperaturę gruntu, aby zapobiec zapłonowi suchej roślinności powierzchniowej przez podziemne gorące punkty.
- Piloci z lotniska w Spa zauważają początek pożaru na polu rolniczym
- Służby ratunkowe opanowują pożar o powierzchni 3000 hektarów po siedmiu dniach
- Władze prowincji Liège zgłaszają aktywne zarzewia w sektorach północnym i wschodnim
- Drony i ekipy naziemne monitorują nocne zarzewia i zalegający dym nad torfowiskami
Wielonarodowa mobilizacja strażacka
Operacja gaśnicza wymagała szerokiej współpracy wielu agencji i zaangażowania międzynarodowego przez siedem dni działań we wschodniej Belgii. Belgijscy zawodowi strażacy pracowali w koordynacji z zespołami obrony cywilnej, personelem wojskowym oraz lokalnymi rolnikami, którzy pomagali przy użyciu ciągników i cystern z wodą na obrzeżach rolniczych. Powietrzne zasoby gaśnicze skierowane do High Fens obejmowały specjalistyczne samoloty i śmigłowce dostarczone przez Norwegię, Niemcy, Szwecję oraz Holandię. Władze zarządziły prewencyjną ewakuację mieszkańców kilku okolicznych miejscowości, utrzymując ich z dala od domów przez wiele dni, aż do ustabilizowania sytuacji na obwodzie.
Dochodzenie w sprawie źródła zapłonu
Pożar wybuchł w piątek 14 sierpnia 2026 r. na obszarze rolniczym, po czym rozprzestrzenił się na rezerwat przyrody. Śledczy zajmujący się ustaleniem dokładnej przyczyny analizują nagrania z powietrza, które wskazują na iskry wygenerowane pod maszyną rolniczą. Załogi lotnicze operujące z pobliskiego lotniska w Spa przekazały pierwsze ostrzeżenia podczas rutynowej misji spadochronowej. Jeden z pilotów przelatujących nad sektorem zauważył ogień około godziny 13:00 14 sierpnia, podczas gdy jego kolega, który wystartował ze Spa o 13:05, również zaobserwował rozprzestrzeniającą się smugę dymu i powiadomił dyspozytorów ratunkowych.

