Olympiacos odrabia 28 punktów straty i wygrywa z Valencią 102:97 po dogrywce
We wtorek 13 października Olympiacos odrobił 28 punktów straty w meczu z Valencią, wygrywając ostatecznie 102:97 po dogrywce. Wynik ten wyrównał rekord największego powrotu w historii Euroligi, a Yan Montero zdobył 26 punktów w swoim pierwszym występie przeciwko byłemu klubowi.
28 punktów straty przed przerwą
Olympiacos miał poważne problemy w pierwszej połowie meczu w Roig Arena, schodząc na przerwę przy wyniku 59:34 dla Valencii, która dyktowała tempo gry. W 22. minucie przewaga gospodarzy wzrosła do 28 punktów (62:34). Obrona mistrzów Europy przez większość pierwszej części spotkania była nieskuteczna, a Valencia regularnie znajdowała czyste pozycje rzutowe. Evan Fournier nie grał w pierwszej połowie, a Yan Montero, 23-letni dominikański rozgrywający, był jedynym zawodnikiem Olympiacosu, który przeciwstawił się rywalom przed przerwą. Po powrocie z szatni obraz gry zmienił się całkowicie.
Powrót w drugiej połowie
Przełom nastąpił w trzeciej kwarcie, gdy Fournier odnalazł swój rytm i zaczął regularnie punktować przeciwko obronie Valencii. Gospodarze zdobyli w tej kwarcie tylko 12 punktów, a przewaga stopniała do 12 oczek (71:59). Olympiacos doprowadził do remisu 90:90 pod koniec regulaminowego czasu gry, co wymusiło dogrywkę. Montero przejął inicjatywę w czwartej kwarcie, nieustannie sprawiając problemy swojemu byłemu klubowi, a jego rzut z dystansu w dogrywce dał wynik 98:95. Końcowy rezultat 102:97 wyrównał osiągnięcie Prokomu z grudnia 2012 roku, kiedy to polska drużyna wygrała ze Sieną 95:88 po dogrywce, również odrabiając 28 punktów straty.
- Valencia prowadzi 59:34
- Valencia prowadzi 62:34, 28 punktów straty
- Bartzokas wykluczony po dwóch przewinieniach technicznych
- Remis 90:90
- Olympiacos wygrywa 102:97 po dogrywce
Fournier opisał zmianę podejścia drużyny po meczu:
Zaczęliśmy grać dla siebie nawzajem. Walczyliśmy. Nie graliśmy, żeby zdobywać punkty, po prostu graliśmy akcja po akcji.
Wykluczenie Bartzokasa i przejęcie drużyny przez Pappasa
Giorgos Bartzokas został wykluczony z meczu w 32. minucie po otrzymaniu dwóch przewinień technicznych, a funkcję pierwszego trenera do końca spotkania przejął Christos Pappas. Pappas przyznał po meczu, że pierwsza połowa była katastrofalna, Olympiacos grał zbyt wolno i nie potrafił zabezpieczyć kosza, a zmiana w defensywie odwróciła losy rywalizacji. W szatni Bartzokas zwrócił się do zawodników, a Olympiacos opublikował później nagranie z tego momentu w mediach społecznościowych. Trener powiedział graczom, że było to największe zwycięstwo w historii klubu i że bardziej niż wynik liczy się dla niego sposób, w jaki zaprezentowali się po przerwie.
To nasze największe zwycięstwo w historii. Nie dbam o wynik, ale o to, jak graliśmy w drugiej połowie.
Montero, Fournier i wyjazd do Barcelony
Montero zakończył mecz z dorobkiem 26 punktów, trafiając 7 z 9 rzutów za dwa punkty oraz 9 z 10 rzutów wolnych, dokładając do tego pięć zbiórek i dwie asysty przy dwóch stratach. Fournier zdobył 23 punkty w drugiej połowie, miał cztery asysty i dwa przechwyty, a później napisał na platformie X: „Pokora w chwilach sukcesu, spokój w chwilach porażki. Idziemy dalej”. Niezależnie od mistrzowskiego tytułu, zespół przyznał, że musi poprawić grę w pierwszej połowie, a Fournier wypowiedział się na ten temat wprost. Olympiacos ma obecnie bilans 4-1 w Eurolidze, wygrywając cztery z pięciu spotkań. Kolejny mecz rozegra 16 października o 21:30 z Barceloną w ramach tzw. podwójnego tygodnia Euroligi.