Koszykówka · Stambuł

Olympiakos wygrywa z Besiktasem 81:73 w Stambule i notuje bilans 6-2 w Eurolidze

Olympiakos wygrał 81:73 z Besiktasem w ósmej kolejce Euroligi, odnosząc szóste zwycięstwo w rozgrywkach. Drużyna z Pireusu wystąpiła bez trzech kontuzjowanych zawodników oraz zawieszonego Tylera Dorseya.

Tekst AI na podstawie relacji Ειδήσεις i Η Ναυτεμπορική. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Stambuł · Turcja
Jak do tego doszło
  1. 28. minutaOlympiakos prowadzi 61:53
  2. 34. minutaBesiktas prowadzi 67:66
  3. Wynik końcowyOlympiakos wygrywa 81:73

Zwycięstwo mimo braku trzech kontuzjowanych graczy i zawieszonego obrońcy

Olympiakos wygrał 81:73 z Besiktasem w Stambule w ósmej kolejce Euroligi, co oznacza szóstą wygraną w sezonie i bilans 6-2. Goście musieli radzić sobie bez kontuzjowanych Yanna Montero, Evana Fourniera i Nikoli Milutinova oraz zawieszonego Tylera Dorseya. Trener Giorgos Bartzokas musiał przebudować rotację, a dostępni zawodnicy wypełnili powstałe luki. Tyson Ward wyróżnił się w obronie i ataku, Conte Miller-McIntyre kierował ofensywą, a Sasha Vezenkov zdobywał punkty w kluczowych momentach. Donta Hall i Tairik Jones przejęli obowiązki pod koszem, a Nikos Plotas zyskał zaufanie trenera, grając w końcowych minutach.

Wczesna kontrola i pierwsza kwarta

Olympiakos rozpoczął mecz w składzie: Miller-McIntyre, Ward, Kostas Papanikolaou, Vezenkov i Hall. Goście potrzebowali chwili na złapanie rytmu, jednak dzięki dobrej obronie w piątej minucie prowadzili 15:6. Hall dominował pod koszem, a Olympiakos utrzymał przewagę mimo odpowiedzi gospodarzy. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 25:23 dla gości, którzy zachowali spokój pod presją trybun.

Druga i trzecia kwarta

Bartzokas dał szansę gry w drugiej kwarcie Omerowi Netzipoglu i Plotasowi. Miller-McIntyre zanotował pięć asyst z rzędu, dzięki czemu jego zespół schodził do szatni przy prowadzeniu 42:36. Olympiakos miał 15 asyst w ciągu pierwszych 20 minut, co świadczyło o płynnej grze. W trzeciej kwarcie Miller-McIntyre i Vezenkov zdobyli ważne punkty, a w 28. minucie goście prowadzili 61:53. Tempo meczu pozostało wysokie, z wieloma pojedynkami jeden na jeden po obu stronach parkietu.

Pogoń Besiktasu i końcowe minuty

Besiktas odpowiedział w ostatniej kwarcie i w 34. minucie objął prowadzenie 67:66 po rzucie za trzy punkty Jaylena Nowella. Olympiakos odzyskał kontrolę dzięki obronie i spokojnym decyzjom, a Plotas i Ward zdobyli kluczowe punkty. Brown zmniejszył stratę gospodarzy do 78:73, ale powracający na parkiet Vezenkov trafił decydujący rzut. Mecz zakończył się zwycięstwem Olympiakosu 81:73, co pozwoliło drużynie opuścić Stambuł z bilansem 6-2 po ośmiu kolejkach.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar