
Nagły zwrot Trumpa w sprawie AI wywołuje w Dolinie Krzemowej walkę o przewidywalne zasady gry
Biały Dom w tym miesiącu nałożył nagłe kontrole eksportowe i ograniczenia w publikacji modeli, obiecawszy wcześniej pozostawić AI bez regulacji. Liderzy branży, którzy finansowali deregulacyjne zapędy Trumpa, teraz domagają się formalnych ram prawnych.
Nagłe zaostrzenie kursu
Po roku blokowania stanowych przepisów dotyczących AI, prezydent Trump 2 czerwca podpisał dobrowolne rozporządzenie wykonawcze, w którym wezwał firmy do przedstawiania nowych modeli do 30-dniowego przeglądu przed ich publikacją. Rozporządzenie zostało prześcignięte w ciągu kilku tygodni. 12 czerwca Biały Dom nałożył kontrole eksportowe na modele Mythos 5 i Fable 5 firmy Anthropic po tym, jak dyrektor generalny Amazona podniósł kwestie bezpieczeństwa z sekretarzem skarbu. Następnie, w tym tygodniu, administracja wywarła presję na OpenAI, aby ograniczyła premierę swojego najnowszego modelu Sol do około 20 zatwierdzonych przez rząd partnerów. To pierwszy przypadek, gdy amerykańska firma udostępniła model graniczny na liście zarządzanej przez rząd.
- Trump podpisuje dobrowolne rozporządzenie wykonawcze nakazujące firmom przedstawianie modeli do 30-dniowego przeglądu przed publikacją.
- Biały Dom nakłada kontrole eksportowe na Mythos 5 i Fable 5 firmy Anthropic po tym, jak dyrektor generalny Amazona zgłasza obawy dotyczące bezpieczeństwa sekretarzowi skarbu.
- Administracja naciska na OpenAI, aby ograniczyła swój najnowszy model Sol do około 20 zatwierdzonych przez rząd partnerów – pierwsza taka premiera w USA.
Branża w zawieszeniu
Kierownictwo Doliny Krzemowej, które pomogło sfinansować kampanię Trumpa w zamian za obietnicę, że nie będzie ingerował w AI, teraz szuka odpowiedzi. Jeden z wyższych rangą dyrektorów AI powiedział Politico, że efekt przypomina „de facto europejski system licencjonowania”. Przedstawiciele branży niechętnie naciskają na Biały Dom o jasność, obawiając się, że agresywne lobbowanie może sprowokować dalsze kontrole eksportowe lub inne działania odwetowe. „Czują się, jakby chodzili po cienkim lodzie” – powiedział doradca ds. polityki AI współpracujący z głównymi laboratoriami granicznymi.
Wezwanie do formalnego procesu
Paul Lekas, szef globalnej polityki publicznej w Software and Information Industry Association, stwierdził, że istnieje
, a branża chce uniknąć publikacji regulowanych przezrealna potrzeba formalnego procesu
. Dean Ball, niedawno zatrudniony jako szef działu przyszłości strategicznych w OpenAI, przyznał, że sytuacja jest niekomfortowa, ale z zadowoleniem przyjął nowo nabytą powagę administracji:ad hoc i jednorazową licencję
Są rzeczy, które robi administracja, z którymi nie do końca się zgadzam – chodzi o gwałtowność, nieprzejrzystość i surowość – ale ważniejsze jest to, że cieszę się, iż doszła do wniosku, że trzeba to traktować poważnie.
Wcześniejsze ostrzeżenia odbijają się echem
Czołowe postacie ze świata AI wcześniej prosiły rząd o jasne określenie, czego nie wolno. Dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, powiedział Kongresowi w 2023 roku:
Saif Khan, były starszy doradca ds. technologii krytycznych i wschodzących w Departamencie Handlu za Bidena, określił podejście Trumpa jako nadmierną reakcję wynikającą z wcześniejszego lekceważenia.Myślę, że jeśli ta technologia pójdzie w złym kierunku, może się to skończyć bardzo źle. I chcemy o tym głośno mówić. Chcemy współpracować z rządem, aby temu zapobiec.
– powiedział Khan, nazywając efektPonieważ ryzyka były lekceważone, nie było żadnych prac przygotowawczych, nie zatrudniono ekspertów
.nieprzejrzystym, niemal opartym na przeczuciach
Chińskie tło
Amerykańskie firmy AI stoją w obliczu dodatkowej presji związanej z zaostrzającym się otoczeniem regulacyjnym, gdy chińscy konkurenci zyskują przewagę. Niepewność branży pogłębia szybkość, z jaką dobrowolne wytyczne ustąpiły miejsca twardym ograniczeniom, pozostawiając firmy w niepewności, który produkt jako następny znajdzie się pod lupą Białego Domu.

