
Węgierski parlament wybrał Andrasa Bakę na prezydenta, Fidesz zbojkotował głosowanie
Węgierski parlament wybrał 11 sierpnia 73-letniego byłego prezesa Sądu Najwyższego Andrasa Bakę na głowę państwa. Za kandydaturą oddano 140 głosów, przeciw było 6, a posłowie Fideszu zbojkotowali obrady.
Głosowanie w parlamencie
Zgromadzenie Narodowe Węgier wybrało we wtorek 11 sierpnia Andrasa Bakę, 73-letniego prawnika i byłego prezesa Sądu Najwyższego, na nowego prezydenta kraju. Baka był jedynym kandydatem, nominowanym przez rządzącą partię Tisza premiera Pétera Magyara. W głosowaniu wzięło udział 146 ze 199 deputowanych (140 głosów za, 6 przeciw). Nie odnotowano głosów nieważnych ani wstrzymujących się. Deputowani mieli 40 minut na oddanie głosów i 20 minut na ich przeliczenie. Największa partia opozycyjna, Fidesz, związana z byłym premierem Viktorem Orbanem, całkowicie zbojkotowała obrady. Po ogłoszeniu wyników do sali wniesiono historyczne węgierskie flagi, odegrano hymn narodowy, a Baka złożył przysięgę przed deputowanymi.
- Tamás Sulyok wybrany na prezydenta przez parlament zdominowany przez Fidesz
- Sulyok ustępuje ze stanowiska po poprawce konstytucyjnej przewidującej jego odwołanie
- Parlament wybiera Andrasa Bakę na prezydenta (140 za, 6 przeciw); Fidesz bojkotuje
- Baka formalnie obejmuje urząd, na dzień przed świętem św. Stefana
- Za
- 140 głosy
- Przeciw
- 6 głosy
Pierwszy prezydent spoza Fideszu od 2010 roku
Baka jest pierwszym węgierskim prezydentem od zakończenia kadencji László Sólyoma w 2010 roku, który nie jest politycznie związany z Fideszem. Jego poprzednik, Tamás Sulyok, został wybrany w 2024 roku przez parlament zdominowany wówczas przez Fidesz. Sulyok ustąpił ze stanowiska 20 lipca, po tym jak nowy parlament przyjął poprawkę do konstytucji, która przewidywała m.in. jego odwołanie. Po wygaśnięciu mandatu Sulyoka, obowiązki głowy państwa pełniła przewodnicząca parlamentu Ágnes Forsthoffer. Baka formalnie obejmie urząd 19 sierpnia, ósmego dnia po ogłoszeniu wyników, na dzień przed świętem św. Stefana, najważniejszym świętem narodowym Węgier.
Kariera naznaczona konfliktem z Orbanem
Urodzony 11 grudnia 1952 roku w Budapeszcie Baka studiował prawo na Uniwersytecie im. Loránda Eötvösa w latach 1973–1978. Od 1991 roku przez 17 lat był sędzią Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a w czerwcu 2009 roku został mianowany prezesem Sądu Najwyższego przez rząd Gordona Bajnaia. Jego sześcioletnia kadencja została przerwana w styczniu 2012 roku, gdy rząd Orbana przyjął poprawki konstytucyjne, które usunęły go ze stanowiska trzy lata przed końcem kadencji i zastąpiły Sąd Najwyższy nowym organem, Kurią, pod przewodnictwem Pétera Daráka. Fidesz wprowadził wymóg, zgodnie z którym kandydaci na prezesa Kurii musieli posiadać co najmniej pięcioletnie doświadczenie sędziowskie na Węgrzech, przez co blisko 17-letni staż Baki w ETPCz nie został uznany. ETPCz orzekł później, że usunięcie Baki było powiązane z jego krytyką rządu i naruszyło jego prawo do wolności słowa, przyznając mu 100 000 euro odszkodowania.
Przemówienie inauguracyjne
W swoim przemówieniu Baka stwierdził, że przyjął nominację, ponieważ uważa, że Węgry dotarły do momentu wymagającego poważnej refleksji nad funkcjonowaniem państwa.
Węgry znalazły się w okresie swojej historii, w którym konieczne jest poważne przemyślenie funkcjonowania państwa, konstytucjonalizmu i wspólnoty kraju.
Dodał, że naród zmarnował całe pokolenie, spadając z pozycji lidera zmian systemowych do roli kraju jedynie wysyłającego wojska. Baka podkreślił, że sam wynik wyborów nie przywraca rządów prawa i mówił o potrzebie odbudowy instytucji demokratycznych. Argumentował, że w zdrowej kulturze politycznej krytyka nie powinna być traktowana jako zdrada, ograniczenia władzy jako przeszkody, przeciwnicy polityczni jako wrogowie, a kompromis jako oznaka słabości.
Kadencja i uprawnienia
Zgodnie z obecnymi przepisami Baka będzie sprawował urząd do czasu wejścia w życie nowej konstytucji przygotowywanej przez władze, jednak nie dłużej niż przez pięć lat. Prezydentura na Węgrzech jest przede wszystkim urzędem reprezentacyjnym, choć obejmuje ograniczone prawo weta i możliwość odsyłania ustaw do parlamentu w celu ponownego rozpatrzenia.


