Korea Północna wystrzeliła dwa pociski w stronę Morza Japońskiego po odrzuceniu rezolucji ONZ
Korea Północna wystrzeliła w niedzielę dwa pociski z okolic Wonsan do wód poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii, co skłoniło Koreę Południową do zwołania nadzwyczajnej rady bezpieczeństwa.
Kolejne testy rakietowe z Wonsan
Korea Północna przeprowadziła w niedzielę 20 września dwa oddzielne starty broni ze swojego wschodniego wybrzeża, wystrzeliwując pociski w stronę Morza Japońskiego z okolic Wonsan w prowincji Kangwon. Połączone Sztaby oraz Ministerstwo Obrony Narodowej Korei Południowej potwierdziły, że pierwszy start miał miejsce około godziny 15:00, identyfikując pocisk jako rakietę balistyczną krótkiego zasięgu. Źródła w japońskim Ministerstwie Obrony oraz publiczny nadawca NHK poinformowali o drugim wystrzeleniu około godziny 18:00, opisując obiekt jako kolejny podejrzany pocisk balistyczny. Oba pociski przeleciały nad półwyspem w kierunku wschodnim, po czym wpadły do wód poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii. Niedzielne operacje były drugim w ciągu ośmiu dni przypadkiem, gdy Pjongjang wystrzelił broń balistyczną na wschód, po wcześniejszej serii testów z 12 września, obejmującej strategiczne pociski manewrujące, drony uderzeniowe oraz broń balistyczną.
Nadzwyczajne narady bezpieczeństwa w Seulu i Tokio
Starty wywołały natychmiastowe reakcje w zakresie bezpieczeństwa narodowego w Korei Południowej i Japonii, podczas gdy regionalne siły obronne śledziły trajektorie pocisków. Kancelaria prezydenta Korei Południowej zwołała w niedzielę po południu w Seulu nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, aby ocenić sytuację i monitorować dalszą aktywność wojskową. W Tokio premier Japonii Sanae Takaichi poleciła odpowiednim agencjom rządowym zebranie, przeanalizowanie i zweryfikowanie wszystkich danych wywiadowczych dotyczących obu startów. Reakcja ta nastąpiła po podobnych protokołach wdrożonych po testach z 12 września, kiedy Rada Bezpieczeństwa Narodowego Korei Południowej zażądała natychmiastowego wstrzymania aktywności rakietowej Korei Północnej i przypomniała Pjongjangowi, że takie starty naruszają rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ. Południowokoreańscy i japońscy urzędnicy ds. obrony potwierdzili, że utrzymują wzmożony nadzór nad całym Półwyspem Koreańskim.
- Stany Zjednoczone, Korea Południowa i Japonia rozpoczynają wspólne ćwiczenia morskie w pobliżu Guam
- Trójstronne ćwiczenia morskie w pobliżu Guam kończą się
- Korea Północna testuje rakiety balistyczne, pociski manewrujące i drony uderzeniowe
- Kim Jo Dzong potępia ćwiczenia pod przewodnictwem USA i potwierdza wzrost arsenału nuklearnego
- Korea Północna odrzuca rezolucję organu nadzorczego ONZ ds. energii jądrowej w mediach państwowych
- Korea Północna wystrzeliwuje dwa pociski z Wonsan w stronę Morza Japońskiego
Odrzucenie rezolucji nuklearnych ONZ
Niedzielne testy odbyły się po tym, jak Korea Północna formalnie odrzuciła wielostronne środki nierozprzestrzeniania broni i potwierdziła swoje zaangażowanie w rozwój arsenału. W sobotę północnokoreańskie media państwowe wyemitowały oświadczenie odrzucające rezolucję przyjętą przez organ nadzorczy ONZ ds. energii jądrowej, wymierzoną w program nuklearny kraju. W czwartek i piątek Kim Jo Dzong, szefowa Departamentu Spraw Ogólnych Partii Pracy Korei i siostra przywódcy Kim Dzong Una, wydała oświadczenia potępiające sojusznicze ćwiczenia wojskowe za podsycanie napięć regionalnych. Zapewniła, że Pjongjang nie zmieni swojej trajektorii w kwestii modernizacji broni, potwierdzając, że Korea Północna będzie nadal wzmacniać swoje zdolności nuklearne. Północnokoreańscy dowódcy wojskowi zauważyli, że niedawne ćwiczenia bojowe miały na celu zwiększenie gotowości wojsk do całkowitego zniszczenia wroga, jeśli otrzymają rozkaz do działania.
Spory o ćwiczenia i impas w negocjacjach
Spory dotyczące regionalnych ćwiczeń wojskowych nadal komplikują perspektywy dyplomatyczne między Waszyngtonem, Seulem a Pjongjangiem. Północnokoreańscy urzędnicy potępili trójstronne ćwiczenia morskie przeprowadzone przez Stany Zjednoczone, Koreę Południową i Japonię w dniach od 29 sierpnia do 10 września w pobliżu Guam. Prezydent USA Donald Trump nakazał Pentagonowi znaczne ograniczenie zakresu corocznych ćwiczeń Ulchi Freedom Shield z Koreą Południową, powołując się na swoje relacje z Kim Dzong Unem, który postrzega takie manewry jako próby generalne przed inwazją. Kim Jo Dzong odrzuciła to ograniczenie, stwierdzając, że skrócenie manewrów nie zmieni ich prowokacyjnego i agresywnego charakteru, po czym siły północnokoreańskie wystrzeliły około 10 pocisków balistycznych krótkiego zasięgu w stronę morza. Kim Dzong Un stwierdził wcześniej w tym roku, że Korea Północna mogłaby rozważyć powrót do rozmów dyplomatycznych tylko wtedy, gdy Stany Zjednoczone porzucą swoją wrogą politykę i uszanują status Korei Północnej jako państwa nuklearnego.


