
Przeładowana łódź wywróciła się w stanie Sokoto w Nigerii, zginęły dziesiątki dzieci
Przeładowana drewniana łódź przewożąca pracowników rolnych zatonęła 20 sierpnia w dystrykcie Goronyo w stanie Sokoto. W katastrofie zginęły dziesiątki osób, w tym około 40 dzieci, a akcja poszukiwawcza trwa.
Katastrofa w pobliżu wioski Gorau
Przeładowana drewniana łódź z dziesiątkami pracowników rolnych wywróciła się w czwartek rano, 20 sierpnia 2026 roku, w stanie Sokoto w północno-zachodniej Nigerii. Do wypadku doszło krótko po wypłynięciu w pobliżu wioski Gorau w dystrykcie Goronyo, gdy pasażerowie przeprawiali się przez rzekę do pracy przy sadzeniu lub zbiorach ryżu. Większość osób na pokładzie stanowiły kobiety i dzieci, w tym grupa młodych dziewcząt, które wkrótce miały wyjść za mąż. Miejscowi mieszkańcy przekazali, że jednostka była wyraźnie przeciążona w momencie odbijania od brzegu, po czym zatonęła.
Akcja poszukiwawcza i bilans ofiar
Zespoły ratunkowe, lokalni nurkowie i policja rozpoczęli akcję poszukiwawczo-ratowniczą natychmiast po zatonięciu łodzi. Abdulkadir Yusuf, kierownik regionalny Krajowego Urzędu Dróg Wodnych (National Inland Waterways Authority), potwierdził, że ratownicy wyłowili z rzeki dziesiątki młodych ofiar.
Mogę potwierdzić, że do tej pory odnaleziono około 40 ciał dzieci.
Rzecznik policji stanu Sokoto, Ahmad Rufai, poinformował, że na pokładzie znajdowało się 77 osób, a odnaleziono 46 ciał. Rufai zaznaczył, że uratowano od 15 do 16 osób, a los kolejnych 15–16 pozostaje nieznany. Operację kontynuują zespoły z Krajowej Agencji Zarządzania Kryzysowego (NEMA), Stanowej Agencji Zarządzania Kryzysowego (SEMA) oraz policji. Ibrahim Musa, lokalny mieszkaniec i były radny wioski, przekazał agencji AFP, że zginęło co najmniej 51 osób, określając sytuację jako dramatyczną. Świadek relacjonował, że przed pogrzebami widział 50 ciał owiniętych w maty i tradycyjne tkaniny, zgromadzonych przed lokalnym meczetem.
- Łódź z pracownikami rolnymi wywraca się krótko po wypłynięciu w pobliżu Gorau
- Urząd dróg wodnych potwierdza odnalezienie ciał około 40 dzieci
- Mieszkańcy zgłaszają co najmniej 51 ofiar śmiertelnych, społeczność przygotowuje pogrzeby przy meczecie
- Policja i agencje ratunkowe kontynuują poszukiwania zaginionych pasażerów
Wpływ na lokalną społeczność rolniczą
Katastrofa dotknęła niemal każde gospodarstwo domowe w rolniczej osadzie. Jeden z mieszkańców opisał śmierć swojej 13-letniej wnuczki, wyjaśniając, że kobiety i dzieci regularnie podróżują drogą wodną do pracy na polach w porze deszczowej. Dotarcie na miejsce było utrudnione dla służb ratunkowych ze względu na odizolowane położenie wioski. Rzecznik NEMA, Ezekiel Manzo, opisał wyzwania logistyczne, z jakimi mierzyli się ratownicy.
Gorau to bardzo odległe miejsce... zespół dotarł już w ten rejon.
Zagrożenia na drogach wodnych i egzekwowanie bezpieczeństwa
Rzeki stanowią kluczowe szlaki komunikacyjne dla milionów mieszkańców nigeryjskich wsi, ponieważ sieć dróg jest słabo rozwinięta, a mostów brakuje. Podróżowanie drogą wodną staje się szczególnie niebezpieczne w porze deszczowej, trwającej od kwietnia do października, gdy poziom wód wzrasta, a prądy stają się silniejsze. Władze regulacyjne proponowały wcześniej zasady bezpieczeństwa, w tym zapewnienie kamizelek ratunkowych, pogłębianie dróg wodnych, rozmieszczenie strażników wodnych przy przystaniach oraz obowiązkowe licencje i szkolenia dla operatorów łodzi. Wiele z tych przepisów pozostaje nieegzekwowanych, co prowadzi do powtarzających się śmiertelnych wypadków na nigeryjskich rzekach. Do niedawnych incydentów należą: pięć ofiar w stanie Jigawa w lipcu 2026 roku, co najmniej 25–26 ofiar w stanach Yobe i Jigawa w styczniu 2026 roku oraz 54 ciała wydobyte z rzeki Niger w grudniu 2024 roku.

