
Paragwaj sensacyjnie pokonuje Niemcy w rzutach karnych i awansuje do ćwierćfinału MŚ
Niemcy odpadli z Mistrzostw Świata 2026 w 1/8 finału, przegrywając 4:3 w rzutach karnych z Paragwajem po remisie 1:1 na Gillette Stadium. Był to pierwszy raz, gdy Niemcy nie wygrali konkursu rzutów karnych na mundialu.
Niesamowita sensacja
Niemcy przystępowali do meczu jako zdecydowani faworyci, ale zostali powstrzymani przez zdyscyplinowaną drużynę Paragwaju, która wytrzymała 120 minut i zwyciężyła w serii rzutów karnych. Był to pierwszy raz, gdy Niemcy przegrali konkurs jedenastek na mistrzostwach świata, kończąc swoją kampanię przed ćwierćfinałem po raz pierwszy od 2018 roku.
Paragwaj, który ostatni raz wystąpił w fazie pucharowej w 2010 roku, był przez większość obserwatorów uważany za słabszego po tym, jak z trudem przebrnął przez fazę grupową jako jedna z najlepszych drużyn z trzeciego miejsca. Jednak zespół Gustavo Alfaro okazał się odporny, absorbując pressing i uderzając z kontrataku.
- Pierwsza połowa: Paragwaj niespodziewanie obejmuje prowadzenie po główce Julio Enciso w 42. minucie.
- Druga połowa: Kai Havertz wyrównuje dla Niemiec głową po dośrodkowaniu Wirtza w 54. minucie.
- Dogrywka: Głowa Jonathana Taha anulowana przez VAR za popchnięcie bramkarza; brak dalszych bramek.
- Rzuty karne: Niemcy pudłują dwukrotnie, Paragwaj wykorzystuje decydującą jedenastkę i wygrywa 4:3.
Najważniejsze momenty meczu
Paragwaj objął prowadzenie tuż przed przerwą, gdy Julio Enciso wyskoczył do główki po dośrodkowaniu Caceresa po szybkiej kontrze. Niemcy długo utrzymywali się przy piłce, ale stworzyli niewiele klarownych sytuacji, a gol był dla nich poważnym ciosem.
Wyrównanie padło w 54. minucie drugiej połowy, gdy Kai Havertz mocno uderzył głową po dośrodkowaniu Floriana Wirtza. Niemcy naciskali w poszukiwaniu zwycięskiego gola, ale nie zdołali go zdobyć i mecz przeszedł do dogrywki. Gol Jonathana Taha został anulowany przez VAR za popchnięcie bramkarza, a remis się utrzymał.
Dramat w rzutach karnych
Konkurs jedenastek był napięty od samego początku. Havertz i Nick Woltemade nie trafili dla Niemiec, a Antonio Sanabria i Fabian Balbuena z Paragwaju również nie zdołali wykorzystać swoich szans. Tah przestrzelił nad poprzeczką, a decydujące trafienie Canale przypieczętowało historyczne zwycięstwo Paragwaju.
Co powiedzieli
Graliśmy z zespołami o podobnej sile, a nawet mocniejszymi od Niemiec, i odnieśliśmy sukces.
Selekcjoner Paragwaju czerpał wcześniej pewność z wygranych swojej drużyny w eliminacjach z Argentyną i Brazylią. Jego zespół zmierzy się teraz w ćwierćfinale ze zwycięzcą meczu Francji ze Szwecją.
Co dalej
Wynik ten kończy rozczarowujący turniej dla drużyny Juliana Nagelsmanna, która miała trudności w fazie grupowej, przegrywając z Ekwadorem i odnosząc mozolne zwycięstwo nad Wybrzeżem Kości Słoniowej. Dla Paragwaju jest to szansa na powtórzenie sukcesu z 2010 roku, kiedy to dotarli do ćwierćfinału, przegrywając z Hiszpanią.

