Piłka nożna · Nashville i Chicago
Nashville SC wygrywa z Chicago Fire 3:0, Robert Lewandowski bez gola
Sam Surridge, Cristian Espinoza oraz Hany Mukhtar zdobyli bramki dla liderów Konferencji Wschodniej, Nashville SC, w wygranym 3:0 meczu z Chicago Fire w Tennessee. Dla gości to szóste spotkanie z rzędu bez zwycięstwa.
Tekst AI na podstawie relacji www.polsatsport.pl, sport.interia.pl i sportowefakty.wp.pl. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Nashville zapewniło sobie zwycięstwo 3:0 u siebie z Chicago Fire dzięki bramkom Sama Surridge'a w 33. minucie, Cristiana Espinozy w 78. minucie oraz Hany'ego Mukhtara w 87. minucie.
Zespół Gregga Berhaltera nie wygrał meczu od 20 sierpnia, kiedy pokonał Orlando City 2:1, notując od tego czasu cztery remisy i dwie porażki w sześciu spotkaniach.
Robert Lewandowski rozegrał pełne 90 minut dla Chicago Fire, a jego najlepsza okazja strzelecka w 82. minucie zakończyła się niecelnym uderzeniem.
Nashville kontrolowało piłkę przez 69% czasu w pierwszej połowie, oddając osiem strzałów przy dwóch niecelnych próbach Chicago.
- 78. minutaCristian Espinoza podwyższa prowadzenie po podaniu Andy'ego Najara
- 82. minutaRobert Lewandowski strzela niecelnie z trudnego kąta
- 87. minutaHany Mukhtar zdobywa trzecią bramkę dla Nashville
Dominacja Nashville w pierwszej połowie
Nashville SC pokonało w sobotni wieczór Chicago Fire 3:0 w ramach rozgrywek MLS, przedłużając serię meczów bez wygranej gości. Liderzy Konferencji Wschodniej przystępowali do spotkania z dorobkiem 54 punktów po 25 meczach, chcąc przerwać własną passę trzech spotkań bez zwycięstwa. Chicago, zajmujące piąte miejsce z 39 punktami po 24 meczach, nie wygrało ligowego starcia od 20 sierpnia, kiedy to pokonało Orlando City 2:1. Gospodarze kontrolowali tempo od pierwszego gwizdka, spychając zespół Gregga Berhaltera do głębokiej defensywy. Nashville utrzymywało się przy piłce przez 69% czasu w pierwszej połowie, oddając osiem strzałów i ograniczając Chicago do dwóch niecelnych prób. Przełamanie nastąpiło w 33. minucie, gdy napastnik Sam Surridge wbiegł między obrońców i z bliskiej odległości pokonał bramkarza Chrisa Brady'ego.
Problemy Fire z kreowaniem sytuacji
Chicago Fire miało trudności z konstruowaniem składnych ataków przez cały mecz, często decydując się na niedokładne długie podania w stronę Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik, który rozegrał pełne 90 minut, był odizolowany od reszty zespołu, gdy piłka trafiała w pole karne. Chicago miało szansę w 11. minucie po błędzie bramkarza Nashville Briana Schwake, jednak strzał Philipa Zinckernagela został zablokowany przed linią bramkową. Cristian Espinoza zmarnował okazję dla Nashville w 22. minucie, pudłując w sytuacji sam na sam z Bradym. W 37. minucie sędziowie nie odgwizdali zagrania ręką w polu karnym Nashville po tym, jak Lewandowski stracił kontrolę nad piłką, co oznaczało, że goście schodzili na przerwę z jednobramkową stratą.
Przewaga w drugiej połowie pieczętuje zwycięstwo
Gospodarze utrzymali presję po przerwie, będąc blisko podwyższenia prowadzenia po strzale Hany'ego Mukhtara z lewej flanki. Brady utrzymał Chicago w grze w 73. minucie, broniąc uderzenie z dystansu pomocnika Matthew Corcorana. Nashville zamieniło swoją przewagę na drugiego gola w 78. minucie po szybkim kontrataku. Andy Najar posłał podanie w pole karne do Espinozy, który trafił do siatki z jedenastu metrów. Lewandowski miał swoją najlepszą okazję w 82. minucie, posyłając piłkę obok słupka z ostrego kąta pod presją obrońców. Mukhtar ustalił wynik spotkania w 87. minucie, zapewniając Nashville wygraną 3:0, po czym został zmieniony w doliczonym czasie gry.
- Nashville SC
- 8 strzały
- Chicago Fire
- 2 strzały
Dane z tekstu artykułu
Tabela i aktualna forma
Wynik powiększył różnicę między obiema drużynami w tabeli Konferencji Wschodniej. Nashville miało przed meczem 15 punktów przewagi nad Chicago i potwierdziło swoją pozycję lidera. Chicago Fire zanotowało cztery remisy i dwie porażki w ostatnich sześciu meczach we wszystkich rozgrywkach od czasu sierpniowej wygranej z Orlando. Porażka pozostawia Chicago z 39 punktami na piątym miejscu w tabeli Konferencji Wschodniej. Zespół Berhaltera nie oddał ani jednego celnego strzału przez 90 minut gry w Nashville.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Robert Lewandowski
- Napastnik Chicago Fire i kapitan reprezentacji Polski
- Sam Surridge
- Napastnik Nashville SC, który otworzył wynik meczu w 33. minucie
- Cristian Espinoza
- Napastnik Nashville SC, zdobywca drugiej bramki
- Hany Mukhtar
- Pomocnik Nashville SC, zdobywca trzeciej bramki
- Gregg Berhalter
- Trener Chicago Fire
- Chris Brady
- Bramkarz Chicago Fire
- Andy Najar
- Obrońca Nashville SC, asystent przy drugiej bramce
- Philip Zinckernagel
- Zawodnik Chicago Fire, którego wczesny strzał został zablokowany
- Miejsca
- Nashville
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar