Konflikty · Paryż, Moskwa i Dołgoprudny
Rosyjski polityk antywojenny Borys Nadieżdin uciekł do Paryża po uznaniu go za „agenta zagranicznego” i nałożeniu kary administracyjnej
Borys Nadieżdin, jeden z ostatnich znaczących głosów opozycyjnych sprzeciwiających się wojnie w Ukrainie z wewnątrz Rosji, ogłosił w poniedziałek swój wyjazd w nagraniu wideo zrealizowanym na tle wieży Eiffla.
Tekst AI na podstawie relacji The New York Times, ABC TU DIARIO EN ESPAÑOL, vrtnws.be i innych wydawców. Zmieniony . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Borys Nadieżdin (63 l.) ogłosił 3 sierpnia 2026 roku w nagraniu na Telegramie, że opuścił Rosję i jest „żywy i wolny”.
Rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości wpisało Nadieżdina na listę „agentów zagranicznych” 10 lipca 2026 roku, co wyklucza go z możliwości kandydowania w wyborach.
W połowie lipca 2026 roku sąd w Dołgoprudnym ukarał Nadieżdina grzywną 1000 rubli w sprawie administracyjnej dotyczącej prezentowania symboli ekstremistycznych.
Status agenta zagranicznego i kara administracyjna zablokowały Nadieżdinowi start w wyborach do Dumy Państwowej zaplanowanych na 18–20 września 2026 roku.
Nadieżdin próbował rzucić wyzwanie Władimirowi Putinowi w wyborach prezydenckich w marcu 2024 roku, ale został zdyskwalifikowany przez Centralną Komisję Wyborczą.
- marzec 2024Kandydatura prezydencka odrzucona przez Centralną Komisję Wyborczą z powodów technicznych
- 10.07Ministerstwo Sprawiedliwości uznaje Nadieżdina za „agenta zagranicznego”
- 17.07Kara administracyjna 1000 rubli nałożona przez sąd w Dołgoprudnym
- 3.08Nadieżdin ogłasza z Paryża, że opuścił Rosję
Wyjazd
Borys Nadieżdin, 63-letni były liberalny deputowany i jeden z ostatnich polityków antywojennych wciąż aktywnie działających w Rosji, ogłosił w poniedziałek, że opuścił kraj. W krótkim nagraniu zamieszczonym na swoim kanale w serwisie Telegram, sfilmowanym na tle wieży Eiffla, Nadieżdin powiedział, że jest „żywy i wolny, ale niestety w tej chwili nie w Rosji”. Dodał, że musi „się rozejrzeć i ustalić, co robić dalej”, a o swoich planach napisze później. W rozmowie z „The New York Times” w poniedziałek stwierdził, że musi rozwiązać „codzienne sprawy”, zanim zacznie omawiać swoją ucieczkę lub zamiary.
„Cześć wszystkim! Mam dobre wieści. Jestem żywy i wolny. Niestety, w tej chwili nie jestem w Rosji.”
Presja prawna
Wyjazd Nadieżdina nastąpił po serii szybkich działań rosyjskich władz, które zamknęły mu drogę do aktywności politycznej. 10 lipca Ministerstwo Sprawiedliwości wpisało go na listę „agentów zagranicznych”, co wiąże się z uciążliwymi wymogami sprawozdawczymi, zwiększoną kontrolą rządową i stygmatyzacją sięgającą czasów radzieckich. Status ten wyklucza również możliwość kandydowania w wyborach. W kolejnym tygodniu został przesłuchany przez policję i otrzymał karę administracyjną w wysokości 1000 rubli (około 11 euro lub 13 dolarów) w sądzie miejskim w Dołgoprudnym w obwodzie moskiewskim za prezentowanie symboli ekstremistycznych. Sprawa dotyczyła linku do wideo, w którym pojawiło się zdjęcie zmarłego lidera opozycji Aleksieja Nawalnego, przy czym samo zdjęcie znajdowało się na kanale innej osoby, a nie na jego własnym.
„To, o co mnie oskarżają, nie wydarzyło się.”
Zaprzepaszczone nadzieje parlamentarne
Nadieżdin przygotowywał się do startu w wyborach do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, zaplanowanych na 18–20 września. Na jego stronie internetowej jako priorytety wymieniono pokój, wolność słowa, współpracę i uczciwe wybory, przy czym słowa militaryzm, izolacja Rosji i pion władzy Putina zostały przekreślone. Status agenta zagranicznego w połączeniu z karą administracyjną uniemożliwił mu start. W lipcowym wywiadzie dla niezależnego serwisu Meduza Nadieżdin przyznał, że wraz z rodziną rozważa wyjazd z Rosji w obliczu narastającej presji, zauważając, że rosnące ryzyko uwięzienia staje się coraz trudniejsze do zignorowania.
Nieudana próba prezydencka
Nadieżdin zyskał międzynarodowy rozgłos podczas wyborów prezydenckich w 2024 roku, kiedy jego kampania przeciwko Władimirowi Putinowi nieoczekiwanie nabrała tempa. Tysiące Rosjan ustawiło się w kolejkach, by podpisać petycje popierające jego kandydaturę. Centralna Komisja Wyborcza ostatecznie odrzuciła jego wniosek z powodów technicznych, unieważniając tysiące podpisów. Był jedynym kandydatem, który otwarcie prowadził kampanię na platformie antywojennej, nazywając „specjalną operację wojskową” w Ukrainie „fatalnym błędem”. Putin wygrał te wybory, zdobywając 89% głosów w głosowaniu powszechnie krytykowanym na Zachodzie za brak prawdziwej konkurencji.
Kurcząca się opozycja
Wyjazd Nadieżdina oznacza, że Rosjanie sprzeciwiający się wojnie mają o jednego rzecznika mniej w coraz bardziej ograniczanej sferze publicznej kraju. Od czasu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku rosyjskie władze rozpoczęły szeroko zakrojone represje wobec dysydentów, wymierzone w niezależne media, grupy praw człowieka i krytyków wojny. Organizacja pozarządowa OWD-Info podaje, że obecnie w Rosji ponad 2000 osób jest więzionych z powodów politycznych. Większość czołowych przeciwników Kremla przebywa obecnie w więzieniach lub na emigracji. Aleksiej Nawalny, główny przeciwnik polityczny Putina, zmarł w areszcie w lutym 2024 roku; jego zwolennicy twierdzą, że został otruty. Nazwisko Nadieżdina oznacza po rosyjsku „nadzieję”, co często podkreślali jego zwolennicy podczas kampanii.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- The New York TimesRussian Opposition Politician Flees to France
- ABC TU DIARIO EN ESPAÑOLEl último político ruso opositor a Putin se exilia en Francia
- vrtnws.beOppositieleider die campagne voerde tégen oorlog in Oekraïne: Boris Nadezjdin vlucht van Rusland naar Parijs | VRT NWS Nieuws
- Mediafax.roOpozantul Boris Nadejdin s-a refugiat în Franța: Sunt în viață și liber. Din păcate, nu în Rusia.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar