Bezpieczeństwo · Madryt

Elisa Mouliaá po raz trzeci nie stawiła się w sądzie w sprawie o zniesławienie wytoczonej przez Íñigo Errejóna, grozi jej areszt

Aktorka nie stawiła się w poniedziałek w Madrycie, tłumacząc to pracą w rejonie Morza Czerwonego, gdzie nie ma łączności. Sędzia ostrzegał, że jej nieobecność może skutkować zatrzymaniem.

Tekst AI na podstawie relacji LaSexta, europa press, 20 minutos i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Madryt · Hiszpania

Niestawiennictwo w sądzie

Elisa Mouliaá, aktorka, która w 2024 roku oskarżyła byłego rzecznika Sumar, Íñigo Errejóna, o napaść seksualną, po raz trzeci nie stawiła się na wyznaczonej rozprawie w poniedziałek. Przesłuchanie jest częścią karnej sprawy o zniesławienie, którą Errejón wytoczył aktorce po tym, jak stwierdziła ona w telewizji, że wymuszał on zeznania od dwóch świadków w oddzielnym śledztwie dotyczącym napaści seksualnej.

Sędzia Arturo Zamarriego wezwał Mouliaá do złożenia zeznań w charakterze oskarżonej przed Sądem Śledczym nr 9 w Madrycie. Gdy się nie pojawiła, jej prawniczka Yurena Carrillo argumentowała, że aktorka przebywa za granicą w ramach kontraktu zawodowego trwającego od 8 czerwca do końca lata, przemieszczając się między Dubajem a obszarami Morza Czerwonego, gdzie panuje „ograniczona lub nieistniejąca łączność”.

„W piątek pytaliśmy sędziego, czy może zeznawać przez wideokonferencję, a on nawet nie odpowiedział. Nie wziął tego pod uwagę.”

Yurena Carrillo, prawniczka Mouliaá w postępowaniu o zniesławienie

Rosnąca presja prawna

Sędzia wysłał już wcześniej lekarza sądowego do domu Mouliaá, gdy ta opuściła poprzednią rozprawę, powołując się na zwolnienie lekarskie z powodu stanów lękowych. Raport biegłego wykazał, że miała ona „odpowiednią zdolność do składania zeznań”. W wezwaniu na 15 czerwca Zamarriego wyraźnie ostrzegł, że jej niestawiennictwo może doprowadzić do „jej aresztowania i doprowadzenia do sądu”, a incydent może zostać zbadany jako możliwe przestępstwo znieważenia władzy sądowniczej.

W piątek sędzia odrzucił również wniosek Mouliaá o wyłączenie go ze sprawy, opisując go jako „skonstruowany sztucznie” i będący częścią strategii mającej na celu uniknięcie złożenia zeznań. Jej prawniczka złożyła apelację od środków przymusu do Sądu Prowincjonalnego w Madrycie, argumentując, że są one nieproporcjonalne i stanowią formę instytucjonalnego znęcania się oraz wtórnej wiktymizacji.

„Przywołane powody odpowiadają sztucznym konstrukcjom, które nie mają oparcia w prawie.”

Arturo Zamarriego

Stanowisko Mouliaá

W niedzielnym wpisie w mediach społecznościowych Mouliaá stwierdziła, że udokumentowała swoją sytuację zawodową przed sądem i że będzie próbowała zeznawać przez wideokonferencję, jeśli będzie to technicznie wykonalne. Później powiedziała w programie telewizyjnym, że pracuje od 8 czerwca na podstawie międzynarodowego kontraktu, dodając, że jej sklep w Hiszpanii został zaatakowany, a ona „walczy o życie, podczas gdy oni ścigają mnie za zgłoszenie zdeprawowanej jednostki”.

„Z każdym dniem coraz bardziej przypominamy republikę bananową. Mam czyste sumienie.”

Elisa Mouliaá, aktorka objęta śledztwem w sprawie domniemanego zniesławienia Íñigo Errejóna

Porównała również swoją sytuację do innej głośnej sprawy sądowej, mówiąc: „Jeśli mam zostać zatrzymana, niech zatrzymają też Begoñę Gómez. Takie same gwarancje dla wszystkich”.

Reakcje

Komentatorka prawna Bea de Vicente, wypowiadając się na antenie LaSexta, nazwała powtarzające się niestawiennictwo „drwiną” z sądu. Argumentowała, że jeśli Mouliaá rzeczywiście nie mogła się pojawić, powinna formalnie złożyć wniosek o odroczenie wraz z dokumentacją, a nie składać mgliste obietnice o próbie połączenia się. De Vicente ostrzegła, że sędzia może nakazać jej aresztowanie wyłącznie w celu wymuszenia zeznań.

„To jest wezwanie sądowe, a jeśli masz być nieobecny, składasz pismo, dostarczasz dowody i prosisz o odroczenie. A nie: „zobaczę, może uda mi się połączyć”.”

Bea de Vicente, komentatorka prawna

Szerszy kontekst

Sprawa o zniesławienie wynika z uwag, które Mouliaá poczyniła po tym, jak Errejón został oskarżony o napaść seksualną. Zrezygnował on ze wszystkich stanowisk politycznych 24 października 2024 roku, w dniu, w którym pojawiły się anonimowe oskarżenia o przemoc na tle płciowym. Tego samego dnia Mouliaá publicznie przedstawiła swoje zarzuty i złożyła zawiadomienie na policję. Sprawa o napaść seksualną toczy się nadal, a inny sędzia, Adolfo Carretero, wydał już nakaz otwarcia procesu ustnego przeciwko Errejónowi. Obrona Mouliaá utrzymuje, że nie powinna być zmuszana do konfrontacji z domniemanym agresorem, argumentując, że byłoby to formą przemocy instytucjonalnej.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar