Mistrzowie z Torunia wypadają z miejsc play-off po porażce na wyjeździe w Lesznie
Porażka 49-41 z Fogo Unią Leszno wypycha Pres Toruń poza pierwszą czwórkę PGE Ekstraligi, poważnie zagrażając obronie tytułu przy sześciu rundach do końca.
Podsumowanie meczu
W piątkowy wieczór na stadionie im. Alfreda Smoczyka Fogo Unia Leszno pokonała broniących tytułu mistrzów Pres Toruń 49-41 w ósmej rundzie PGE Ekstraligi. Gospodarze prowadzili 14-10 po czterech biegach, a następnie przejęli kontrolę w trzeciej serii, wygrywając 5-1 i dwukrotnie 4-2, powiększając przewagę do 35-25 po dziesięciu biegach. Toruń nie zdołał odrobić strat, a Leszno zdobyło także punkt bonusowy za dwumecz po wąskiej porażce 46-44 w pierwszym meczu w Toruniu. Wynik ten przedłuża passę porażek Torunia w Lesznie do dziesięciu kolejnych przegranych na wyjeździe.
Forma wyjazdowa pod lupą
Toruń przystępował do meczu jako trzeci w tabeli z 10 punktami, ale zdobył tylko dwa punkty na wyjeździe w całym sezonie – za zwycięstwo w Częstochowie, która jest bez wygranej. Leszno, niepokonane u siebie, wcześniej pokonało na własnym torze Częstochowę, Gorzów i Lublin. Słabości mistrzów na wyjazdach znów zostały obnażone – zdobyli tylko 41 punktów i przegrali trzecią serię 5-13.
Nie ma presji na zespół, jeśli chodzi o awans do pierwszej czwórki. Unia jest bardzo dobrze dopasowana do swojego toru i niezwykle groźna u siebie.
Indywidualne występy
Robert Lambert był jedynym jasnym punktem Torunia, zdobywając 16 punktów i wygrywając cztery z pięciu swoich biegów. Patryk Dudek dołożył 9 punktów, ale dotknął taśmy w 11. biegu, gdy jego zespół miał szansę zmniejszyć stratę. Emil Sajfutdinow zdobył 7 punktów, a Mikkel Michelsen tylko 5 i został zastąpiony taktycznie przez Lamberta w 11. biegu. Norick Bloedorn nie zdobył punktu.
- Robert Lambert
- 16
- Patryk Dudek
- 9
- Emil Sajfutdinow
- 7
- Mikkel Michelsen
- 5
- Antoni Kawczyński
- 2
- Mikołaj Duchiński
- 2
- Nicolai Heiselberg
- 1
- Norick Bloedorn
- 0
Dla Leszna Nazar Parnicki był najlepszym strzelcem z 12 punktami (10 plus dwa bonusowe). Kapitan Janusz Kołodziej dołożył 11, a rezerwowy Emil Konieczny zdobył swój pierwszy punkt w Ekstralidze. Ben Cook przypieczętował zwycięstwo wygraną w 15. biegu z Lambertem i Kołodziejem.
- Nazar Parnicki
- 12
- Janusz Kołodziej
- 11
- Ben Cook
- 9
- Piotr Pawlicki
- 8
- Keynan Rew
- 8
- Grzegorz Zengota
- 4
- Emil Konieczny
- 2
- Kacper Mania
- 1
Reakcje zawodników
Po pierwszym starcie dokonałem regulacji i byłem bardzo szybki. Później, gdy gospodarze przestali podlewać tor, znów wprowadziłem zmiany i to był błąd. Do końca szukałem optymalnego ustawienia, ale go nie znalazłem.
Tor zmienił się nagle. Przed dwiema pierwszymi seriami był podlewany, potem przestali. Dotknąłem taśmy w 11. biegu, co zdarza mi się bardzo rzadko. Adaptacja do nowych opon jest trudna.
Sytuacja play-offowa
Porażka wypycha Toruń poza pierwszą czwórkę przy sześciu rundach do końca. Wśród pozostałych meczów wyjazdowych jest wyjazd do Grudziądza, a mistrzowie muszą teraz zdobywać punkty na wyjeździe, aby utrzymać szanse na obronę tytułu. Choć zespół wciąż ma potencjał na papierze, niestabilność poza Toruniem pozostawia im niemal zerowy margines błędu.


