
Pełnomocnik Barbara Mróz-Gorgoń rezygnuje po błędach w raporcie o marce Polska za 200 tys. zł
Barbara Mróz-Gorgoń zrezygnowała z funkcji pełnomocnika rządu ds. promocji marki Polska i odwołała wystąpienia publiczne po ujawnieniu błędów w raporcie finansowanym przez państwo, którego koszt wyniósł 200 tys. zł.
Barbara Mróz-Gorgoń ustąpiła w piątek ze stanowiska pełnomocnika rządu ds. promocji marki Polska po fali krytyki dotyczącej raportu o wartości 200 tys. zł. Premier Donald Tusk powołał ją na to stanowisko 29 lipca 2026 r., aby koordynowała inicjatywy administracji w zakresie budowania marki narodowej. Dokument pod tytułem "Polaków portret własny. Raport z badań DNA marki Polska" spotkał się z zarzutami o nadmierne wykorzystanie sztucznej inteligencji oraz liczne błędy merytoryczne. Mróz-Gorgoń ogłosiła rezygnację w mediach społecznościowych, tłumacząc decyzję szerokim odzewem opinii publicznej.
W obliczu tej niewyobrażalnej skali hejtu, pełnienie tak odpowiedzialnej roli jest niemożliwe. Mam nadzieję, że ten ważny dla Polski projekt będzie kontynuowany mimo trudności.
Nieścisłości i kontrola prokuratorska
Dokument z 2025 r. zawierał liczne błędy w danych ekonomicznych i geograficznych, zanim jego strona internetowa została wyłączona. Raport podawał, że PKB Polski na mieszkańca wzrosło z około 12 500 dolarów w 2010 r. do poziomu między 17 000 a 18 000 dolarów w 2024 r., podczas gdy dane Banku Światowego wskazywały na około 25 100 dolarów. Fragmenty geograficzne umieszczały Katowice w północnej lub centralnej Polsce, a Wrocław na północnym zachodzie, przy jednoczesnym twierdzeniu o istnieniu 15 000 jezior na Pojezierzu Mazurskim. W piątek Prokuratura Okręgowa w Warszawie zarejestrowała postępowanie w sprawie potencjalnych nieprawidłowości przy finansowaniu projektu o wartości 200 tys. zł. W wywiadzie dla Polsat News Mróz-Gorgoń broniła metodologii, przyznając jednocześnie, że przy tworzeniu tekstu korzystano z narzędzi cyfrowych.
Narzędzi AI używaliśmy wyłącznie do transkrypcji, podsumowań i redakcji tekstu; nie projektowały one treści badań ani nie tworzyły wniosków. Była to praca w miejscach odzwierciedlających to, co naprawdę myślą Polki i Polacy.
- Donald Tusk mianuje Barbarę Mróz-Gorgoń pełnomocnikiem ds. promocji marki Polska.
- Pojawia się krytyka dotycząca wykorzystania AI i błędów w raporcie "Polaków portret własny".
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczyna postępowanie w sprawie finansowania raportu, a Mróz-Gorgoń rezygnuje.
- Mróz-Gorgoń odwołuje udział w Campusie Polska, a Fundacja Marka Polska wydaje oświadczenie.
Oświadczenie fundacji i sprostowanie
Fundacja Marka Polska Think Tank, której prezesowała Mróz-Gorgoń, wydała oświadczenie wyjaśniające relację z projektem. Zarząd wskazał, że fundacja nie była stroną umowy z Ministerstwem Sportu i Turystyki, a wykonawcą było Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce. Obecne władze stwierdziły, że objęły obowiązki po przygotowaniu i publikacji dokumentu i nie znalazły dowodów na otrzymanie środków z kontraktu państwowego. Wstępna wersja komunikatu fundacji zawierała zdanie o decyzji zarządu o zakończeniu działalności, jednak fragment ten usunięto krótko po publikacji bez wyjaśnień.
Rezygnacja z udziału w Campusie Polska Przyszłości
Po rezygnacji Mróz-Gorgoń odwołała zaplanowany udział w Campusie Polska Przyszłości 2026 w Olsztynie, który odbywa się w dniach 26–30 sierpnia 2026 r. Organizatorzy festiwalu zainicjowanego przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego przewidzieli jej udział w panelu poświęconym rozwojowi marki międzynarodowej Polski. Przedstawiciele wydarzenia poinformowali o jej wycofaniu się w poniedziałek, wyrażając ubolewanie z powodu utraconej okazji do dyskusji.
Z przykrością informujemy, że profesor Barbara Mróz-Gorgoń przekazała nam, iż nie weźmie udziału w Campusie Polska Przyszłości 2026. Żałujemy tego, gdyż z pewnością pojawiłoby się wiele tematów i pytań.
Prezydent Karol Nawrocki odniósł się do kontrowersji podczas wywiadu z Krzysztofem Stanowskim w rezydencji prezydenckiej w Juracie.
Nie chcę tego komentować. Z całą pewnością cała ta sytuacja nie była dobra dla Polski.


