
Milion kobiet i dziewcząt traci dostęp do pomocy humanitarnej w wyniku rekordowych cięć pomocy zagranicznej
Co najmniej milion kobiet i dziewcząt straciło dostęp do kluczowych usług humanitarnych od stycznia 2025 r. po największym rocznym spadku pomocy zagranicznej w historii, wynika z badania UN Women przeprowadzonego wśród 855 organizacji w 52 krajach dotkniętych kryzysem.
Nowy raport UN Women ujawnia, że co najmniej milion kobiet i dziewcząt straciło dostęp do pomocy humanitarnej w ciągu ostatnich 18 miesięcy, czyli w okresie, w którym odnotowano największy roczny spadek pomocy zagranicznej w historii. Wyniki, oparte na odpowiedziach 855 organizacji kierowanych przez kobiety i organizacji praw kobiet w 52 krajach dotkniętych konfliktami i kryzysami, obnażają kaskadowe skutki cięć budżetowych darczyńców, które rozpoczęły się wkrótce po objęciu urzędu przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Załamanie zdolności
Osiemdziesiąt cztery procent ankietowanych organizacji zgłosiło wzrost zapotrzebowania na swoje usługi od stycznia 2025 r., jednak prawie dziewięć na dziesięć stwierdziło, że nie jest już w stanie sprostać obecnemu poziomowi potrzeb. Dwie na pięć spodziewają się zamknięcia, tymczasowego lub stałego, w ciągu najbliższego roku. Same Stany Zjednoczone odpowiadały za trzy czwarte spadku globalnej pomocy między 2024 a 2025 r., a ich pomoc zagraniczna spadła o ponad 50%, według danych OECD cytowanych w raporcie. Inni główni darczyńcy, w tym Wielka Brytania, Francja i Niemcy, również ograniczyli budżety pomocowe z powodu presji fiskalnej i wyższych wydatków na obronność.
Organizacje kobiece zagrożone zamknięciem znajdują się na pierwszej linii najpoważniejszych kryzysów humanitarnych na świecie. W krajach takich jak Afganistan, Demokratyczna Republika Konga i Haiti działają tam, gdzie międzynarodowi aktorzy nie mogą dotrzeć, i pozostają długo po tym, jak globalna uwaga się odwróciła.
Ludzkie koszty każdego utraconego dolara
W czasie, gdy konflikty zbrojne osiągnęły najwyższy poziom od czasów II wojny światowej, około 120 milionów kobiet i dziewcząt potrzebuje pomocy humanitarnej i ochrony. Raport szczegółowo opisuje, w jaki sposób luka finansowa już przekłada się na zamykane schroniska, odwołane wizyty zdrowotne i utratę bezpiecznych przestrzeni. Sześćdziesiąt trzy procent organizacji ograniczyło usługi w odległych społecznościach, połowa wprowadziła listy oczekujących lub odsyła ludzi, a sześćdziesiąt procent stwierdziło, że dociera do mniejszej liczby kobiet i dziewcząt niż przed styczniem 2025 r. Osiemdziesiąt sześć procent odnotowało wzrost przemocy ze względu na płeć w obsługiwanych społecznościach, a przemoc seksualna związana z konfliktami podwoiła się w 2025 r.
Każdy dolar wycofany z organizacji kobiecych to dolar odebrany ocalałym z przemocy seksualnej związanej z konfliktami, przesiedlonym matkom, dziewczętom zmuszonym do porzucenia szkoły i społecznościom walczącym o przetrwanie.
Organizacje płacące własną pracą
Aby utrzymać działalność, sześćdziesiąt pięć procent organizacji kierowanych przez kobiety zgłosiło, że personel pracuje bez wynagrodzenia, a prawie połowa opisała rosnące wypalenie wśród swoich zespołów. Ponad trzy czwarte zredukowało etaty, a jedna piąta zawiesiła pracę na rzecz promowania przywództwa kobiet i równości płci. UN Women opisało narastający wzorzec organizacji zmuszonych do „trybu przetrwania”, w którym liderki korzystają z osobistych zasobów, podczas gdy systemy mające chronić najbardziej bezbronnych ulegają erozji.
- Wzrost zapotrzebowania na usługi
- 84 %
- Nie są w stanie sprostać obecnym potrzebom
- 90 %
- Spodziewają się zamknięcia w ciągu roku
- 40 %
- Pracownicy pracujący bez wynagrodzenia
- 65 %
- Wzrost przemocy ze względu na płeć
- 86 %
- Bezpieczne przestrzenie ograniczone lub niedostępne
- 62 %
Szerszy backlash płciowy
Poza bezpośrednimi skutkami humanitarnymi raport ostrzega, że demontaż organizacji kobiecych osłabia udział kobiet w procesach pokojowych i życiu publicznym. W kilku kontekstach cięcia finansowania są częścią szerszego backlashu płciowego – podała agencja – a programy dotyczące przywództwa politycznego kobiet i praw prawnych są jednymi z pierwszych zawieszanych. UN Women podkreśliło, że konsekwencje wykraczają daleko poza obecny kryzys, pustosząc infrastrukturę, która byłaby potrzebna do odbudowy.


