
Warszawska policja kieruje sprawę Arkadiusza Milika do sądu w związku z wykroczeniami drogowymi
Warszawska policja poinformowała 30 września 2026 r., że piłkarz Arkadiusz Milik stanie przed sądem po tym, jak nagranie wideo ukazało, że kierując Mercedesem klasy G, dopuścił się szeregu wykroczeń drogowych w centrum miasta.
Wykroczenia drogowe przy placu Powstańców
W piątek 25 września 2026 r., kilka minut po godzinie 12:00, reprezentant Polski w piłce nożnej Arkadiusz Milik dopuścił się szeregu wykroczeń drogowych w centrum Warszawy, prowadząc SUV-a marki Mercedes klasy G. Ruch w centrum miasta w rejonie placu Powstańców Warszawy był utrudniony, a pojazdy ustawiały się w kolejce w stronę ulicy Świętokrzyskiej. Zdarzenie miało miejsce w dniu meczu reprezentacji Polski z Bośnią i Hercegowiną w Warszawie. Stojąc w korku bezpośrednio przed oznakowanym radiowozem, kierowca Mercedesa zjechał z pasa ruchu i przejechał przez podwójną linię ciągłą. Pojazd wyprzedził kolumnę stojących aut bezpośrednio na przejściu dla pieszych, na oczach funkcjonariuszy.
Pouczenie na drodze i przejazd na czerwonym świetle
Policjanci włączyli sygnały świetlne i zatrzymali Mercedesa do kontroli. Interakcja na drodze trwała około 30 sekund, po czym funkcjonariusze pozwolili piłkarzowi odjechać bez nakładania mandatu czy punktów karnych. Zastosowano artykuł 41 Kodeksu wykroczeń, który pozwala policji na zastosowanie środków edukacyjnych, takich jak pouczenie. Niedługo później, na kolejnych skrzyżowaniach, pojazd dopuścił się kolejnego wykroczenia, przejeżdżając na czerwonym świetle podczas skrętu w prawo. Całe zdarzenie zostało nagrane i opublikowane przez dziennik Fakt, co wywołało szeroką reakcję opinii publicznej i mediów w Polsce.
Funkcjonariusze nie zawsze muszą karać. Prawo przewiduje również, że policjanci mogą zwrócić uwagę kierującemu na niewłaściwe zachowanie.
Komenda policji kieruje sprawę do sądu
30 września 2026 r. Komendant Rejonowy Policji Warszawa I, obejmujący dzielnicę Śródmieście, ponownie przeanalizował dokumentację i materiały wideo z kontroli z 25 września. Komenda policji uznała, że początkowe pouczenie nie kończy sprawy i zarządziła dalsze czynności wyjaśniające w sprawie wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania w celu formalnej identyfikacji wszystkich wykroczeń. Aspirant sztabowy Jakub Pacyniak, rzecznik śródmiejskiej policji, potwierdził, że zastosowanie artykułu 41 na miejscu zdarzenia nie wyklucza możliwości skierowania wniosku o ukaranie do sądu po przeanalizowaniu pełnej dokumentacji.
Zgromadzony materiał będzie podstawą do skierowania wniosku o ukaranie kierującego do właściwego sądu.
- Arkadiusz Milik wyprzedza pojazdy na przejściu dla pieszych przy placu Powstańców i otrzymuje pouczenie
- Milik przejeżdża na czerwonym świetle kilka skrzyżowań dalej
- Komenda Rejonowa Policji Warszawa I ogłasza skierowanie sprawy do sądu po analizie dowodów
Potencjalne kary i ryzyko utraty prawa jazdy
Zgodnie z polskimi przepisami ruchu drogowego, wyprzedzanie pojazdu na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim jest zaliczane do najpoważniejszych wykroczeń, za co grozi mandat w wysokości 1500 PLN oraz 15 punktów karnych. Przekroczenie podwójnej linii ciągłej wiąże się z mandatem 200 PLN i pięcioma punktami karnymi, natomiast zignorowanie czerwonego światła to mandat 500 PLN i 15 punktów karnych. Łącznie trzy wykroczenia odpowiadają 35 punktom karnym i 2200 PLN grzywny, co przekracza ustawowy limit 24 punktów, skutkujący cofnięciem uprawnień do kierowania pojazdami. Sprawa toczy się w trudnym okresie dla 32-letniego napastnika Juventusu, który po rehabilitacji po długotrwałej kontuzji nie został zgłoszony przez włoski klub do rozgrywek w bieżącym sezonie.
- Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych
- 15 punkty
- Przejazd na czerwonym świetle
- 15 punkty
- Przekroczenie podwójnej linii ciągłej
- 5 punkty


