
Mike Dean broni swojej kariery sędziowskiej po wyznaniach o wyzwaniach podczas meczów
Były sędzia Premier League Mike Dean zaprzeczył, jakoby podważał standardy sędziowskie, po tym jak ujawnił, że w trakcie meczów najwyższej klasy rozgrywkowej stawiał sobie wyzwania, by unikać używania gwizdka i pozostawać w kole środkowym.
Wyznania w podcaście Vardy'ego
Były sędzia Premier League Mike Dean odniósł się w piątek do krytyki, która pojawiła się po jego wypowiedziach na temat zachowania na boisku podczas kariery zawodowej. W podcaście Jamie Vardy's Having a Party Dean stwierdził, że tworzył prywatne wyzwania podczas meczów, aby zabić czas. Wyjaśnił, że przed wprowadzeniem systemu VAR czasami sprawdzał, jak długo może prowadzić mecz bez użycia gwizdka. Dean stwierdził, że w kilku spotkaniach osiągał wynik od 20 do 25 minut bez przerwy w grze. Opowiedział również o innym ćwiczeniu, w ramach którego starał się jak najdłużej pozostać wewnątrz koła środkowego, co w jednym z meczów udało mu się przez około 15 minut.
Odpowiedź i obrona Deana
Dean odniósł się w piątek na Instagramie do reakcji na swój występ w podcaście, stwierdzając, że jego słowa nie miały na celu oczerniania angielskiego sędziowania. 58-letni arbiter, który w trakcie 22-letniej kariery poprowadził 553 mecze Premier League, nie wycofał się ze swoich słów, ale wyjaśnił, że zawsze starał się dbać o płynność gry. Podkreślił, że utrzymywanie wyższego progu tolerancji dla kontaktu fizycznego było doceniane przez zawodników na boisku.
W żadnym momencie nie było moją intencją kwestionowanie, krytykowanie ani podważanie integralności sędziowania w tym kraju. Zawsze szanowałem ten zawód i odpowiedzialność, jaka wiąże się z byciem sędzią.
Dean dodał, że przez 25 lat pracy jako zawodowy sędzia konsekwentnie stosował przepisy gry i ustawiał się tak, aby karać przewinienia, gdy było to konieczne.
Krytyka ze strony byłych sędziów
Wyznania wywołały reakcję byłych kolegów po fachu i organów sędziowskich. Keith Hackett, który w latach 2004–2010 pełnił funkcję dyrektora generalnego Professional Game Match Officials Limited (PGMOL), napisał na platformie X, że Dean żyje w świecie fantazji. Hackett utrzymywał, że występy sędziów były pod jego kierownictwem szczegółowo analizowane, a systemy monitoringu wykryłyby taką celową bezczynność. Były sędzia Graham Scott napisał w The Athletic, że jest przekonany, iż Dean ubarwił obie historie. Mark Halsey powiedział BBC Sport, że publiczne komentarze wywierają dodatkową presję na aktywnych arbitrów, a były napastnik Aston Villi Gabriel Agbonlahor określił te anegdoty na antenie talkSPORT jako nieprofesjonalne jak na standardy Premier League.
- Zakończenie kariery sędziego boiskowego po 553 meczach w Premier League
- Rezygnacja z roli sędziego VAR
- Ujawnienie wyzwań podejmowanych podczas meczów w podcaście Jamie Vardy'ego
- Opublikowanie oświadczenia na Instagramie w obronie swojej uczciwości zawodowej
Kontekst dawnych kontrowersji sędziowskich
Dean zakończył karierę sędziego boiskowego w 2022 roku, po czym spędził jeden sezon jako sędzia VAR, z której to roli zrezygnował w 2023 roku. Niedawne uwagi w podcaście pojawiają się po wcześniejszej kontrowersji z 2023 roku, kiedy Dean przyznał w telewizji, że nie wysłał sędziego Anthony'ego Taylora do monitora przy boisku podczas meczu Chelsea z Tottenhamem Hotspur w sierpniu 2022 roku. Dean wyjaśnił wówczas, że zdecydował się nie interweniować, ponieważ Taylor był jego kolegą i chciał oszczędzić mu dalszych napięć. Były sędzia Mark Clattenburg powiedział The Telegraph, że Dean ma specyficzną osobowość, podczas gdy obecni sędziowie wyrażali zdziwienie brakiem konkretnych dat lub szczegółów meczów w jego opowieściach z podcastu.


